UOKiK bierze Volkswagena na celownik. Kara? Nawet do 10% obrotu producenta

, 20 stycznia 2017, 11:56

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciw koncernowi Volkswagen Group Polska w sprawie manipulowania wskaźnikami emisji spalin – podał w czwartek Urząd w komunikacie. VW Polska grozi kara finansowa sięgająca 10 proc. jej obrotów.

Podczas, gdy Amerykanie zdążyli już przedstawić akt oskarżenia, przeprowadzić śledztwo, skazać Volkswagena, a koncern już wypłaca pierwsze transze odszkodowania, w Polsce zaczyna się prowadzić postępowanie. Urząd będzie badał czy konsumenci w Polsce nie zostali wprowadzeni w błąd oraz czy nie złamano polskiego prawa. Lepiej późno niż wcale chciałoby się powiedzieć, jednak zanim poznamy finał sprawy miną pewnie lata.
32147071256_1eaeae0f22_b
Jak można przeczytać na stronie urzędu: „Postępowanie UOKiK zostało wszczęte w związku z faktem, że koncern Volkswagen stosował w samochodach VW, Audi, Seat i Skoda produkowanych po 2008 r oprogramowanie, które w warunkach testowych pozwalało zaniżać wartość emisji tlenków azotu. Sprawa dotknęła dużej liczby użytkowników samochodów – zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców w Polsce i w całej Unii Europejskiej. Działania koncernu mogą wiązać się m.in. z naruszeniem zbiorowych interesów konsumentów, przestrzeganiem norm środowiskowych oraz technicznych.”

W trakcie postępowania wyjaśniającego Urząd analizował m.in. materiały reklamowe dotyczące pojazdów z systemem umożliwiającym manipulowanie emisją spalin, a także wyciągi ze świadectw homologacji i treść świadectw zgodności WE. UOKiK sprawdził, czy zawierały one informacje dotyczące poziomu emisji tlenków azotu lub szczególnych właściwości w zakresie stopnia emisji spalin (np. deklaracje przyjazności dla środowiska). Jak ustalił Urząd, ich poziom w warunkach drogowych odbiegał od wartości przekazywanych konsumentom przez przedsiębiorcę. Mogli więc oni zostać wprowadzeni w błąd.

UOKiK zakwestionował również działania VW Polska, a konkretnie sposób rozpatrywania przez sprzedawców reklamacji z tytułu rękojmi lub niezgodności z umową.

Maksymalna kara jaką może nałożyć UOKiK to kara pieniężna do 10 proc. obrotu. Kara może także obejmować przyjęcie zobowiązania do podjęcia działań usuwających niekorzystne dla konsumentów skutki naruszenia. Gdyby taka kara została nałożona na Volkwagena, na pewno znalazłaby się w czołówce największych kar nałożonych kiedykolwiek przez UOKiK.

Ciekawe również, czy UOKiK zajmie się działaniami innych producentów czy poprzestanie tylko na niemieckiej firmie?

photo credit: peterolthof Volkswagen Kever / Beetle / Käfer via photopin (license)

Komentarze

Brak komentarzy