Nietypowe Awarie: Fiat Panda na sprzedaż – rozwiązanie

, 29 stycznia 2014, 10:21

Wypalona celowo kontrolka „Check Engine” nie najlepiej świadczyła o przeszłości Fiata Pandy. Nowy właściciel oraz mechanicy postanowili rozwiązać problem jak najszybciej, odszukując przyczynę wystąpienia błędów zapisanych w pamięci sterownika samochodu.

Rozwiązanie problemu Fiata Pandy

Wielu potencjalnych problemów zaoszczędził sobie właściciel Fiata Pandy, udając się do zakładu naprawczego tuż po zakupie auta na giełdzie. Choć nic na to nie wskazywało, gdyż auto wyglądało na zadbane, w pamięci sterownika mechanik odnalazl kilka zapisanych błędów.

Po sprawdzeniu ich potencjalnych przyczyn okazało się, że winna zamieszaniu była woda, zbierająca się w gnieździe sterownika na poziomie kilku milimetrów. Powodowała ona zwarcie pomiędzy pinami. Częściowe zwarcie było pomiędzy pinami sondy lambda, czujnika położenia wału korbowego oraz czujnika ciśnienia w kolektorze ssącym.

Zaistniałym usterkom mogło towarzyszyć zwiększone zużycie paliwa przez samochód. Ze względu na rozsynchronizowanie czujnika wałka, możliwe były także problemy z osiąganiem przez silnik wysokich obrotów. Nowy właściciel auta nie zaobserwował podobnych trudności, czemu trudno się dziwić – dopiero co zakupił auto i przejechał nim zaledwie kilkanaście kilometrów.

Uprzejmie dziękujemy za podejmowane próby odnalezienia diagnozy. Tym razem najlepszą odpowiedź: "Uszkodzenie sterownika" podał niezalogowany użytkownik. Przypominamy, że w celu ubiegania się o nagrodę niezbędne jest zalogowanie się przed wpisaniem komentarza (jeśli nie jesteś posiadaczem konta na MotoFocus.pl, zarejestruj się klikając w link). 

Zachęcamy także do nadsyłania swoich propozycji z opisem przypadku do cyklu „Nietypowe awarie"

Współautorem artykułu jest mgr inż. Dawid Cempiel, przedstawiciel firmy Mechanika Pojazdowa Stanisław Cempiel www.cempiel.pl

Dowiedz się więcej

Nietypowe Awarie: Fiat Panda na sprzedaż
Nietypowe Awarie: Fiat Panda na sprzedaż

Świeżo upieczony właściciel Fiata Pandy (silnik 1.1 2006 r.) prosto z giełdy samochodowej pojechał do warsztatu, aby sprawdzić stan swojego nowego pojazdu. Była to dobra decyzja. Niestety o wiele gorszą popełnił kilka godzin wcześniej – decydując się na zakup auta. Panda "przygotowana do sprzedaży" Mechanik, którego zadaniem było przeprowadzenie standardowego przeglądu pojazdu spodziewał się szybkiego […]

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Anonim, 29 stycznia 2014, 11:42 0 0

Ciekawa jednostka "minimetr"

Odpowiedz

Anonim Gall, 27 lipca 2017, 10:33 0 0

Be auta to szklaną kule trzeba mieć, równie dobrze mogły być kable zgnite lub 1000 innych rzeczy.

Odpowiedz