Gdzie wlać płyn do spryskiwaczy? Kobieta podjęła złą decyzję…

Krzysztof Pawlak, 11 lipca 2017, 9:34

Mała opowieść o pewnej złotowłosej niewiaście, która pomyliła wlew od spryskiwaczy z tym od oleju. Powstał z tego ciekawy eksperyment chemiczny. 

Całe zdarzenie miało miejsce we Francji. Pokrzywdzonym jest silnik Mini Coopera, do którego właścicielka postanowiła wlać płyn do spryskiwaczy. Wszystko byłoby w porządku, gdyby wybrała odpowiedni wlew, niestety korek od oleju wydawał się nad wyraz kuszący. Według opisu z pewnego funpage’a facebookowego miłośników BMW – łącznie wlała tam 5 litrów płynu! Kobieta przyszła wtedy do mechanika w celu ustalenia diagnozy awarii, bo jak wspomniała „samochód pali na niebiesko”.

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem mocno zszokowany stanem tego silnika. Galaretka pewnie mechanikowi będzie się śniła po nocach. Więcej przypadków nietypowych awarii znajdziecie w historiach o nierozważnych klientach warsztatów. A Wy jakie macie doświadczenia z nieodpowiedzialnymi użytkownikami samochodów? Piszcie w komentarzach!

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Anonim (13 lipca 2017, 8:06) ~ Krzyżak smarowany tawotem LT43 :)

0 0 Odpowiedź