Co musisz wiedzieć o tegorocznym sezonie na klimatyzację?

, 20 marca 2020, 14:03

Wiosna w Europie to początek sezonu napraw układów klimatyzacji samochodowej. A jakie panują obecnie trendy w biznesie klimatyzacji? Michael Ingvardsen, prezes MAC Partners Europe i Technical Training Manager w Nissens Automotive, dzieli się swoimi spostrzeżeniami w tym zakresie oraz kluczowymi zagadnieniami dominującymi w branży w tym roku.

Michael Ingvardsen

Sezon na klimatyzację jest tuż za rogiem. Jakie są najgorętsze tematy w tym roku?

Michael Ingvardsen: Dwóm kluczowym obszarom poświęcono wiele uwagi w tym biznesie, zresztą są one na tapecie już od wielu lat: to czynniki chłodnicze i elektryfikacja. To dwa tematy, które obecnie są w tej branży najbardziej absorbujące i które będą miały wpływ na przyszłość. Ponieważ kwestie energii i środowiska są coraz mocniej zgłębiane, elektryfikacja w naturalny sposób stała się szerszą częścią branży motoryzacyjnej, a pojazdy elektryczne zyskują na popularności i coraz większy nacisk kładzie się na ten właśnie segment. Już od dawna wiele zainteresowania budzą również czynniki do układów klimatyzacji jako szkodliwe dla środowiska, jeśli ich potencjał tworzenia efektu cieplarnianego (GWP) jest zbyt wysoki.

Już od dawna zanosiło się na zastąpienie starego czynnika R134a. Jakie są pozytywne i negatywne skutki wycofania go?

O wymianie zaczęto mówić już w 2006 roku, kiedy UE zdecydowała, że czynnik ten ma zostać zastąpiony innym, o niższym GWP (ang. Global Warming Potential), który jest międzynarodowym wskaźnikiem, określającym wpływ danej substancji na efekt cieplarniany. Przepisy w sprawie środowiska wymagały od producentów samochodów stosowania w układach klimatyzacji od 1 stycznia 2017 roku nowego czynnika chłodniczego, o obniżonym współczynniku GWP (np. R1234yf). Już w 2009/2011 roku spodziewano się zastąpienia starego czynnika chłodniczego nowym, ale wówczas nie było jeszcze nawet oznak występowania nowego czynnika. W efekcie pojawiły się takie problemy jak niedobór czynnika chłodniczego i wysokie ceny, które nadal mają wpływ na ten biznes. Gdy rosną ceny, rozwija się równoległy import, co prowadzi do pojawiania się na rynku nielegalnie importowanego czynnika R134a lub R134a o niskiej jakości. Z technicznego punktu widzenia działanie układu klimatyzacji z niskiej jakości czynnikiem lub w przypadku zmieszanych ze sobą różnych czynników może być niezwykle problematyczne.

Dlaczego mieszanie czynników chłodniczych stanowi problem?

Gdy czynniki miesza się ze sobą, ważne jest, aby podobnie oddziaływały one na komponenty układu klimatyzacji, olej, o-ringi itp. Czynniki chłodnicze często zależą od temperatur i jeśli temperatura jest zbyt wysoka, powoduje zużycie tłoków i skraplacza oraz nieprawidłową interakcję z olejem. Zazwyczaj czynnik chłodniczy nie przenosi oleju prawidłowo przez system, nie miesza się prawidłowo z olejem, który gromadzi się w zakamarkach układu, powodując poważne problemy, zwłaszcza ze skraplaczem i parownikiem. Aby układ działał prawidłowo, trzeba mieć absolutną pewność, że czynnik chłodniczy, olej i komponenty układu klimatyzacji są wzajemnie kompatybilne.

Więc wycofanie go spowodowało więcej problemów. A jak wygląda przyszłość? Czy na horyzoncie jawi się już jakiś plan?

UE pracuje nad zatwierdzeniem większej liczby czynników kompatybilnych z nowym czynnikiem R1234yf oraz z systemami CO2. Aktualnie na całym świecie testowanych jest ponad 500 czynników chłodniczych, więc wiele ludzi pracuje nad rozwiązaniem. Obecnie nie ma jednak żadnych planów na modernizację układu klimatyzacji, tak by czynnik R1234yf mógł zastąpić R134a. Jest jeszcze inna kwestia, której poświęca się uwagę. R1234yf jest raczej łatwopalny i działa przy nieco wyższym ciśnieniu oraz wyższych temperaturach niż R134a. Jeśli ktoś, na przekór, wleje R1234yf do układu niedostosowanego do tego czynnika chłodniczego, nie ma wówczas żadnej gwarancji i jeśli samochód spali się, odpowiedzialność nie będzie na pewno spoczywać na producencie samochodu. Dopóki samochody wykorzystują R134a, istnieje ryzyko, że wkrótce czynnik ten się skończy, ponieważ mniej się go importuje, a to sprawia, że ludzie stają się coraz bardziej kreatywni. Dlatego potrzebne są przepisy i plan modernizacji samochodów tak, by zamiast R134a stosować w nich czynnik R1234yf.

Czyli czynniki chłodnicze wciąż stanowią gorący temat. A co z elektryfikacją? Co dzieje się w tym zakresie?

Przemysł pojazdów elektrycznych zdecydowanie jest w centrum uwagi, ale jest jeszcze wiele niepewności, mimo iż produkowanych jest coraz więcej modeli samochodów elektrycznych. Jeśli chodzi o środowisko, z pewnością pojazd elektryczny czy hybrydowy jest korzystny, ale nieustannie pojawiają się nowe raporty świadczące o innych kierunkach. Okres eksploatacji pojazdu elektrycznego zależy od żywotności akumulatora i działa on wyłącznie przy odpowiednich temperaturach. Jeśli temperatura nie jest idealna, poziom naładowania akumulatora spada, więc jeśli układ klimatyzacji nie działa, zasięg jest ograniczony. Pojawili się bardziej krytyczni konsumenci, którzy sumiennie monitorują poziom naładowania akumulatora i zaczynają być sceptyczni, jeśli poziom ulega zbyt dużym zmianom. Z kolei system pompy ciepła stosowany w pojazdach elektrycznych jest zupełnie innym mechanizmem, który wymaga innego sposobu postępowania i obsługi. Wciąż stanowi on wyzwanie, które wymaga rozwiązania ze względu na rosnącą liczbę pojazdów elektrycznych i hybrydowych.

Czym właściwie różni się system pompy ciepła od standardowego układu klimatyzacji?

Pompa ciepła to zupełnie inny system o innej mechanice niż ta, do której my w Nissens zdążyliśmy się przyzwyczaić. W samochodzie elektrycznym układ klimatyzacji jest wykorzystywany zarówno do ogrzewania, jak i do chłodzenia wnętrza, ale jeśli nie działa on prawidłowo, produkty powiązane z systemem napotykają na trudności. Jeśli do skraplacza przedostanie się zanieczyszczenie, prawidłowy przepływ będzie niemożliwy. Ponadto w systemie pompy ciepła jest też wewnętrzny skraplacz, wiec w razie jakichkolwiek problemów istnieje ryzyko wymiany dwóch skraplaczy. W przeciwnym razie możliwa jest usterka sprężarki. Ze względu na tego typu trudności techniczne, ważne jest również oferowanie gruntownej edukacji i szkoleń dotyczących tego systemu.

Ciekawie będzie móc śledzić ten rozwój. Czy jeszcze coś jest w planach?

Innym gorącym tematem są chemikalia i samochody napędzane wodorem. Wielu przewiduje, że samochody napędzane wodorem będą kolejnym wielkim krokiem naprzód, ale istnieje wiele różnych opinii na temat ich emisji CO2. Czynniki chłodnicze, chemikalia, oleje i dodatki stanowią zawsze gorący temat, ale teraz szczególną uwagę poświęca się kwestii jakości.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!