Zamknięto nabór wniosków do INNOMOTO

, 2 lutego 2017, 13:02

Zadaniem programu INNOMOTO jest wsparcie finansowe przedsiębiorców z sektora motoryzacji, zainteresowanych inwestycjami w innowacje i rozwój. Wkrótce poznamy listę projektów, które wg oceniających ekspertów zasługują na dofinansowanie. Czy program okaże się sukcesem?

inno_moto_new_rgbINNOMOTO jest sektorowym programem zainicjowanym jeszcze za kadencji poprzedniego rządu przez specjalnie powołane w tym celu porozumienie „na rzecz ustanowienia sektorowego programu badań naukowych i prac rozwojowych dla branży motoryzacyjnej”. Program ma wspierać badania przemysłowe i prace rozwojowe na polskim rynku motoryzacyjnym.

Budżet przeznaczony na dofinansowanie projektów wyłonionych w konkursie INNOMOTO wynosi 250 mln złotych. 20 stycznia br. zamknięto nabór wniosków. Wpłynęło ich łącznie 86. Łączna kwota dofinansowania, na jaką opiewaj wnioski to ponad 413 mln złotych przy całkowitej wartości kosztów kwalifikowanych wyliczonych na 673 mln.  Zgodnie z regulaminem konkursu, o tym, które projekty zostały ocenione najwyżej, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju powinno poinformować w kwietniu br.

Przemysł motoryzacyjny jest jednym z filarów polskiej gospodarki, w dodatku wciąż się rozwijającym. Spodziewano się zatem bardzo dużego zainteresowania konkursem. O dofinansowanie w ramach programu INNOMOTO mogły ubiegać się firmy planujące inwestycje w innowacje dotyczące technologii produkcji, pojazdów i przyczep oraz części i komponentów motoryzacyjnych. W praktyce takimi inwestycjami mogły być np. nowe linie produkcyjne, innowacyjne rozwiązania dla już wytwarzanych części motoryzacyjnych czy technologie regeneracji zużytych – z przygotowaniem uruchomienia procesu włącznie. Wielu działających w Polsce producentów części czy pojazdów posiada plany właśnie takich projektów.

Podczas ubiegłorocznego Kongresu Przemysłu i Rynku Motoryzacyjnego odbyła się debata o przemyśle motoryzacyjnym, połączona z ankietą przeprowadzaną wśród przedstawicieli producentów części, działających na polskim rynku. Ze względu na to, że termin Kongresu zbiegł się z czasem przyjmowania wniosków do programu INNOMOTO, w ankiecie pojawiło się także pytanie jego dotyczące.

Okazało się, że mimo tego, iż program był dość szeroko promowany i z pewnością każdy przedstawiciel branży wiedział o jego istnieniu, swój udział w INNOMOTO zadeklarowało zaledwie 16,1% obecnych na sali przedstawicieli firm. Dlaczego?

innomoto

W czasie kongresowej debaty, przedstawiciele branży zwrócili uwagę na słabe punkty programu. Ma on z założenia wspierać mikro i małe przedsiębiorstwa, które mogą otrzymać dofinansowanie nawet na poziomie 80% dla badań przemysłowych i 60% na prace rozwojowe. Większe firmy mogą otrzymać wsparcie na poziomie do 50% inwestycji. Problemem okazały się jednak limity – minimalna wartość wniosku zgłoszonego w konkursie musiała wynosić 1 mln złotych, natomiast maksymalna 20 mln. Okazało się, że dolna granica jest często trudna do przekroczenia przez małe przedsiębiorstwa. Oznacza bowiem wyłożenie kilkuset tysięcy złotych własnych środków na obarczone ryzykiem inwestycje badawczo-rozwojowe przy jednoczesnym ponoszeniu zwyczajnych kosztów prowadzenia działalności. Zwrócono także uwagę na dość skomplikowaną procedurę składania wniosków o dofinansowanie – małe firmy mogły mieć problem ze spełnieniem wszystkich wymaganych kryteriów. Tylko instrukcja wypełniania wniosku o dofinansowanie liczyła 41 stron w formacie A4 i trzeba go było przygotować w języku angielskim.

Także duże przedsiębiorstwa nie były zadowolone z warunków programu. W tym przypadku w grę wchodzi przede wszystkim czas oczekiwania na zakończenie konkursu i wypłatę przyznanych środków. Na współczesnym rynku motoryzacyjnym firmy prześcigają się w opracowywaniu nowych technologii. W wielu przypadkach długi czas oczekiwania na potencjalny dopływ gotówki z programu sektorowego mógłby okazać się niekorzystny. Warto dodać, że pierwotny czas naboru wniosków (równoznaczny z czasem na ich przygotowanie przez przedsiębiorców) wynosił 78 dni i został wydłużony o kolejne 60 dni. Pierwotnie ten etap konkursu miał zakończyć się w listopadzie ubiegłego roku. Ocena projektu przez ekspertów trwa 90 dni.

Pieniądze od państwa wspomogą inwestycje firm motoryzacyjnych w badania i rozwój. Z pewnością będzie to miało wpływ na umocnienie się tej gałęzi gospodarki. Branżowi eksperci zgodnie twierdzą, że działy badań i rozwoju są dziś jednymi z najistotniejszych dla silnych, liczących się na rynku firm. Idea programu INNOMOTO jest bez wątpienia słuszna, jednak pozostaje pewien niedosyt związany z barierami, z powodu których wiele innych, zwłaszcza mniejszych przedsiębiorstw (do których program był z założenia kierowany) nie złożyło wniosków.

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oficjalnie nazywa projekt „I konkursem INNOMOTO”. W przyszłości możemy zatem spodziewać się jego kolejnych edycji.

Komentarze

Brak komentarzy