Czy branża moto polubiła pracę zdalną? Wyniki ankiety.

, 6 maja 2020, 14:34

Wprowadzenie pracy zdalnej dla przynajmniej części pracowników zadeklarowało w naszej ankiecie niemal 9 na 10 przedstawicieli przedsiębiorstw, zajmujących się produkcją części i komponentów i prawie połowa dystrybutorów i hurtowni części. Postanowiliśmy sprawdzić, jak pracownicy branży moto odnajdują się w tej nowej sytuacji. Wnioski mogą wydawać się zaskakujące.

W naszej ankiecie zapytaliśmy pracowników branży moto, wykonujących obecnie swoje obowiązki w modelu home office, czy wolą ten czy dotychczasowy model pracy. Okazało się, że zdania są mocno podzielone. Co prawda więcej osób woli pracować tak, jak przed pandemią, w budynku firmy, jednak grono zwolenników HO jest bardzo duże i wynosi ponad 40%.

Głównym dylematem pracodawców, rozważających wprowadzenie home office jest wpływ tego modelu pracy na wydajność pracowników. Obecna sytuacja niejako zmusiła wiele firm do przetestowania tego systemu pracy. Co o swojej wydajności podczas wykonywania obowiązków z domu sądzą sami pracownicy? Większość z nich uważa, że zmiana miejsca pracy nie miała wpływu na jej wydajność. Co ciekawe jednak, grono tych, którzy sądzą, że ich wydajność w domu wzrosła jest większe niż tych, którzy mają przeciwny osąd.

Niewykluczone, że po zakończeniu pandemii, wiele firm, na bazie nowych doświadczeń, będzie zainteresowanych kontynuowaniem zatrudniania pracowników w modelu pracy zdalnej. W wielu wypadkach mogłoby to przyczynić się do obniżania kosztów w trudnym, pokryzysowym czasie. Czy pracownicy byliby zainteresowani takim rozwiązaniem? Nasza ankieta wskazuje, że przynajmniej połowa z nich tak.

Praca z domu, bez bezpośredniego kontaktu z klientem, wydaje się najtrudniejsza dla przedstawicieli handlowych, którzy musieli dokonać prawdziwej rewolucji w metodach swojej pracy. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, większość handlowców uważa, że brak osobistego kontaktu wpłynął negatywnie na ich skuteczność sprzedaży. Zaledwie co dwudziesty handlowiec uznał, że zmiana miała dla niego skutek pozytywny.

Artykuł dotyczący pracy zdalnej w branży motoryzacyjnej możesz znaleźć tutaj.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Mechanior123, 7 maja 2020, 8:31 3 -8

Pytanie dla handlowców . Chcecie denerwować mechaników wizytami czy telefonami ? Dla mnie praca tych śmiesznych PH jest już tak spalona że bardziej zaufałbym sprzedawcy garnków bo on sprzeda raz i d... nie zawraca. Wizyta w warsztacie powinna odbywać się maksymalnie raz w miesiącu optymalnie raz na kwartał. Dlatego jak najbardziej polecam pracę zdalną. Dziś i tak wszystko można załatwić przez internet. Ja osobiście nienawidzę jak do mnie przyjeżdżacie i muszę udawać że was lubię.

Odpowiedz

Handlowiec, 7 maja 2020, 11:58 6 0

To nie udawaj tylko powiedz wprost, stary Ciebie nie lubię bo... i nie przyjeżdżaj do mnie więcej. Lub wystarczy że przyjedziesz do mnie raz w miesiącu bo nie mam więcej czasu i nie zawracaj mi du..y. Ja osobiście bardzo nie lubię udawanej życzliwości i wolę grać w otwarte karty. Pamiętaj że relacje zawsze działają w obie strony! I pamiętaj że nad handlowcem ktoś zawsze jest i go ciśnie o wyniki!

Odpowiedz

Mechanior123, 7 maja 2020, 22:42 0 -4

Mam swoich przyjaciół i nowych nie szukam a w hutwoniach rotacja PH taka że w roku 20 nowych przyjaciół i znajomych bym pozyskiwał rocznie minimum, kolejna rzecz jak szef jest mądry to nie ciśnie, cisnąć to można klocka... Co to za robota PH od maszyn CNC do fabryk produkujących skoplikowane konstrukcje PH po politechnice z wiedzą a o czym ty mówisz u tanich umowach olejowych i literkach czy innych bzdetach? Jak w grę wchodzi sprzęt i tak was wyręcza pH od producenta... Wsyd Bardziej cenie ludzi z CASTORAMY.

Odpowiedz

Mechanior123, 7 maja 2020, 22:48 0 -4

A i jeszcze jedno ja nie muszę mówić wprost to Ty jesteś u mnie ty się prosisz jak pies jak się nie podoba tam są drzwi i nara. Czego oczekujesz jest kryzys a ja mam wzrosty robic masz szefa debi... Masz pecha ja nie twój kolega, idź handluj tym badziewiem na targ ja podniosę cenę za usługę i wartość marzy na częściach i wyjdę na to samo.

Odpowiedz