Wyniki testu nowych lamp warsztatowych Philips

, 7 listopada 2018, 23:11

Najnowsze lampy robocze Philips, które niedawno miały swoją premierę, przekazaliśmy do testu mechanikom. Ci doskonale poradzili sobie ze sprawdzeniem rynkowej nowości w codziennych, warsztatowych warunkach.

Test w ekstremalnych warunkach, czyli codzienna praca w warsztacie…

Trzy nowe lampy robocze zostały przetestowane przez mechaników, zarejestrowanych na Forum Mechanika. Kryteria testu były proste – sprawdzić jak lampy radzą sobie w codziennej pracy – czy są wygodne w użytkowaniu, poręczne, wytrzymałe, a przede wszystkim… czy dobrze świecą?

Każdy z mechaników otrzymał po jednej lampie:

  • RCH5S – kieszonkowa lampa inspekcyjna
  • RCH25 – poręczna lampa warsztatowa
  • PJH10 – mini projektor

Wspólną, nową funkcją wszystkich lamp jest możliwość regulacji natężenia światła, czyli ściemniania. Philips wprowadził to rozwiązanie w odpowiedzi na potrzeby klientów, którzy zgłaszali, że przy niektórych pracach warsztatowych nie potrzebują bardzo mocnego światła. Użytkownicy mogą teraz dowolnie zmieniać natężenie światła lampy zamiast np. używać zamiennie dwóch lamp – słabszej i mocniejszej.

Test Philips RCH5S

O tym, że nowa funkcja jest naprawdę przydatna przekonał się użytkownik posługujący się nickiem Auto.Klinika, który testował lampę inspekcyjną RCH5S. Okazało się, że oferuje ona naprawdę bardzo jasne światło.

– Po kilku dniach testowania mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony przede wszystkim tym, jak wiele światła daje ta lampeczka. Przy tym jej wymiary pozwalają na noszenie jej w kieszeni i czasami można pomylić ją z telefonem.

Mechanik uznał za przydatne cechy lampy także mocny magnes i diodowy wskaźnik naładowania. Docenił także dwie opcje świecenia – latarka i pełne światło. W tym drugim trybie lampa była w stanie świecić od 2 do 3 godzin.

Zdjęcie zostało zrobione w ciemności, gdzie lampa RCH5S służyła jako jedyne źródło światła.

– Lampka dzięki niewielkim wymiarom nadaje się idealnie do prac przy układzie hamulcowym. Nie zabiera dużo miejsca, a czas świecenia wystarczy w zupełności do wymiany tarcz i klocków z dwóch stron. Natomiast oświetlenie czołowe jest bardzo przydatne do regulacji hamulca postojowego. Jest jeszcze regulowany haczyk, którego wcześniej nie zauważyłem. Zdaje egzamin kiedy magnes nie ma czego złapać.

Podczas testu, lampa nie miała jednak „łatwego życia”. Już w pierwszych dniach zaliczyła upadek.

– Lampka, którą testuję miała dzisiaj chrzest, spadając z wysokości 2,5 metra do kanału przez nieuwagę klienta. Lampka ma się dobrze, nadal świeci, a olej jej niestraszny.

Test Philips RCH5S

Większego brata lampy RCH5S, czyli model RCH25 przetestował użytkownik posługujący się loginem ur3an. Jemu również spodobał się wskaźnik poziomu naładowania, przydatny w codziennej pracy. Główną zaletą okazała się jednak najnowsza funkcja:

– Lampa Philips jest wyposażona w funkcje przyciemniania światła w zależności od potrzeby od 50 do 500 lumenów. Dzięki czemu możemy sobie ustawić natężenie światła odpowiednie dla warunków. Barwa światła z jaką święci lampa RCH25 jest zimna, dzięki czemu nie męczy naszego wzroku. Pierwsze zdjęcie, które wykonałem przedstawia oświetlanie komory silnika w Audi S6 maksymalną intensywnością światła, a drugie najbardziej przyciemnione światło.

Lampa służyła mechanikowi w codziennych naprawach.

– Magnesy są dość silne i bez problemu utrzymują lampę w różnych miejscach. Przy wymianie rozrządu w Fiacie lampa została dzięki nim zamocowana pod maską samochodu. Bez problemu oświetla przestrzeń komory silnika w zadowalający sposób. Następnie przy wymianie czujników cofania oraz poszukiwaniu przerwanej instalacji w Audi, lampa spełniła swoje zadanie. Dzięki wbudowanemu przegubowi możemy lampę pochylać pod kątem. Lampa została zamocowana dzięki magnesowi z dołu i pochylona.

Test Philips PJH10

Użytkownik Misiek przetestował lampę PJH10, czyli mini projektor. Zaraz po jej rozpakowaniu stwierdził, że jej w pełni gumowe pokrycie sugeruje odporność na różnego typu warsztatowe „przygody”. Pierwszego dnia pracy Misiek zwrócił także uwagę na wygodę użytkowania projektora:

– Dzięki bardzo mocnym magnesom w regulowanej rączce można zamontować ją w bardzo wielu miejscach, co sprawia, że jej zastosowanie jest bardzo uniwersalne co zresztą widać na zdjęciach. Pierwsza robota to praca przy wale napędowym – trzy zdjęcia przedstawiają pełną moc, połowę jasności oraz całkowicie wyłączone oświetlenie. Wyraźnie widać jak dużo światła ona daje. Warto zauważyć również jej zamontowanie – w tym przypadku na rurze wydechowej.

– Druga robota to praca przy przednim zawieszeniu z użyciem projektora usadowionego na kolumnie podnośnika. Już teraz zauważyłem, że takie umiejscowienie jest bardzo praktyczne gdyż można sobie tę lampkę zamontować wyżej lub niżej na magnesie oraz skierować snop światła w odpowiednie miejsce regulując je lewo-prawo na uchylnej rączce.

Kolejnym testem Miśka było wykorzystanie lampy w słabo oświetlonym pomieszczeniu.

– Dla porównania załączam dwa zdjęcia, jedno z użyciem tylko jednej przenośnej lampki ręcznej, a drugie z podwieszonym od góry projektorem Philips PJH10. Różnicę widać zarówno na zdjęciach jak i podczas pracy!

Trwały warsztatowy sprzęt

Mechanicy nie oszczędzali nowych lamp Philips, poddając je ciężkim próbom. Wszystkie przeszły jednak test bez uszczerbku na funkcjonalności oraz jakości świecenia.

– Po ponad dwóch tygodniach intensywnych testów lampka nadal jest cała, jasność bez zmian na bardzo wysokim poziomie, nie męczy wzroku, a bateria wytrzymuje cały dzień pracy. – napisał Misiek.

– Barwa światła się nie zmienia, magnes nadal mocny. Jest delikatnie porysowana, ale to w końcu sprzęt do pracy. – to z kolei opinia użytkownika o nicku Auto.Klinika

Czy faktycznie jest to sprzęt bez wad? Taki wniosek nasuwa się po lekturze opinii mechaników biorących udział w teście. Opisane powyżej przykłady to tylko wybrane zastosowania lamp warsztatowych Philips. Po więcej, zapraszamy do specjalnego wątku, utworzonego na Forum Mechanika.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Philips, 12 listopada 2018, 19:26 2 0

Dla tych, którym nie chciało się czytać, zamieszczam streszczenie : lampy są super.

Odpowiedz