Ludzie-roboty w fabryce samochodów

, 9 sierpnia 2018, 12:22

Firma Ford zdecydowała się wprowadzić w kilkunastu montowniach samochodów tzw. egzoszkielety, czyli mechaniczne wsparcie siły mięśni pracowników. Twórcy zapewniają, że rozwiązanie może mieć rewolucyjny wpływ na sektor produkcyjny nie tylko w branży motoryzacyjnej.

W epoce Przemysłu 4.0 coraz więcej zadań w zakładach produkcyjnych jest realizowanych przez maszyny. Wciąż jednak istnieją prace, których pełne zautomatyzowanie jest niemożliwe lub nieopłacalne, w związku z czym muszą być wykonywane przez człowieka. Rozwiązanie wprowadzane przez Forda to produkt firmy Ekso Bionics.

Egzoszkielety mają uchronić pracowników przed przeciążeniami, kontuzjami oraz wypadkami. Zakładany jak zbroja szkielet działa całkowicie mechanicznie, nie zastosowano w nim żadnego silnika. Dzięki odpowiednio zamontowanym siłownikom wspiera pracę ludzkich mięśni. Pozwala zwiększyć udźwig rąk o ok. 12 kg, ale jego główną funkcją jest zwiększenie wytrzymałości pracownika podczas pracy z rękami w górze. Szkielet wspiera także zachowanie poprawnej postawy, co ma mieć korzystny wpływ na plecy i kręgosłup.

Według Forda, pracownicy linii montażowych firmy podnoszą ramiona podczas swoich zadań około miliona razy w roku – co powoduje znaczne ryzyko przeforsowania i urazów górnej części ciała.

Ford najpierw testował rozwiązanie Ekso Bionics w dwóch fabrykach. Testy przyniosły satysfakcjonujący rezultat, więc zdecydowano się wyposażyć w egzoszkielety kolejnych kilkanaście fabryk w siedmiu krajach.

Egzoszkielety, takie jak ten stosowany przez Forda jak i inne, podobne rozwiązania są obecnie traktowane jako przyszłościowe rozwiązanie dla sektora produkcyjnego i nie tylko. Producent twierdzi, że głównym zadaniem szkieletów jest wspieranie lub wzmacnianie siły, wytrzymałości i mobilności w zastosowaniach przemysłowych, obronnych oraz medycznych. W tym ostatnim przypadku chodzi głównie o wsparcie dla osób niepełnosprawnych, mających problemy z chodzeniem lub np. zanikiem mięśni.

Pracownicy fabryki, którzy testowali egzoszkielet chwalą sobie to rozwiązanie. Ich zdaniem po zakończeniu ośmiogodzinnego dnia pracy są teraz mniej zmęczeni oraz nie doskwiera im, notoryczny wcześniej, ból rąk i pleców. Tuż po opublikowaniu informacji na temat testów egzoszkieletów w fabrykach Forda przez amerykańskie media, znaleźli się także przeciwnicy tego rozwiązania, sugerujący że prowadzi ono do dehumanizacji pracowników oraz zwiększania ich wyzysku przez pracodawców.

Jaka jest Wasza opinia na temat egzoszkieletów? Zrewolucjonizują produkcję w branży motoryzacyjnej czy raczej pozostaną techniczną ciekawostką?

Komentarze

Brak komentarzy