Wyniki sondażu: koszt roboczogodziny, wycenianie napraw

, 29 maja 2018, 13:50

Przedstawiamy wyniki naszego sondażu redakcyjnego, w którym zapytaliśmy czytelników między innymi o to, ile kosztuje roboczogodzina w ich warsztatach, ile zarabiają na częściach oraz w jaki sposób najczęściej wyceniają koszt naprawy w autach klientów?

 

Tak głosowali czytelnicy

Na potrzeby podsumowania ankiety pod uwagę wzięliśmy 550 pełnych odpowiedzi. Najwięcej, bo aż 63,5% respondentów zaznaczyło, że prowadzi swoją działalność w miejscowościach do 100 tysięcy mieszkańców. 21% odpowiedzi od 100 do 500 mieszkańców, a powyżej 500 tysięcy mieszkańców – 15,5% biorących udział w sondażu.

1. Jaka jest cena roboczogodziny w Twoim warsztacie?

W całościowym zestawieniu najwięcej osób zaznaczyło, że roboczogodzina w ich warsztatach kosztuje od 51 do 75 zł. Widać jednak oczywiście tendencję, że im większe miasto tym cena za roboczogodzinę wyższa.

Dla porównania w miejscowościach do 100 tys. mieszkańców, aż 20% osób wskazało odpowiedź: poniżej 50 zł, natomiast w największych miastach (powyżej 500 tysięcy mieszkańców), roboczogodzina warsztatu wyceniana jest najczęściej na 76-100 zł (40% odpowiedzi). Zdecydowanie nie brakuje tam także warsztatów droższych – 23% ankietowanych wskazało cenę 101-125 zł.

2. W jaki sposób szacujesz koszt wykonania naprawy w warsztacie? (pomijając koszt części)

Ponad jedna trzecia ankietowanych (36%) odpowiedziała, że wycenia koszt wykonania usługi „z góry”. Czyli na przykład na pytanie klienta „ile będzie kosztowała wymiana sprzęgła?”, zamiast wyliczać cenę na podstawie czasu potrzebnego na wykonanie naprawy, pomnożonego przez koszt roboczogodziny, po prostu odpowiadają, że taka usługa kosztuje „X” złotych.

Najwięcej osób (54%) odpowiedziało, że szacuje koszt naprawy zależnie od okoliczności. Raz licząc za roboczogodzinę, raz podając cenę „z góry”. Takie rozwiązanie wydaje się najbardziej bezpieczne, ponieważ dla niektórych usług jak np. wymiany opon można stosować sztywny cennik, natomiast dla napraw w stylu wymiana sprzęgła, uzależniać cenę od czasu potrzebnego na wykonanie naprawy w konkretnym aucie.

3. W jaki sposób najczęściej szacujesz czas potrzebny na wykonanie naprawy?

No właśnie, ale żeby móc określić, ile naprawa będzie kosztowała, trzeba najpierw zastanowić się, ile tak naprawdę czasu potrzeba na jej wykonanie. Tutaj dochodzimy do bardzo ciekawego wniosku, ponieważ okazuje się, że zdecydowana większość naszych ankietowanych taką wiedzę czerpie z własnego doświadczenia, czyli z głowy. Taką odpowiedź wybrało aż 70% czytelników.

Zaledwie 13% osób zadeklarowało, że używa do tego specjalnych programów do szacowania czasu napraw, a 12% korzysta z tabel czasochłonności.

 4. Jak duża część klientów wymaga od Ciebie podania kosztu wykonania naprawy jeszcze przed decyzją o pozostawieniu auta w warsztacie?

Niemal co piąty z badanych warsztatów zadeklarował, że aż w 90% przypadków, klienci chcą znać cenę usługi „na dzień dobry”. Ta reguła jest bardziej widoczna w większych miastach, gdzie prawdopodobnie duża liczba kierowców, decyduje się na sprawdzenie kilku pobliskich warsztatów przed zleceniem któremuś z nich usługi naprawy.

 

5. Czy zdarza Ci się po zakończeniu naprawy zmieniać jej cenę, na którą umówiłeś się z klientem przy przyjęciu auta?

Analizując ten wykres, można pokusić się o stwierdzenie, że generalnie mechanicy skutecznie potrafią wyceniać naprawy „z głowy”, ponieważ rzadko kiedy decydują się na zmianę ceny, która została umówiona z klientem przy przyjęciu auta. Oznacza to, że odpowiednie przewidywanie czasu i kosztów naprawy jest kluczowe dla funkcjonowania warsztatu. Doświadczenie mechanika oczywiście jest tutaj bezcenne.

 

6. Jak uważasz czy usługi Twojego warsztatu są droższe czy tańsze od bliskiego konkurenta?

Warsztaty z reguły interesują się tym, czy ich usługi są tańsze czy droższe od lokalnych konkurentów.

Blisko 20% ankietowanych nie dąży do rywalizowania z konkurentami ceną, przyznając, że ich usługi są droższe. Najczęściej (49% odpowiedzi) warsztaty starają się jednak utrzymywać ceny porównywalne z innymi serwisami z okolicy, idąc na kompromis w kwestii potencjalnych przychodów.

 

7. Jak procentowo określiłbyś udział robocizny w całkowitym koszcie naprawy?

W licznych dyskusjach pod naszymi artykułami często przewija się temat tego, na czym powinny zarabiać warsztaty naprawiające samochody. Nie brakuje opinii, że główne, a nawet jedyne źródło dochodu, stanowić powinna robocizna. Wyniki naszej ankiety mogą wskazywać jednak, że marża na sprzedawanych częściach stanowi znaczną część przychodów warsztatów.

Aż 20,5% ankietowanych zadeklarowało, że udział robocizny w całkowitym koszcie naprawy wynosi u nich mniej niż 40%. W większości przypadków udział ten oscyluje wokół 50%. W większych miastach (od 100 tys. mieszkańców) widać trend zmieniający tę tendencję.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

yarecki, 30 maja 2018, 8:23 3 0

Ad 7. Koszt robocizny, okej, ale koszt łączny części to nie zarobek serwisu, a koszt zakupu części. Nieprecyzyjnie to określono, bo zarobkiem jest marża, a ta może zmierzać ku 5-10%... Zatem wynika jasno, że głównie na serwisach zarabia aftermarket ;) praktycznie połowa wykresu jest 50% w górę. Dlatego też hurtownie staraja się być Partnerami serwisów...

Odpowiedz

Anonim, 30 maja 2018, 9:42 9 -7

My na częściach generujemy marżę rzędu 30%, z samej robocizny kilku stanowiskowy serwis ne wyżyje. Dlatego nie trzymamy się jednego dostawcy tylko kilku i kupujemy tam gdzie mają lepszą cenę.

Odpowiedz

Ślązak, 1 czerwca 2018, 15:48 18 -4

No i tym ruchem tracisz wszelkie plusy płynące z jednej silnej współpracy z dobrym dostawcą - później jest płacz o reklamacje i proszenie każdego z osobna o dodatkowe przywileje "bo ja przecież kupuje u Was". Nie interesują mnie różnice cenowe, które sięgają +-10 zł (przy asortymencie pow. 1000 zł), bo generując obrót w wysokości 40 tyś. netto miesięcznie otrzymuje bonus kwartalny(5%) (który później rozdzielam po moich mechanikach, dając im tym samym premie motywacyjną) oraz liczne szkolenia dla moich pracowników, a w sprawie jakiejkolwiek reklamacji jestem z handlowcem na telefon - mniej więcej po dwóch tygodniach temat zostaje zamknięty. Śmieje się z odbiorców, którzy szukają gdzie jest taniej i walczą o każdy grosz, a gdy coś nie pójdzie po ich myśli to robią afery na każdym kroku - BYZNESMENY.

Odpowiedz