Choroby zawodowe mechaników (część I)

, 22 lutego 2017, 14:20

Mechanik samochodowy to trudny zawód, wymagający nie tylko wiedzy fachowej i doświadczenia, ale także odporności psychicznej, dobrego stanu zdrowia, a często także siły fizycznej i kondycji.

Oczywiście już samo życie jest szkodliwe dla każdego z nas, bo na co dzień jesteśmy zmuszani do oddychania zanieczyszczonym powietrzem, jedzenia produktów nafaszerowanych chemią, picia wody z rozmaitymi domieszkami, wchłaniania różnego rodzaju promieniowania itd. Warto jednak poznać, na jakie specyficzne zagrożenia narażeni się mechanicy samochodowi. Być może dzięki temu można zastosować jakieś profilaktyczne środki zmniejszające przynajmniej ryzyko.

Mechanik w garniturze

Wiele się zmieniło od czasów, kiedy mechanik samochodowy kojarzył się z umorusanym człowiekiem przesiąkniętym wonią olejów czy smarów, z wiecznie pomazanymi dłońmi i w brudnym kombinezonie roboczym. Technika poszła naprzód, także w zakresie ułatwienia pracy mechanikom i zapewnienia lepszego jej komfortu. Dziś już pracownik warsztatu nie musi mocować się gołymi rękami z zapieczonymi śrubami, nosić na plecach silników, wałów, skrzyń biegów, leżeć pół dnia pod samochodem albo stać w kanale przez kilka godzin z rękami uniesionymi do góry. Wiele czynności wykonuje się za pomocą nowoczesnych narzędzi i z pomocą elektroniki.

Nie oznacza to jednak wcale, że jest to praca całkiem bezpieczna, lekka, wolna od zagrożeń.

Mechanicy na II miejscu wśród chorujących

Mechanicy znajdują się na drugim miejscu wśród pracowników, którzy zapadają na choroby zawodowe (na pierwszym są górnicy i robotnicy budowlani). Tak wynika z danych Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi. To powinno być sygnałem ostrzegawczym! Kiedy człowiek jest młody, z reguły nie myśli o takich zagrożeniach. Dziarsko podnosi ciężkie przedmioty, schyla się wyginając plecy w pałąk, z zapałem zanurza dłonie w komorze silnika nie bacząc na to, że palce ma umorusane smarami i toksycznymi zanieczyszczeniami, bez protestu słucha wycia wiertarek, szlifierek, wdycha spaliny, wchłania do płuc pyły i zanieczyszczenia. Na razie nic się nie dzieje, wszystko wydaje się w porządku. Choroby zawodowe mają jednak to do siebie, że ujawniają się dopiero po wielu latach. Kropla drąży skałę…

Za chorobę zawodową, zgodnie z art. 235 Kodeksu pracy, uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.

W dalszej części artykułu omówimy najczęściej rozpoznawane choroby zawodowe u mechaników pojazdów samochodowych.

Choroby układu ruchu

Najważniejsze czynniki zawodowe zwiększające częstość  występowania dolegliwości ze strony układu ruchu to:

  • nadmierne obciążenie wysiłkiem fizycznym
  • statyczne obciążenie układu ruchu
  • wykonywanie ruchów monotypowych
  • nieprawidłowe podnoszenie dużych ciężarów

Mogą one prowadzić do przeciążenia układu mięśniowo-szkieletowego i rozwoju chorób zawodowych układu ruchu oraz chorób obwodowego układu nerwowego spowodowanych sposobem wykonywania pracy.

Omawiane schorzenia są zaliczane do chorób z przeciążenia wywołanego pracą. Są skutkiem skumulowanych mikrourazów wynikających z chronicznego przeciążenia. Choroba rozwija się w ciągu wielu lat obciążeń powodujących bardzo niewielkie urazy, które początkowo nie dają żadnych objawów. Duża liczba takich mikrouszkodzeń powoduje jednak, że dochodzi do przekroczenia wytrzymałości określonych tkanek i powstają zmiany chorobowe będące przyczyną upośledzenia funkcji układu ruchu i dolegliwości bólowych.

Czynnikami sprzyjającymi są tu: podnoszenie ciężkich przedmiotów, zwłaszcza w sposób nieprawidłowy (przy zgiętych plecach), stosowanie dużych sił (np. przy posługiwaniu się narzędziami), praca w nieprawidłowej pozycji (np. kucznej) przez wiele godzin, długotrwałe stanie, wykonywanie czynności powtarzających się (np. te same ruchu ręki przy dokręcaniu lub odkręcaniu śrub).

Obejrzyjcie filmy, które pokazują, jak prawidłowo podnosić ciężary i jakie błędy najczęściej są tu popełniane.  Wszystko to demonstrują ładne dziewczyny, a zatem miłego oglądania.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Kejv, 24 lutego 2017, 9:44 0 -1

Co ten artykul ma wnosic?

Odpowiedz

Lutek, 27 lutego 2017, 7:45 1 0

Nie masz racji, warto poczytać o takich sprawach. Ale są tacy, dla których tylko potrzebne są instrukcje, a jak przychodzi trochę pomyśleć to już gorzej.

Odpowiedz