UE przegłosowała datę końca produkcji samochodów spalinowych

9 czerwca 2022, 13:28

Parlament Europejski zagłosował za wprowadzeniem zakazu rejestracji nowych samochodów spalinowych na terenie Unii Europejskiej z końcem 2035 roku. Zakaz rejestracji będzie dotyczyć samochodów osobowych oraz lekkich dostawczych.

silnik tdi

Wczoraj Parlament Europejski przegłosował ograniczenie emisji CO2 dla nowych samochodów osobowych o 100%. W 2035 roku po raz ostatni na terenie Unii Europejskiej będzie można kupić fabrycznie nowy samochód z klasyczną jednostką napędową – diesla, benzyny, LPG lub CNG. Zakaz będzie dotyczyć również samochodów hybrydowych. Jest to część pakietu Fit for 55. Unia Europejska, m.in. dzięki takiej decyzji, chce osiągnąć neutralność klimatyczną w 2050 roku. Uchwała została zatwierdzona poprzez głosowanie ze stosunkiem 339 głosów „za” do 249 „przeciw”, natomiast 24 europosłów wstrzymało się od głosu.

Śrubowanie norm emisji spalin, by ostatecznie wcisnąć przycisk „koniec”

Samochody z klasycznymi jednostkami napędowymi od lat są „kastrowane” przez producentów pojazdów w związku z coraz to bardziej wyśrubowanymi normami emisji spalin. Obecnie koncerny motoryzacyjne oprócz spełniania norm emisji dla danego pojazdu, płacą również kary za nadmierną emisję CO2 samochodów, które sprzedają. Rzecz jasna są one wliczane w cenę zakupu pojazdu przez klienta.

Posłowie głosowali za wymaganiem od producentów samochodów obniżenia średniej emisji z floty o 15% w 2025 r. w porównaniu z 2021 r., o 55% w 2030 r. i o 100% w 2035 r. Konserwatyści, skrajna prawica, a nawet niektórzy postępowi posłowie odrzucili wyższy cel na 2030 r. lub wyższe cele na lata 2020, które wymagałyby od producentów szybszego zwiększenia sprzedaży samochodów elektrycznych. Stowarzyszenie Transport and Enviroment powiedziało, że słabe punkty odniesienia nie pobudzą wystarczająco dużo działań producentów samochodów w tej dekadzie, aby pomóc państwom członkowskim osiągnąć ich cele klimatyczne.

Parlament odrzucił lukę dotyczącą paliw syntetycznych w samochodach. Rozwiązanie przemysłu paliw kopalnych miało przedłużyć sprzedaż nowych silników spalinowych poza terminy dekarbonizacji. Nowa analiza cyklu życia potwierdza, że ​​e-paliwa zmniejszyłyby emisje CO2 samochodu kupionego w 2030 r. średnio o zaledwie 5% w całym okresie jego użytkowania, w porównaniu z benzyną. Testy wykazały, że spalanie paliw syntetycznych spowoduje również emisję toksycznych NOx do powietrza, podczas gdy jazda samochodem na e-paliwie jest znacznie droższa w porównaniu z pojazdem elektrycznym. Produkcja e-paliw jest również znacznie mniej wydajna niż zasilanie samochodu na baterie.

Najpopularniejsze rodzaje napędów w 2021 roku – spadek silników spalinowych

Unijna data zakończenia produkcji samochodów spalinowych odzwierciedla się w słupkach zainteresowania poszczególnymi rodzajami napędów. Samochody osobowe z silnikami benzynowymi w 2021 roku sprzedawały się gorzej o 10,5% względem 2020 roku, a z silnikami Diesla aż o 28% gorzej. Duży wzrost natomiast odnotowały pojazdy zasilane wspomagająco LPG. W tym segmencie nastąpił wzrost aż o 47,8%, jednak w zestawieniu ze wzrostem zainteresowania pojazdami zelektryfikowanymi, ten wynik nie robi już takiego wrażenia. Poniżej dokładny udział poszczególnego napędu w sprzedaży samochodów osobowych w 2021 roku:

  • Samochody z silnikami benzynowymi – 53,2% (-10,5%)
  • Samochody z silnikami wysokoprężnymi – 12,8% (-28%)
  • Samochody z silnikami zasilanymi gazem (LPG) – 3,0% (+47,8%)
  • Miękkie hybrydy – 14,4% (+118,2%)
  • Klasyczne hybrydy – 13,0% (+57,3%)
  • Hybrydy typu plug-in – 2,1% (+105,9%)
  • Samochody elektryczne – 1,6% (+92,7%)

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

baranki, 10 czerwca 2022, 12:40 4 -1

w 13 lat zlikwidować 66% parku samochodowego spalinowego - ambitne plany baranów

Odpowiedz

Seaman, 17 czerwca 2022, 11:59 1 -1

Nikt nie będzie nic likwidował. Jak masz zarejestrowany przez 2035 to możesz nim jeździć aż do "naturalnej śmierci", jak na Kubie. Po prostu po tej dacie już nie kupisz nowego spalinowca. Ale w grudniu 2034 jak najbardziej, więc szykują się spore wyprzedaże. O ile oczywiście w obecnej sytuacji geopolitycznej planowanie w takim horyzoncie czasowym ma w ogóle jakikolwiek sens.

Odpowiedz

jojo, 10 czerwca 2022, 13:18 2 0

wiadomo że jak cos sie liczy od zera to bedzie na plusie gdy pseudo ekologiczne auta zabrały tylko cześć tortu .

Odpowiedz

Anonim, 12 czerwca 2022, 10:19 5 0

Ciekawe w jaki sposób wyprodukują prąd do tych wszystkich elektryków, bo na pewno nie z paneli i czy ktoś już policzył ile będzie kosztowała utylizacja ogniw od tych elektryków i jaki wpływ to będzie miało na środowisko. Na razie to nie ma chyba nawet technologii na to, a w sieci można już znaleźć zdjęcia ze składowisk ogniw gdzieś w krajach trzeciego świata w śród lasów czyli ekologicznie.

Odpowiedz

MARIO, 13 czerwca 2022, 23:53 2 0

Ale kogo to obchodzi ? Leśne dziadki , którzy dzisiaj rządzą w Brukseli będą na emeryturach śmiali się w twarz zwykłym ludziom . Tu nie chodzi o żaden ślad węglowy , bo ten jest prawie jednakowy ale kto o tym wie , skoro dla nich silnik spalinowy jest trujący ale już produkcja energii i surowce do elektrowozów są cacy . Nie chodzi tu tylko o samochody , ale ta cała UNIA to już dawno gdzieś się zatraciła w swojej idei .Wydaje mi się że oderwanie od rzeczywistości jest naprawdę na najwyższym poziomie

Odpowiedz

aa3t231, 15 czerwca 2022, 11:50 0 0

o kase chodzi i nic wiecej, przecierz ktos zarabia na tych zmianach, zarobi producent i firma ktora "utylizuje" baterie. Zwykly pic na wode. A w praktyce jak by chcieli byc eko to zaczeli by po prostu robic paliwa np z plastikow. Technologia istnieje od dekad ale sie jej celowo nie wprowadza. Potem sie opowiada bajki o zatrowaniu srodowiska.

Odpowiedz

startive, 15 czerwca 2022, 8:53 3 -2

Czas wyjść z UE.

Odpowiedz

Seaman, 17 czerwca 2022, 12:02 2 -1

Do Rosji. Bo gdzie?

Odpowiedz

ssa3232, 15 czerwca 2022, 11:47 1 0

Nie jest to realne, zreszta w praktyce produkowac normalne auta przestana tylko w europie. Rynek zaleja auta "uzywane" produkowane w azji. Nie beda musialy spelniac normy spalin jesli beda autami z "drugiej" reki ;) . Zreszta niedawno nawet ceo black water powiedzial ze planuja zainwestowac kilkadziesiat miliardow w paliwa kopalne i nie widza dla nich alternatywy. Wprowadza masowo te elektryki to zaroi ie od nich w rowach , lawety beda mialy co robic.

Odpowiedz