Niezależny rynek motoryzacyjny – silny i doceniony

, 28 listopada 2012, 9:09

Za nami VII już edycja Konferencji Niezależnego Rynku Motoryzacyjnego. Wystąpienia przedstawicieli Ministerstwa Gospodarki oraz Transportu, bogaty program dotykający najistotniejszych dla motoryzacji zagadnień, obecność ponad 220 gości, w tym posłów, reprezentantów branży oraz licznych organizacji i instytucji – to wszystko sprawiło, że konferencję można zaliczyć do najważniejszych spotkań branżowych tego roku.

Niezależny rynek motoryzacyjny - konferencjaCzy rynek motoryzacyjny pogrążył się w kryzysie, czy może jednak się rozwija? Jaki był 2012 rok dla polskich firm? Jakie są nastroje w branży? Konferencja zorganizowana przez Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych dała możliwość poszukiwania odpowiedzi na te i wiele innych pytań, gromadząc osoby doskonale znające zarówno branżę, jak i jej otoczenie prawne i makroekonomiczne.

Program tegorocznego spotkania został podzielony na cztery bloki tematyczne.

Motoryzacja jest ważna dla wszystkich

Konferencję rozpoczęło spojrzenie na branżę z szerszej perspektywy. Prezesi firm dystrybucyjnych 
Inter Cars  – Robert Kierzek, oraz AD Polska Aftermarket – Frank Le Bris omówili aktualną sytuację na europejskim rynku motoryzacyjnym, którego wielkość szacuje się na 105 mld euro.

Z zaprezentowanych wyników badań wynika, że 70% europejskich dystrybutorów i ponad 61% producentów części (spośród wszystkich 53 europejskich firm, które wzięły udział w badaniu) po 3 kwartałach 2012 odnotowało wzrosty przychodów, przy czym zaznaczyć tu należy, że najwięcej badanych (odpowiednio 37,5% i 46,1%) wskazało, że nie przekroczyły one 5%.

W pierwszej części konferencji przemówienie do zebranych gości skierował Janusz Kipigroch, przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki, podkreślając wkład niezależnego rynku motoryzacyjnego (IAM) w gospodarkę narodową i tworzenie miejsc pracy. Do uczestników konferencji zwrócił się także minister Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, dziękując Stowarzyszeniu za współpracę i wsparcie eksperckie podczas prac nad projektem ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Prawo dla branży

W czasie spotkania nie pominięto tak ważnej kwestii, jak uregulowania prawne, które mają wpływ na branżę. Dopóki przepisy działają bez zarzutów, nie interesujemy się nimi. Problem pojawia się, gdy prawo nie jest przestrzegane, albo co gorsza – szkodzi przedsiębiorcom. Tej tematyce została poświęcona cała druga część konferencji.

Konferencja SDCM

Wystąpienie Hartmuta Röhla, prezesa międzynarodowej organizacji FIGIEFA, która reprezentuje interesy niezależnego rynku motoryzacyjnego na szczeblu Unii Europejskiej, poświęcona była nowemu projektowi: See the Big Picture – Niezależny Rynek Motoryzacyjny do 2020 roku. Projekt ten będzie koncentrował się na podniesieniu świadomości wśród decydentów na temat znaczenia niezależnego rynku motoryzacyjnego, ukazując m.in. wkład wszystkich operatorów IAM (centra badawcze, producenci, dystrybutorzy, warsztaty, SKP, pomoc drogowa, urządzenia diagnostyczne) w zapewnienie mobilności, bezpieczeństwa na drogach, tworzenie milionów miejsc pracy.

O przypadkach naruszania prawa w motoryzacji mówił radca prawny Pan Arkadiusz Wójtowicz z kancelarii profesora Ryszarda Skubisza, wskazując, oprócz zapisów GVO także inne instrumenty prawne zawarte w przepisach ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i kodeksie cywilnym, regulujące działania operatorów branży motoryzacyjnej.

O długiej, trudnej ale na szczęście zmierzającej we właściwym kierunku pracy nad zmianą projektu nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym w swoim wystąpieniu opowiedzieli Bogumił Papierniok – dyrektor generalny Moto-Profil oraz Alfred Franke – prezes SDCM.

Motoryzacja w liczbach – wyniki polskich dystrybutorów 

Co roku bardzo duże zainteresowanie zgromadzonych gości wzbudza…czytaj dalej


Motoryzacja w liczbach – wyniki polskich dystrybutorów 

Konferencja SDCMCo roku bardzo duże zainteresowanie zgromadzonych gości wzbudza prezentacja podsumowująca wyniki sprzedażowe na polskim rynku dystrybycji części. Podczas gdy wyniki tzw. europejskiego barometru, zaprezentowane na początku konferencji, mogły napawać optymizmem, tak analiza wyników uzyskanych przez polskich dystrybutorów po trzech kwartałach 2012r. wyraźnie wskazuje na spowolnienie.

Należy jednak zaznaczyć, że wyniki badania przeprowadzonego wśród polskich dystrybutorów przez MotoFocus są bardziej precyzyjne, ponieważ zawierają one zsumowane dane na temat przychodów największych 15 firm dystrybucyjnych na rynku, dlatego z pewnością lepiej opisują stan faktyczny. Niewykluczone, że gdyby udało się w podobny sposób zbadać wyniki wszystkich (lub chociaż większości) największych firm europejskich, otrzymalibyśmy pełniejszy obraz sytuacji w branży w Europie, który niekoniecznie mógłby świadczyć o wzroście wartości tego rynku. 

Prognoza wyników polskich dystrybutorów za rok 2012 po trzech kwartałach mówi o zaledwie 1,8% wzroście przychodów w segmencie osobowym, licząc w złotówkach. Jednak faktyczny popyt na części motoryzacyjne pokazuje dopiero analiza wyników wyrażonych w euro – tutaj mamy już niemal -1,5% spadek. Sytuacja wygląda nieco gorzej w przypadku wyników segmentu ciężarowego – licząc w polskiej walucie spadek po trzech kwartałach wyniósł około -0,2%, natomiast w euro już -3,3%. 

Zasadność analiz dynamiki przychodów w euro bierze się z faktu, iż znaczna część towaru kupowana jest w tej walucie, a ponieważ kurs euro w stosunku do złotego ulega znacznym wahaniom w Polsce, zatem cena w złotówkach jest systematycznie modyfikowana. Jednocześnie ceny części wyrażone w euro ulegają jedynie niewielkim korektom, zatem przychody z ich sprzedaży odzwierciedlają tendencje sprzedaży w sztukach poszczególnych części.

Bardziej optymistyczne są dane GUS dotyczące produkcji części motoryzacyjnych w Polsce– wartość produkcji sprzedanej części i akcesoriów w 2011 wyniosła ponad 51,3 mld zł, a eksport aż 27 mld zł. Po pierwszym półroczu tego roku wyraźnie widać wzrost produkcji i eksportu o około 10% w porównaniu do roku minionego.

Interaktywna debata o rynku motoryzacyjnym

W czasach gorszej koniunktury na rynku, każdy zastanawia się czy kolejne miesiące przyniosą poprawę czy pogorszenie sytuacji. Prowadząc własny biznes i analizując jedynie swoje wyniki ciężko jest skutecznie prognozować, jakie będą tendencje dla całego rynku.

Tegoroczną nowością na konferencji była interaktywna debata o branży motoryzacyjnej przygotowana przez MotoFocus. W trakcie spotkania, przedstawiciele firm dystrybucyjnych oraz producentów części wzięli udział w badaniu nazywanym Barometrem Rynku, którego wyniki były prezentowane na bieżąco na podstawie zebranych głosów. Rezultaty tego interaktywnego badania z pewnością będą cenną wiedzą i po dogłębnej analizie rzucą więcej światła na przyszłość w tych niepewnych czasach. Debatę poprowadził Pan Sławomir Góralewski z firmy TRW oraz Alfred Franke od 12 lat zajmujący się analizami motoryzacyjnymi.

Wyniki debaty niebawem przedstawimy i omówimy na łamach naszego portalu. Już teraz możemy jednak zdradzić, że zarówno producenci jak i dystrybutorzy obecni na konferencji, pomimo często rozczarowujących wyników po trzech kwartałach roku, na najbliższe miesiące patrzą z umiarkowanym optymizmem. 

Nowe wyzwania dla branży

Konferencja SDCMPrzed branżą motoryzacyjną stale pojawiają się nowe wyzwania, zarówno takie, które niosą za sobą niebezpieczeństwo, ale także szansę rozwoju. Bardzo ważne jest, aby zawczasu dyskutować o nich i szukać najlepszych rozwiązań. Z tego też powodu ostatnia część konferencji poświęcona była właśnie tej tematyce.

Jednym z wciąż aktualnych problemów branży jest niedoskonały system kontroli pojazdów. O pomysłach jak usprawnić obowiązkowe badania techniczne tak, aby były jak najbardziej skuteczne, rozmawiali posłanka Beata Bublewicz oraz Pan Marcin Barankiewicz z Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów. Pani poseł zadeklarowała chęć współpracy z całym środowiskiem motoryzacyjnym, zapraszając jego przedstawicieli do dyskusji nad tym, co trzeba i można zrobić, aby Polska nie przodowała w statystykach dotyczących największej liczby ofiar wypadków drogowych.

Na zakończenie konferencji odbyła się jeszcze jedna debata, tym razem poruszająca kwestię nazewnictwa i klasyfikacji części. Mogłoby się wydawać, że to w jaki sposób mówimy o częściach motoryzacyjnych to mało istotny aspekt, jednak w gruncie rzeczy jest on bardzo ważny, ponieważ ma duży wpływ na wizerunek i postrzeganie niezależnego rynku motoryzacyjnego. Przeprowadzony przed konferencją sondaż wśród kierowców pokazał, że nadal jest wiele do zrobienia w kontekście edukacji. Nadal pokutuje przekonanie, że „zamiennik” to niższa cena, ale też gorsza jakość. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że 80% części używanych do montażu samochodów w fabrykach jest opracowanych i produkowanych przez niezależnych producentów części. Koncerny samochodowe wytwarzają zaledwie 20% części i są to głównie elementy konstrukcyjne, których zwykle się nie wymienia. Producenci pojazdów wykorzystywane do montażu części, niezależnie od tego, kto je wytwarza, zamawiają ze swoim logo. Powstaje zatem wrażenie, że te wszystkie komponenty pochodzą z fabryk tychże koncernów.

Bardzo ciekawą debatę z uczestnikami konferencji „Oryginały, marki premium, linie ekonomiczne”  prowadził pan Marek Młotek-Kucharczyk – Dyrektor finansowy Inter-Team.

„Podsumowując tegoroczną konferencję można powiedzieć, że prognozy dla niezależnego rynku motoryzacyjnego nie są tak pozytywne, jak rok wcześniej. Popyt na części motoryzacyjne maleje, co w konsekwencji odczują wszystkie ogniwa branży motoryzacyjnej, także producenci. Jest to wynikiem oszczędności kierowców w kwestiach eksploatacji samochodów. Najprawdopodobniej oszczędność ta wymuszona jest przez wysokie ceny paliw, czego dowodzi spadek popytu na paliwa. W tej sytuacji szczególnie istotne jest właściwe prawodawstwo wspomagające rozwój branży. Cieszymy się ze zrozumienia, jakie problemom niezależnego rynku okazują przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki oraz Transportu”– mówi Alfred Franke, prezes SDCM.

 

Prezentacje z konferencji dostępne są na stronie www.moto-konferencja.pl

Dowiedz się więcej

Dlaczego warto wziąć udział?
Dlaczego warto wziąć udział?

VII Konferencja Niezależnego Rynku Motoryzacyjnego to przede wszystkim bogaty program wystąpień, w którym prezentacje przedstawią goście z Ministerstw Gospodarki oraz Transportu, a także sami przedstawiciele branży. To sprawia, że udział w tym wydarzeniu jest niepowtarzalną okazją do zdobycia unikalnej wiedzy na temat rynku, bezpośrednio u źródła. Program tegorocznego spotkania został podzielony na cztery bloki tematyczne. […]

Czy posłowie się nie mylą?
Czy posłowie się nie mylą?

Najpopularniejsze wśród posłów modele samochodów to Skoda Octavia, Volkswagen Passat i Opel Astra. Analizy pokazują, że takie pojazdy należą też do najczęściej poszukiwanych przez statystycznego Polaka zarówno w salonach samochodowych, jak i na rynku wtórnym. Posłowie akurat w kwestii wyboru samochodu dobrze reprezentują społeczeństwo. Równie często, oprócz wspomnianych marek wybierają także Toyotę Corolla i Avensis, […]

Przed nami VIII Konferencja Niezależnego Rynku Motoryzacyjnego
Przed nami VIII Konferencja Niezależnego Rynku Motoryzacyjnego

Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych już po raz ósmy organizuje konferencję motoryzacyjną. Jak co roku, wezmą w niej udział profesjonaliści z branży, politycy, przedstawiciele ministerstw, urzędów, organizacji i instytucji motoryzacyjnych. Celem będzie omówienie kwestii ważnych z punktu widzenia niezależnego ryku motoryzacyjnego. Przygotuj się na zmiany – VIII Konferencja Niezależnego Rynku Motoryzacyjnego Konferencja odbędzie się […]

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Anonim, 5 grudnia 2012, 10:16 0 0

Cyt: "W czasie spotkania nie pominięto tak ważnej kwestii, jak uregulowania prawne, które mają wpływ na branżę. Dopóki przepisy działają bez zarzutów, nie interesujemy się nimi. Problem pojawia się, gdy prawo nie jest przestrzegane, albo co gorsza – szkodzi przedsiębiorcom."

Czy Ci ludzie są śmieszni, czy ślepi? Mydlenie oczu! Jak chcą wiedzieć co, albo raczej kto, od lat szkodzi przedsiębiorcom to niech ich wprost zapytają, albo najpierw popatrzą krytycznym okiem na swoje własne podwórko to się dowiedzą!!!

"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata” (Łk 6,39-42)
Ta przypowieść pasuje jak ulał do szanownego grona. Chęć zysku wszystkich zaślepia! Czy naprawdę trzeba pisać więcej?

Pozdrawiam
"lewar"

Odpowiedz

Anonim, 5 grudnia 2012, 14:35 0 0

Czytam, czytam i nie rozumiem co Lewar miał na myśli ? Kto jest śmieszny, a kto szkodzi ? Tak bardziej łopatologicznie poproszę.

Trap

Odpowiedz

Anonim, 6 grudnia 2012, 11:36 0 0

Litości, od miesięcy rozpisuję się o polityce handlowej hurtowni w branży motoryzacyjnej a kolega nie rozumie???
No to może jeszcze raz - niech będzie łopatologicznie, ale bez rzucania nazwami hurtowni,
BO MUSIAŁBYM WYMIENIĆ PRAWIE WSZYSTKIE!.
Najbardziej zbulwersowało mnie to zdanie!
Cyt: "Problem pojawia się, gdy prawo nie jest przestrzegane, albo co gorsza – szkodzi przedsiębiorcom."
Kiedyś hurtownie zajmowały się wyłącznie sprzedażą hurtową dla firm i podmiotów gospodarczych ściśle związanych z daną branżą. Jak hurtownia to hurtownia a nie sklep! Klient detaliczny kupował części bezpośrednio w warsztatach lub sklepach motoryzacyjnych których nie brakowało. Każdy miał pracę i był zadowolony. Dzisiaj bezrobocie rośnie, sklepów jest niewiele i wciąż ubywa, gdyż niemal każda hurtownia prowadzi sprzedaż detaliczną. Najbardziej pazerne hurtownie sprzedają również po cenach hurtowych w detalu by przyciągnąć klientów! Odziały hurtowni rosną jak grzyby po deszczu a ich prezesi ścigają się kto pierwszy i kto ma więcej placówek. I wcale nie chodzi tutaj o odbiorców hurtowych bo im przy mniejszych kosztach własnych można dostarczyć towar własnym transportem, tutaj walka idzie o klienta detalicznego. Taka polityka handlowa hurtowni w dużym stopniu utrudnia a w wielu przypadkach eliminuje wielu PRZEDSIĘBIORCÓW z dalszej działalności gospodarczej! Bo niby jak mały sklep czy magazyn warsztatowy ma się równać z molochem magazynowym hurtowni, która jest gotowa żaróweczkę dostarczyć własnym transportem pod drzwi domownika! O internetowym handlu hurtowni już nie wspomnę. Ponadto, wiele marketów sprzedaje np.oleje, płyny itp w cenach niższych niż oferują hurtownie!

Reasumując: Dyrektorzy, prezesi hurtowni, producenci, importerzy i prawnicy, którzy w największym stopniu szkodzą drobnej przedsiębiorczości, debatują jak im nie szkodzić!
PA-RA-NO-JA!!!!

Pozdrawiam
"lewar"

Odpowiedz

Anonim, 6 grudnia 2012, 12:03 0 0

Może jeszcze kamyczek do ogródka MF.
Co robi w tym kierunku szanowny portal by wspomóc małych przedsiębiorców? NIC!
Dosłownie nic, gdyż ich być albo nie być zależy w dużej mierze od tych właśnie molochów!
Na przełomie ostatnich lat nie zauważyłem żadnej wzmianki na temat specyficznego czy wręcz nieuczciwego handlu w tej branży. Nie zauważyłem żadnego artykułu na temat zatrważającej ilości likwidowanych sklepów motoryzacyjnych! W moim mieście po otwarciu kilku kolejnych oddziałów molochów zbankrutowało w ciągu tylko jednego roku ok 5 sklepów motoryzacyjnych w obrębie 10 km. Takie są fakty!
Za to mydli nam się oczy jak to rozwija się branża motoryzacyjna w Polsce!
Ile otwiera się nowych filii
Prezes IC kilka lat temu powiedział z uśmiechem, że sklepy motoryzacyjne z rynku znikną i robi wszystko by tak się stało! A wszyscy co mogą coś w tym kierunku zmienić, na te słowa milczą, bo boją się molocha i restrykcji jak ktoś się przeciwstawi!
Czy mam dalej pisać?
"lewar"

Odpowiedz

Anonim, 7 grudnia 2012, 12:18 0 0

Nie trzymaj już tej wody w ustach bo zamarznie!
Mróz na dworze!
:)

Odpowiedz