Jak działają myjki do kół i kto powinien rozważyć inwestycję w takie urządzenie?

15 lutego 2024, 8:00

Myjki do kół to urządzenia, które umożliwiają łatwe umycie ubrudzonego koła przy okazji serwisu ogumienia. Mimo że nie są one podstawowym wyposażeniem warsztatów zajmujących się wulkanizacją, to ich popularność stale rośnie. Czy każdy serwis wulkanizacyjny powinien posiadać myjkę do kół?

Myjka do kół? A komu to potrzebne?

Myjki do kół nie są powszechnie używanymi urządzeniami w polskich warsztatach samochodowych. Są one jednak maszynami, na które uwagę powinny zwrócić w szczególności warsztaty stawiające na najwyższą jakość obsługi, ale czy tylko?

Aby dowiedzieć się więcej na temat urządzeń do mycia kół, zwróciliśmy się do producenta oraz dystrybutora takich urzadzeń. Na nasze pytania odpowiedzieli Witold Lejewski z firmy KART, zajmującej się produkcją myjek marki WULKAN oraz Przemysław Popławski z firmy Anwa-Tech, zajmującej się dystrybucją urządzeń warsztatowych, w tym myjek kilku popularnych marek. 

Daniel Węcłowski: Czy myjki do kół przeznaczone są do wszystkich rodzajów felg?

Przemysław Popławski (Anwa-Tech): Z punktu widzenia urządzenia do mycia, rodzaj felgi nie ma znaczenia, o ile wymiary koła (szerokość i średnica oraz waga), mieszczą się w parametrach technicznych zdefiniowanych dla danego modelu myjki.

Czy zakup myjki do kół należy traktować jako inwestycję w dodatkową usługę, czy podniesienie jakości podstawowych usług?

Witold Lejewski (KART): Uważam, że inwestycje w myjkę należy traktować jako znaczne podniesienie jakości już świadczonych usług. Nasze myjki służą do technologicznego mycia kompletnych kół, co znacznie ułatwia i poprawia jakość czynności serwisowych wykonywanych na takim kole (np. wyważanie), klient serwisu wulkanizacyjnego dzięki naszej myjce dostaje lepiej wykonaną usługę. Praca z czystym kołem jest też niewątpliwie przyjemniejsza również dla pracownika wulkanizacji.

Jakie jest zainteresowanie tym urządzeniem wśród warsztatów w Polsce? Korzystają z tego duże sieci czy także małe warsztaty niezależne?

Witold Lejewski (KART): Naszymi głównymi odbiorcami są serwisy motoryzacyjne i wulkanizacyjne, także przechowalnie opon i kół. Nasze myjki chętniej kupują większe warsztaty, również te sieciowe, chociaż, szczególnie ostatnio, zapytania od małych niezależnych warsztatów nie są rzadkością. Co ciekawe dotychczas większość naszej produkcji przeznaczona była na rynek eksportowy, od niedawna obserwujemy większe zainteresowanie naszymi produktami w kraju.

Czy tego typu urządzenie poradzi sobie z każdym brudem, jaki może osadzić się na feldze?

Przemysław Popławski (Anwa-Tech): Nie. Nie każdy brud z felgi zostanie zmyty. Zasadniczo zadaniem myjki do kół jest podstawowe umycie koła z lekkiego brudu, głównie pyłu/błota. Jeżeli felga nie jest znacząco zabrudzona, to można uzyskać całkiem dobry efekt umycia. Jeśli natomiast koło jest mocno zaniedbane, wyraźnie zatłuszczone to taki rodzaj brudu w większości przypadków nie zostanie zmyty.

Czy myjki do felg są urządzeniami o obiegu zamkniętym, czy wymagają przyłącza wodnego i odpływu wody?

Przemysław Popławski (Anwa-Tech): Występują myjki z obiegiem otwartym (w mniejszości), które wymagają stałego przyłącza i odpływu wody oraz myjki z obiegiem zamkniętym (bardziej popularne ze względu na oszczędność wody). Dla myjek z obiegiem zamkniętym nie jest wymagane stałe podłączenie do wody oraz do odpływu.

Czy zakup myjki może się warsztatowi zwrócić? Jak wiemy, na rynku wciąż panuje dość duża presja cenowa jeśli chodzi o usługi wulkanizacyjne.

Przemysław Popławski (Anwa-Tech): W obecnej sytuacji i przy aktualnej polityce cenowej oraz podejściu użytkowników pojazdów myjka do kół nie jest urządzeniem, które wprost na siebie zarabia i generuje dodatkowy dochód dla warsztatu w postaci sprzedanej usługi mycia koła. Raczej taka usługa się nie sprzedaje. W związku z powyższym myjka do kół bezpośrednio dochodu nie generuje, ale na pewno podnosi standard warsztatu z punktu widzenia klienta (choć niewielu niestety zwraca na to uwagę). Dodatkową zaletą posiadania myjki i używania jej jest zdecydowane zmniejszenie zabrudzenia maszyn do montażu opon i wyważania kół. Jeśli warsztat posiada i używa myjkę to montażownica i wyważarka rzadziej będą wymagały serwisu i czyszczenia. Czyste koło i brak spadającego z niego piachu zmniejsza zużycie tych maszyn. Można więc powiedzieć, że generuje to oszczędność dla warsztatu w postaci mniejszego zużycia innych urządzeń, mniejszej liczby wykonywanych napraw oraz wydłużenia eksploatacji tych maszyn.

Jakie są główne różnice między poszczególnymi modelami myjek do kół?

Witold Lejewski (KART): Modele różnią się przede wszystkim dopuszczalnym rozmiarem mytych kół, większość naszych myjek występuje w wersji z podgrzewaniem wody lub bez. Posiadamy też modele specjalistyczne do kół wyścigowych czy kół samochodów ciężarowych.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

kopo, 15 lutego 2024, 15:10 1 0

Niestety w sezonie jak jest klient to nie ma czasu na mycie w myjce a jak jest czas to nie ma klientów. Taka jest niestety sezonowość tego biznesu.

Odpowiedz