Półaktywne zawieszenie Magneride

5 lipca 2006, 0:00

Audi zastosował w nowej wersji nowego sportowego auta coupe Audi TT opracowane przez Delphi i produkowane przez fabrykę amortyzatorów tej firmy w Krośnie półaktywne zawieszenie MagneRide. Jest to rozwiązanie bazujące na płynie magnetyczno-reologicznym dającym zmienne, „bezstopniowe” tłumienie drgań w czasie rzeczywistym.
System MagneRide, który w Audi TT nazwano „Magnetic Ride”, reaguje w czasie rzeczywistym na warunki drogowe w oparciu o dane z czujników monitorujących ruchy karoserii i kół.

MagneRide ma polepszyć już i tak doskonałe własności jezdne i osiągi, zwiększając komfort jazdy, usprawniając kontrolę nad ruchami karoserii i łatwość prowadzenia pojazdu.


Działanie zastosowanego w Audi systemu Magnetic Ride oparte jest na zasadzie magnetyczno-reologicznej. W polu magnetycznym drobne cząstki żelaza umieszczone w płynie do amortyzatorów ustawiają się zgodnie z kierunkiem strumienia magnetycznego. Cewkę elektromagnetyczną zintegrowano z tłokiem amortyzatora w taki sposób, aby po jej uruchomieniu strumień magnetyczny miał kierunek dokładnie poprzeczny do otworów wlotowych w tłoku. Kiedy tłok przesunie się, ustawione cząsteczki żelaza stwarzają opór dla przepływu płynu.
Im większa energia i silniejsze pole magnetyczne, tym większy opór i siła tłumienia. Energia zależy od dynamiki jazdy i drgań pochodzących z drogi. W praktyce oznacza to, że można znaleźć optymalną siłę tłumienia drgań dla każdej sytuacji na drodze. Siła tłumienia daje – według życzenia producenta – albo jazdę bardziej komfortową, albo bardziej sportową.
Audi stosuje magnetyczno-reologiczne amortyzatory dla obu typów jazdy: komfortowej i sportowej. W trybie podstawowym zawieszenie daje większy komfort, a po naciśnięciu guzika i przejściu w tryb sportowy samochodem można jechać bardziej agresywnie.
Z powodu niższej siły tłumienia w ustawieniu podstawowym wykorzystywany jest cały ruch sprężyny, co zapewnia komfort na długich trasach i nierównych nawierzchniach.
W trybie sportowym amortyzatory stają się twardsze i dają lepszą kontrolę nad pojazdem. Zmniejszają także tendencję do wywrotki na zakrętach.
Ponieważ nowy amortyzator z Delphi nie wymaga ruchu żadnej części mechanicznej, jego reakcja jest natychmiastowa. Siła amortyzacji drgań zależy tylko od energii działającej na płyn magnetyczno-reologiczny i może być regulowania nawet co jedną tysięczną sekundy. Energia zmienia się bezstopniowo, więc ilość ustawień siły tłumienia jest nieograniczona. Oznacza to, że amortyzatory magnetyczno-reologiczne reagują na drgania z drogi niemalże w czasie rzeczywistym i z dużą czułością. Pętla sterowania z algorytmami Skyhook (elektroniczny system regulacji tłumienia amortyzatorów) zapewnia największy możliwy do osiągnięcia styk koła z nierówną nawierzchnią i minimalizuje przenoszenie drgań na karoserię.
Jednorurowy amortyzator magnetyczno-reologiczny z Delphi zajmuje mniej więcej tyle samo miejsca, co amortyzator konwencjonalny lub kolumna MacPhersona. Na życzenie Delphi może dostarczyć kompletny układ zawieszenia półaktywnego, z amortyzatorami i kolumnami, czujnikami i jednostką sterującą.
Dla Audi dodatkową korzyścią jest niskie zużycie energii przez układ. Amortyzator potrzebuje średnio 5 W mocy elektrycznej (maksimum 25 W).

Opublikowane przez: Redakcja

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!