Czyścimy tapicerkę i felgi – test produktów Shell

, 24 września 2020, 8:00

Za nami kolejny test produktów marki Shell przeznaczonych do czyszczenia  samochodu. Tym razem sprawdziliśmy działanie płynu do felg „Krwawa felga” oraz dwóch uzupełniających się preparatów Shell do czyszczenia foteli – Płyn do tapicerki i Preparat do skóry. Efekty możecie zobaczyć poniżej.

Kilka uwag dotyczących testu

W naszym teście redakcyjnym poddaliśmy sprawdzeniu kilka kosmetyków samochodowych produkowanych przez firmę Shell. Są one w stałej ofercie stacji paliw Shell oraz u Autoryzowanych Dystrybutorów Shell. Czy te kosmetyki są warte polecenia klientom warsztatów? Sprawdziliśmy ich skuteczność.

Czyszczenie tapicerki i skóry – Shell Preparat do skóry / Leather Cleaner i Shell Płyn do tapicerki / Textile Cleaner

Wiele samochodów jeżdżących po naszych drogach posiada fotele z tzw. tapicerką skórzano-materiałową. Jest to ciekawe połączenie zalet obu materiałów – efektownego wyglądu skóry i jej przyjemnej w dotyku faktury oraz praktycznego w każdych warunkach i temperaturze weluru. O efekcie i skuteczności pielęgnacji wnętrz współczesnych samochodów decydują detale. Uniwersalne środki do czyszczenia zwykle nie spełniają zbyt dobrze swoich zadań. Lepszym rozwiązaniem są preparaty dedykowane konkretnym materiałom. Zestaw kosmetyków Shell przetestowaliśmy najpierw właśnie w pojeździe z tapicerką skórzano-materiałową. Sprawdziliśmy jak środki ze sobą współpracują oraz jak wygląda efekt ich wspólnego działania. Oczywiście oba produkty można używać osobno, w zależności od typu posiadanej tapicerki. Nadają się do użytku także poza wnętrzem pojazdu – np. do czyszczenia mebli. Zobaczcie fotorelację z zastosowania produktów Shell Preparat do skóry i Shell Płyn do tapicerki oraz nasze komentarze do kolejnych czynności.

W przypadku płynu do tapicerki Shell zaskoczyła nas skuteczność środka w usuwaniu plam różnego pochodzenia. Szczerze mówiąc liczyliśmy tylko na ogólne „odświeżenie” wyglądu tapicerki, tymczasem płyn wywabił nawet stare plamy!

Preparat do skóry Shell ma za zadanie konserwować skórę w taki sposób, by jak najdłużej pozostała w dobrej kondycji – bez przetarć, pęknięć i załamań. Oprócz tego nadaje jej blasku, a co za tym idzie efektownego wyglądu.

OK, powyżej udowodniliśmy, że preparaty Shella nadają się do czyszczenia niezbyt mocno zabrudzonych powierzchni. Czas poddać je prawdziwej próbie. W tym celu wybraliśmy się na poszukiwania bardzo „roboczo” traktowanego auta. Polem doświadczalnym zostaną fotele Dacii nieoszczędzanej w codziennej eksploatacji.

Oba preparaty można wykorzystywać także poza wnętrzem pojazdu – np. do odświeżenia kanapy czy wyczyszczenia domowego fotela. Płynu do tapicerki Shell użyliśmy do wyczyszczenia fotelika dziecięcego. Fotelik posiadał kilka trudnych do usunięcia plam (choroba lokomocyjna). Efekt zabiegu zaskoczył nas bardzo pozytywnie. Wydaje się, że materiał, z którego wykonano pokrycie fotelika idealnie nadaje się do czyszczenia tego typu środkami.

Płyn do tapicerki Shell to preparat, który zdecydowanie najbardziej nas zaskoczył. Gdybyśmy mieli wybrać zwycięzcę testu spośród wszystkich sprawdzanych produktów Shell, otrzymałby on złoty medal.

Poza wnętrzem pojazdu sprawdziliśmy także Preparat do skóry Shell. Wyczyścił m.in. wysłużony worek bokserski. Spisał się dobrze, acz w przypadku tego środka efekty będą znane dopiero za jakiś czas – sprawdzimy jak zakonserwuje czyszczone powierzchnie.

Shell Płyn do felg ‘krwawa felga’ / Wheel Cleaner – sprawdzamy skuteczność „krwawej felgi”

Shell postanowił niedawno włączyć do swojej oferty preparat do czyszczenia felg z aktywną formułą wywołującą efekt „krwawej felgi”. Już wcześniej w ofercie producenta znajdował się (nadal dostępny) płyn do felg, posiadający nieco inną formułę. My postanowiliśmy sprawdzić oczywiście rynkową nowość. Nowość w ofercie Shell, gdyż podobnego typu preparaty dostępne są w ofercie wielu producentów samochodowych kosmetyków. Czy Shell uległ po prostu „modzie na krwawą felgę” czy też przygotował naprawdę skuteczny środek, wyróżniający się na tle konkurencji? Znalezienie odpowiedzi na to pytanie stało się celem naszego testu.

Przejdźmy do kwestii praktycznych. Preparat Shell przeznaczony jest do wszystkich rodzajów felg. Nie ma znaczenia czy są one chromowane czy lakierowane, można nim czyścić nawet plastikowe kołpaki. Środek można stosować bezpiecznie, ponieważ nie zawiera żrących kwasów, a przez to nie stanowi zagrożenia dla lakieru czy elementów układu hamulcowego. Posiada też neutralne pH. Jak widać, producent sporo uwagi poświęcił temu, by jego środek był bezpieczny w stosowaniu, ale podstawowym celem było przecież usuwanie brudu, a więc działanie na wskroś ofensywne. Za tę czynność odpowiada tutaj tioglikolan sodu Za tę czynność odpowiada tutaj tioglikolan sodu (sól sodowa kwasu merkaptooctowego), ostro reagujący z brudem (zwłaszcza pyłem z klocków hamulcowych), któremu to zawdzięczamy efekt zmiany koloru felgi oraz charakterystyczny, mocno wyczuwalny zapach. Główny składnik wzmocniono dodatkami, mającymi spotęgować efekt rozpuszczania zanieczyszczeń i separowania ich od powierzchni.

Charakterystyczny zapach preparatu od razu zwraca uwagę. Podczas aplikacji lepiej uważać, by nie spryskać sobie nim ubrań, inaczej każdy w naszej obecności poczuje dziwną tłustą woń z domieszką owocowej nuty (dodanej przez producenta, aby złagodzić nieco zapach tioglikolanu sodu). Czy ten zapach to wada? Cóż, jak mawia nasz znajomy mechanik – „Jeśli coś źle pachnie, to jest szansa, że działa. Jakby nie działało, zadbaliby [producenci] chociaż o zapach” – przyznacie, że w tym głębokim przemyśleniu kryje się jakiś sens?

Nasze dotychczasowe doświadczenia ze środkami do czyszczenia felg kazały nam zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii. Po pierwsze bardzo istotne podczas samego procesu czyszczenia jest dostarczenie preparatu do wszystkich zakamarków felgi. Atomizer zastosowany przez Shell ułatwia sprawę, ale nie dostarczy preparatu w magiczny sposób w każde zagłębienie. Trzeba po prostu schylić się lub ukucnąć i dokładnie spryskać całą powierzchnię. W przypadku niektórych felg, o szczególnie skomplikowanych wzorach będzie to trudne bez zastosowania szczotki, pędzelka detailingowego czy choćby ściereczki z mikrofibry. W naszym przypadku poszło dość dobrze.

Kolejnym aspektem, na jaki trzeba zwrócić uwagę jest stan felg, które będziemy czyścić. Preparaty takie jak Płyn do felg Shell przeznaczone są do częstego, regularnego stosowania, pozwalającego utrzymać felgi w dobrym stanie. Felgi silnie zanieczyszczone, z zapieczonym brudem z opon, pyłu hamulcowego itp. wymagają raczej profesjonalnego czyszczenia chemicznego niż użycia środka, który musi być neutralny dla wielu materiałów. Pamiętajmy, że czyścimy felgi bez ich demontażu z pojazdu. Gdybyśmy je zdemontowali, moglibyśmy użyć o wiele silniejszej chemii, a także narzędzi do szlifowania bez obaw, że uszkodzimy lakier, elementy układu hamulcowego czy opony. Nasze felgi czyszczone są (w miarę) regularnie, co nie oznacza, że nie będą żadnym wyzwaniem dla testowanego preparatu. Borykają się bowiem z silnie pylącymi klockami samochodowymi.

Shell nie podaje w instrukcji, czy felgi przed zastosowaniem preparatu powinny być zwilżone. Jeśli jednak są silnie zalepione błotem lepiej spłukać je wodą pod ciśnieniem. W naszym przypadku nie było to konieczne, rozpyliliśmy więc środek na suche felgi. Są one oczywiście nierozgrzane – auto nie stało na słońcu, po wyjeździe z garażu pokonało tylko kilka kilometrów w drodze na myjnię. Producent nie zaleca stosowania preparatu bezpośrednio na rozgrzane felgi i układ hamulcowy. W poniższej galerii efekty po spłukaniu preparatu (po 3-4 minutach) z naszym komentarzem.

Płyn do felg Shell to „Krwawa felga” z wysokiej półki. Jego intensywny zapach na szczęście współgra z intensywnością działania. Stosując go regularnie, już po jednej, dokładnej aplikacji uzyskujemy efekt czystych, błyszczących felg. Środek przetestowaliśmy z podobnym skutkiem na kilku pojazdach.

Krwawa felga w pełnej krasie

Chcesz zdobyć więcej informacji na temat preparatów marki Shell lub jesteś zainteresowany ofertą handlową marki? Wejdź na: www.shell.pl lub skontaktuj się z Kemetyl Polska Sp. z o.o.: kemetylpolska@kemetyl.pl .

Dowiedz się więcej

Odświeżacz do klimatyzacji (Aircon & Interior Refresher) i Aerozol wielofunkcyjny (Multifunction Spray)  – testujemy nowe produkty Shell
Odświeżacz do klimatyzacji (Aircon & Interior Refresher) i Aerozol wielofunkcyjny (Multifunction Spray) – testujemy nowe produkty Shell

Z czym kojarzy Ci się marka Shell? Większość z nas w odpowiedzi na to pytanie wskaże oleje silnikowe lub sieć stacji paliw z charakterystyczną muszlą w logotypie. Asortyment Shell jest jednak o wiele szerszy – zawiera także m.in. preparaty techniczne i kosmetyki samochodowe. Kilka z tych produktów trafiło do naszej redakcji. Poddaliśmy je testom.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Kamyk, 24 września 2020, 9:06 0 0

Potwierdzam Krwawa felga najlepsza, obojętnie który producent. Śmierdzi strasznie, ale to jedyne, co działa na brud i zostawia połysk na długo. Po zwykłych płynach felga natychmiast zbiera pył z drogi i matowieje momentalnie.

Odpowiedz

Detailer, 24 września 2020, 9:41 0 0

Są lepsze środki na rynku, ale faktycznie przeznaczone raczej do profesjonalnego wykorzystania i nie w takiej półce cenowej. Krwawa felga bardzo dobry budżetowy produkt.

Odpowiedz

Wiktor, 24 września 2020, 12:58 0 0

Spoko też bym chętnie przetestował. Redakcjo, kiedy testy dla czytelników ? :D

Odpowiedz

AgataZ, 13 października 2020, 14:56 1 -1

Sama nie czyszczę tapicerki oddaję samochód w ręce galserwis i oni to za mnie robią, mają specjalne produkty do czyszczenia. Znając mnie to jeszcze bym coś zalała i by nie działało. Wolę zapłacić i oddać robotę specjalistom.

Odpowiedz