Akumulator samochodowy – im cięższy tym lepszy. Czy to prawda?

, 29 stycznia 2021, 8:33

Czy wyższa waga akumulatora przekłada się na jego trwałość oraz parametry pracy? To pytanie od dawna krąży po dziesiątkach for motoryzacyjnych, jest też często zadawane w sklepach i warsztatach. Aby na nie odpowiedzieć, zapytaliśmy o zdanie praktyków z branży akumulatorowej.

Cięższe akumulatory są trwalsze – czy to prawda?

Akumulator samochodowy (rozruchowy) to bardzo ważna i równocześnie, bardzo często lekceważona część składowa samochodu. Na wielu forach motoryzacyjnych i w komentarzach w social media, można znaleźć wiele przykrych uwag pod adresem producentów i importerów akumulatorów samochodowych. Wielu kierowców oskarża producentów akumulatorów o to, że ich wyroby są nietrwałe, a wiele z nich psuje się tuż po gwarancji (standardowo – 24 miesiące). Nie sposób nie zauważyć, że w wielu przypadkach to sam użytkownik samochodu drastycznie skraca okres eksploatacji akumulatora, na skutek niewłaściwej eksploatacji samochodu.

Nowoczesne akumulatory rozruchowe są bezobsługowe. Ilość czynności serwisowych ograniczono do minimum. Trzeba jedynie pamiętać o tym, aby chronić bieguny akumulatora przed korozją, a sam akumulator przed głębokim rozładowaniem na skutek zbyt dużego poboru prądu spoczynkowego, zbyt wysokiej albo zbyt niskiej temperatury otoczenia zewnętrznego. Bardzo ważne jest także odpowiednie zamocowanie podzespołu.

Dlatego mechanik powinien pamiętać o tym, aby podczas każdej wizyty auta w warsztacie, sprawdzić stan akumulatora samochodowego i w razie potrzeby, doładować go, najlepiej za pomocą ładowarki mikroprocesorowej (samodzielnie dobiera odpowiednie parametry ładowania, nie doprowadzi do przeładowania). Jest to tym bardziej ważne, że niski poziom energii w akumulatorze samochodowym spowodowany np. długim okresem postoju w warsztacie, może powodować powstawanie szeregu błędów, wyświetlanych na ekranie komputera pokładowego. Na przykład problemów z układem bezpieczeństwa SRS, odpowiadającym za działanie poduszek powietrznych i pirotechnicznych napinaczy pasów bezpieczeństwa. Albo skasowaniem pamięci wielu ważnych sterowników, przy dłuższym odłączeniu akumulatora samochodowego od instalacji elektrycznej auta. Mechanik powinien również sprawdzić to, czy akumulator jest zamocowany we właściwy sposób.

Na czym najczęściej zależy typowemu kierowcy poszukującemu akumulatora do swojego auta? Na sprawności akumulatora. I na tym, aby był jak najbardziej trwały. Najlepiej, żeby mógł pracować bezawaryjnie przez co najmniej 5 lat albo i dłużej. Czy jest to możliwe? Tak, przy odpowiednim doborze akumulatora, właściwym serwisowaniu, właściwym montażu i odpowiedniej eksploatacji auta.

Akumulatory różnych producentów o tej samej pojemności (np. popularne 45Ah) różnią się od siebie wagą. Zdaniem specjalistów, zajmujących się akumulatorami na co dzień, waga faktycznie ma znaczący wpływ na trwałość akumulatora.

Akumulator samochodowy – co może w nim ważyć więcej?

Spójrzmy, jak jest zbudowany typowy akumulator samochodowy 12V. Najprostszy, najtańszy akumulator kwasowo – ołowiowy. Obecnie każdy sprzedawany akumulator samochodowy musi być bezobsługowy. A zatem dostęp do jego wnętrza jest niemożliwy, albo utrudniony.

Akumulator samochodowy umieszczony jest w lekkiej, szczelnej obudowie, wykonanej z tworzywa sztucznego. Tworzywo jest bardzo lekkie, zatem nawet dodanie większych ilości materiału tylko delikatnie zwiększy masę akumulatora. Czy będzie to miało wpływ na większą trwałość akumulatora? Nie, zwiększy tylko stopień ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi.

Podobnie jest z górną obudową akumulatora, także wykonaną z tworzywa sztucznego (najczęściej stosuje się kwasoodporny polipropylen albo ebonit). Niektórzy producenci akumulatorów stosują grubsze osłony górne, które są bardziej szczelne, dzięki temu chronią one lepiej przed parowaniem elektrolitu. Następuje niewielkie zwiększenie masy (bo tworzywo jest lekkie), ale można liczyć na lepszą trwałość akumulatora, ze względu na to, że elektrolit (oczywiście, jeśli akumulator nie będzie wystawiany na działanie wysokiej temperatury przed długi czas) nie będzie parować.

Końcówki biegunowe, do podłączenia klem, mają standardową wielkość. Zatem nie można tutaj w żaden sposób zwiększyć masy.

W standardowym akumulatorze 12V, stosuje się 6 ogniw. Ogniwa składają się z płyt dodatnich i ujemnych, kratek (siatek) dodatnich i ujemnych, a także separatorów (rozdzielają płyty dodatnie od ujemnych, chroniąc je przed zwarciem). Płyty dodatnie pokryte są tlenkiem ołowiu. Płyty ujemne – gąbczastym ołowiem. W tym przypadku już mogą być różnice w wadze. Jeden producent może zastosować większą ilość ołowiu do pokrycia płyt, drugi mniejszą.

Kratki (siatki) stosowane w akumulatorach, stanowią element konstrukcyjny i przewodzący prąd. Także tutaj mogą występować różnice. Specjaliści mówią o tym, że kratki, stosowane we współczesnych akumulatorach są zdecydowanie cieńsze i lżejsze od tych, stosowanych w starszych akumulatorach.

Ogniwa akumulatora zalane są elektrolitem. Elektrolit to zawsze 40- procentowy roztwór kwasu siarkowego. Z racji tego, że akumulator ma standardowe rozmiary, producent nie może zastosować większej ilości elektrolitu.

Zatem większa masa akumulatora to przede wszystkim więcej ołowiu i tlenku ołowiu na płytach, a także grubsze kratki.

Czy cięższy akumulator jest bardziej trwały? Opinie specjalistów.

Postanowiliśmy poprosić o zdanie praktyków, którzy na co dzień zajmują się akumulatorami samochodowymi. Sprzedają je, wymieniają, dobierają. Wieloletnia praktyka sprawiła, że mają już wyrobione zdanie na temat akumulatorów i technologii, stosowanych przez producentów.

Na pewno wiele razy spotkali się również z narzekaniami ze strony klientów na niską trwałość niektórych modeli akumulatorów samochodowych.

– Zgadza się, akumulator im cięższy tym lepszy. Odnosi się to w szczególności do marek sprzedawanych pod markami własnymi przez dystrybutorów czy sklepy. Parametry deklarowane na naklejkach często nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Przykład: Akumulator NN kupowany od producenta z parametrami 65Ah lub 70ah, sprzedawany jest pod naklejką 77ah i dla tej pojemności waga takiego akumulatora będzie mocno zaniżona (bo w rzeczywistości ma on pojemność niższą) a im większa waga akumulatora tym większa pojemność Ah i więcej ołowiu, który jest drogim surowcem – powiedział Adam Dąbrowski z firmy AutoAkula.pl

– Temat ten wzbudza emocje, ale prawda jest jedna. Dzisiejsze akumulatory są znacznie lżejsze od akumulatorów z lat 90-tych i nawet sprzed dekady. Często porównuję wagę starego akumulatora zdanego przez klienta z odpowiednikiem o tym samym numerze katalogowym. I co się okazuje? Nowy akumulator niestety jest lżejszy, co z reguły przekłada się na żywotność produktu. Wystarczy spojrzeć na akumulatory OE, czyli oryginalne wyposażenie samochodów. Z reguły są to akumulatory produkowane na dedykowanych liniach produkcyjnych, według specyfikacji producenta auta. Kratka dodatnia używana do ich produkcji jest wykonana starą technologią poprzez tak zwany odlew grawitacyjny. Kratka ta jest odlewana w formie, dzięki czemu jest znacznie grubsza, sztywniejsza, co przekłada się na żywotność i trwałość akumulatora, gdyż występują mniejsze naprężenia i przegrzanie płytek. To powoduje, że masy czynne wprasowane w kratkę są mniej narażone na wykruszanie. Natomiast akumulatory na rynku wtórnym, czyli te które są w ofercie sklepów, z reguły są produkowane w technologiach kratki wyciskanej prasą z cienkiej taśmy ołowianej. Waga akumulatora ma istotne znaczenie ale nie można pominąć tak istotnych czynników jak wypracowana technologia i jakość surowców tj. jakość ołowiu, separatorów, połączeń płytek jak i połączeń między-ogniwowych, jakość mieszanki mas czynnych, proces sezonowania płyt no i oczywiście jakość linii produkcyjnej – powiedział Dariusz Matuszak z firmy AkumulatoryExpert.pl

Krótsza żywotność, ale większa niezawodność, czyli akumulatorowe „coś za coś”

Czy lżejsze akumulatory należy w każdym wypadku uznać za gorsze? Nie, gdyż trwałość jest tylko jednym z parametrów istotnych dla funkcjonowania tego elementu w układzie elektrycznym współczesnych pojazdów.

– W obecnych czasach  proces produkcji akumulatorów samochodowych jest w pełni zautomatyzowany i akumulatory z reguły żyją krócej. Ale równocześnie można stwierdzić, że są bardziej niezawodne. Współczynnik reklamacji jest niewielki. Większość zgłoszeń reklamacyjnych jest niezasadna i jest spowodowana głębokim rozładowaniem akumulatora, gdzie przyczyna nie tkwi w akumulatorze, lecz w aucie lub nieroztropności użytkownika. Tutaj odnoszę się do akumulatorów które są w mojej ofercie, bo na rynku są również akumulatory mocno odchudzone pod względem wagi, a naklejka na akumulatorze przedstawia wysokie parametry, które oczywiście są fikcją. Wciąż nie brakuje klientów, dla których liczy się tylko cena i fakt, że jest gwarancja. Jednak klienci nie biorą pod uwagę tego, że akumulator może być przyczyną nerwów, albo nawet konieczności rezygnacji z ważnego wyjazdu. Przykładowo, w odchudzonych akumulatorach wstawiane są plastikowe stelaże, które wypełniają pustą przestrzeń, aby płytki (kratki) w ogniwie nie rozlazły się na boki – powiedział Dariusz Matuszak – Należy też stwierdzić że jakością bronią się akumulatory z dużych koncernów, gdyż posiadają one wiele zakładów rozsianych po Europie, które specjalizują się w określonych wielkościach czy też technologiach produkowanych akumulatorów. Dzięki temu nie ma potrzeby przestawiania linii produkcyjnych na inne wielkości akumulatorów, a tym samym nie występuje ryzyko, że przezbrojenie linii produkcyjnej spowoduje uchybienia w jakości produktu. Inną sprawą związaną z przezbrajaniem linii jest zmniejszona jej wydajność, bo jednak w tym czasie nie pracuje – dodał Dariusz Matuszak.

– Większość akumulatorów używanych w pojazdach na naszym rynku wykonana jest w technologii kwasowo – ołowiowej. Technologia ta choć została wynaleziona w 1859 roku przez francuskiego fizyka Gastona Plante, do dzisiaj cieszy się dużą popularnością. Niskie koszty wytworzenia oraz bardzo dobrze skonstruowany system recyklingu powoduje, że akumulatory kwasowo – ołowiowe są aktualnie najbardziej popularnym źródłem energii stosowanym w przemyśle motoryzacyjnym. Jednym z podstawowych surowców używanych do produkcji akumulatorów kwasowo – ołowiowych jest jak sama nazwa wskazuje ołów. Z niego to właśnie wykonane są płyty akumulatora. Im są grubsze i jest ich więcej, tym akumulator będzie cięższy, a co za tym idzie powinien prezentować lepsze parametry i być trwalszy. Teoretycznie zatem, faktycznie można przyjąć, że im akumulator cięższy tym lepszy – powiedział Witold Pierzyński z firmy DobreAkumulatory.pl. – Natomiast waga akumulatora to nie wszystko. Na finalną jakość akumulatora wpływ mają również użyte do jego produkcji materiały, park maszynowy, technologia producenta jak i również dokładność wykonania. Aktualnie solidnie wykonany akumulator kwasowo – ołowiowy o pojemności 70Ah waży ok. 18-20 kg. Istnieje już technologia pozwalająca budować akumulatory zdecydowanie lepsze, trwalsze i lżejsze, mam tu na myśli akumulatory wykonane w technologii litowej. Waga akumulatora o pojemności ok 70Ah to ok. 7-9 kg. Takie akumulatory już są stosowane w nowoczesnych pojazdach z segmentu premium, jednakże ze względu na wysokie koszty produkcji nie są jeszcze tak popularne jak akumulatory kwasowo – ołowiowe. Technologia akumulatorów litowych staje się coraz bardziej powszechna i dostępna, ale jeszcze długo nie zastąpi akumulatora wynalezionego przez francuskiego fizyka Gastona Plante – dodał Witold Pierzyński.

 

A jakie jest Wasze zdanie na temat relacji wagi do trwałości i jakości akumulatorów? Zachęcamy do dyskusji w komentarzach.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Essy floresy, 1 lutego 2021, 19:17 2 0

Super Darku, pozdrawiam dobra robota!!!

Odpowiedz

Pavveł, 4 lutego 2021, 9:38 9 0

"Krótsza żywotność, ale większa niezawodność" - Nowa definicja jakości.

Odpowiedz

robsonik1313, 4 lutego 2021, 10:46 2 0

"chronić akumulator ...przed....zbyt wysokiej albo zbyt niskiej temperatury otoczenia zewnętrznego"
W naszym klimacie ? Nie dajmy się zwariować!

Odpowiedz

lewar, 5 lutego 2021, 12:40 1 0

Użytkownik na ogół nie ma możliwości chronienia akumulatora przed zbyt niskimi albo wysokimi temperaturami. Główną winę za przegrzewanie się akumulatorów ponoszą producenci samochodów, ponieważ umieszczają akumulatory pod maską w bezpośrednim sąsiedztwie silnika.
Największym błędem producentów jest umieszczanie obok silnika akumulatorów w technologii AGM, bo te są najbardziej wrażliwe na wysokie temperatury. Niestety robi to cała grupa VW/Audi. Taki akumulator już po 3-4 latach często trzeba wymienić. Podczas gdy zamontowany w bagażniku np.w BMW potrafi spełniać swoją rolę nawet 10 lat.

Odpowiedz