Jak zabezpieczyć warsztat przed włamaniem?

, 22 sierpnia 2018, 14:33

W większości warsztatów samochodowych znajduje się sprzęt o dużej wartości. Gdy mechanicy zakończą pracę i pójdą do domu, zazwyczaj nikt nie pilnuje budynku, który może kusić amatorów cudzej własności. Co zrobić, by maksymalnie utrudnić życie złodziejowi?

grafika: Pixabay

Ubezpieczenie to nie wszystko

Wiele warsztatów posiada polisy ubezpieczeniowe, które mają zapewnić wypłatę odszkodowania w przypadku utraty mienia na skutek włamania. Poleganie wyłącznie na tego typu rozwiązaniach może okazać się jednak niekorzystne. Trzeba zwrócić uwagę na fakt, że od czasu włamania do wypłacenia odszkodowania przez ubezpieczyciela mija zwykle dużo czasu. Powszechnie znane są też przypadki odmowy wypłaty odszkodowania, np. w sytuacji, gdy rzeczoznawca stwierdzi, że budynek nie był odpowiednio zabezpieczony. Każdy dzień, w którym warsztat nie może funkcjonować generuje straty dla firmy. Zazwyczaj więc, nawet otrzymane odszkodowanie nie zrekompensuje poniesionych kosztów. Prosta kalkulacja wskazuje, że najlepszym rozwiązaniem będzie niedopuszczenie do tego, by nasz warsztat został okradziony. Po porady w tym zakresie zwróciliśmy się do ekspertów programu Dom Bezpieczny – inicjatywy zrzeszającej producentów antywłamaniowych rozwiązań, takich jak drzwi, okna, rolety, bramy i inne.

Metody zabezpieczenia warsztatu przed złodziejami

Najważniejsze kwestie, na które musimy zwrócić uwagę podczas zabezpieczania budynku przyjdą nam do głowy same, gdy na chwilę wcielimy się w rolę złodzieja. Gdzie, chcąc włamać się do naszego warsztatu szukalibyśmy słabych punktów?

Zacznijmy od terenu wokół obiektu. Bardzo istotne jest odpowiednie zabezpieczenie bramy wjazdowej na plac warsztatu. Jeżeli złodziej ją sforsuje, będzie mu łatwiej podjechać pod sam warsztat i wynieść z niego najbardziej kosztowne rzeczy, w tym duże maszyny.

– Brama wjazdowa i ogrodzenie stanowią pierwszą barierę dla złodzieja, która może zniechęcić do jej pokonania. Brama powinna być solidna, a model otwierany automatycznie należy wyposażyć w blokadę w pozycji zamkniętej. – mówi Wiesław Klimczak, ekspert programu Dom Bezpieczny – Warto także zwrócić uwagę na dostępność napędu. Jeżeli sprzęgło napędu bramowego jest łatwo dostępne, to złodziej będzie mógł otworzyć bramę bez najmniejszego choćby wysiłku. Brama rozwierana i furtka powinny mieć zawiasy zabezpieczone przed zdjęciem oraz być zamykane na zamki lub kłódki z atestem.

Przęsła bramy nie powinny mieć poprzeczek i poziomych elementów, które mogą służyć za drabinę i ułatwić przedostanie się górą. Wysokość ogrodzenia bowiem liczy się od najwyższego punktu, w którym można swobodnie stanąć. Oznacza to, że przez nietypowe wzory i konstrukcje bramy o nominalnej wysokości 1,8m możemy obniżyć jej wysokość jako przegrody do 20 centymetrów.

– Niewskazany jest też panel w pełni zasłonięty, gdyż włamywacz, jeśli pokona już taką barierę, będzie niewidoczny z ulicy. Optymalne rozwiązanie to panel z pionowymi elementami, w którym prześwity pomiędzy prętami lub sztachetami nie są większe niż 10 cm, a ich górne krawędzie są ostro zakończone np. grotami. Warto postawić na ogrodzenie min. 1,75 m wysokości, aby nawet przeciętnie sprawnej osobie było trudno je przeskoczyć. W okolicy bramy wjazdowej dobrze jest umieścić też kamerę albo jej atrapę oraz tabliczkę informującą o monitoringu. – dodaje Wiesław Klimczak.

Bezpieczna brama do garażu

Następne w kolejności są okna i drzwi do budynku. W przypadku warsztatu duże znaczenie mają bramy na stanowiska naprawcze. Klasycznymi rozwiązaniami dostępnymi na rynku są bramy segmentowe. Mogą być one wykonane w standardzie o zwiększonej odporności na włamanie.

– Bramy tego typu nie posiadają klasy przeciwwłamaniowej (RC), ale wynika to wyłącznie z tego, że norma badawcza nie obejmuje swoim zakresem bram segmentowych. Producenci jednak są w stanie wykonać na tyle trwałe i mocne produkty, aby postawiły opór włamywaczom. – mówi Karol Klos, Project Manager programu Dom Bezpieczny – Na rynku europejskim jest tylko jeden producent, który produkuje bramy w klasie RC, ale są to bramy rolowane przemysłowe, które sprawdzą się także w warsztacie samochodowym, zostały przebadane jak rolety okienne.

Wielu właścicieli warsztatów, zwłaszcza podczas remontu czy konieczności wymiany bramy garażowej zastanawia się nad inwestycją w bramy zautomatyzowane. Takie rozwiązanie jest sporo droższe od standardowego. Po stronie atutów takiej bramy wymienić można jednak lepsze zabezpieczenie – nie tylko przed włamaniami, ale także np. uszkodzeniem samochodów klientów.

– Brama taka powinna mieć napęd boczny ze zintegrowanym hamulcem bezpieczeństwa oraz fotokomórki w świetle wejścia, dzięki którym brama unosi się automatycznie po wykryciu przeszkody – tak po stronie wewnętrznej, jak i zewnętrznej! Szczególne znaczenie ma to także w przypadku bram przesuwnych. Brama z napędem automatycznym, a nie posiadająca fotokomórek nie powinna być ponadto dopuszczona do sprzedaży, ponieważ jest w rozumieniu przepisów maszyną. – mówi Karol Klos.

Warto zaznaczyć, że samodzielne instalowanie takiej bramy i dołożenie do niej fotokomórek, nawet przez autoryzowanego sprzedawcę jest niedozwolone i może skutkować wysoką odpowiedzialnością odszkodowawczą. Aby uniknąć ewentualnych problemów z ubezpieczycielem, bramy należy kupować wyłącznie jako automaty w zestawach w jakich są produkowane.

Antywłamaniowe okna i drzwi

Odpowiednie zabezpieczenie warsztatu przed włamaniem jest o wiele prostsze jeżeli stawiamy nowy warsztat lub przeprowadzamy generalny remont budynku, dostosowując go do prowadzonej działalności. Wybierając bezpieczne drzwi i okna powinno się zwrócić uwagę na to, kiedy mają one standard antywłamaniowy, a kiedy nie. Wielu producentów w standardowych oknach montuje dodatkowe ryglowanie, jednak nie są to nadal okna tzw. antywłamaniowe.

– Dodatkowe ryglowanie w postaci tzw. grzybków i zaczepów wydłuża jedynie nieznacznie czas jaki włamywacz musi poświęcić na dostanie się do środka. Dla osoby, która zajmuje się tym stale i zna budowę produktu sforsowanie okna to niecałe 30 sekund, a drzwi do minuty, bez pozostawienia śladów włamania. – mówi Karol Klos – Za bezpieczne uznajemy okna w klasie RC2 i wyższej, które nawet w pozycji uchyłu (wietrzenie górne) mogą zachowywać swoje właściwości przeciwwłamaniowe. Produkty takie wytrzymają odpowiednio do klasy 3, 5 lub nawet 10 minut ciągłej próby włamywacza.

W przypadku klasycznych drzwi na rynku wciąż dominuje stereotyp, według którego im większa liczba zamków, tym lepsze zabezpieczenie przed włamaniem. W rzeczywistości dużo lepszym rozwiązaniem jest jeden zamek wielopunktowego ryglowania z hakami, które ryglują się w przeciwnych kierunkach co dodatkowo utrudnia podważenie skrzydła drzwi. Warto także zwrócić uwagę na ilość zaczepów przeciwwyważeniowych po stronie zawiasów i samo umiejscowienie zawiasów (najlepiej ukryte), ponieważ jest to newralgiczny punkt.

Co ciekawe, dobrze zabezpieczone drzwi nie muszą wyglądać jak właz do sejfu. Mogą być drewniane, plastikowe (PVC), aluminiowe czy stalowe, a nawet mieć nawet pełne przeszklenia. Nie są też także bardzo drogie. W wersjach podstawowych można znaleźć modele w cenach poniżej 2000 złotych.

– O drzwiach w klasie bezpieczeństwa RC należy pomyśleć w przypadku, gdy mamy oddzieloną część biurową warsztatu, w której znajduje się kasa fiskalna (jej utrata jest dużą komplikacją pominąwszy nawet wartość samego urządzenia), gotówka, dokumenty, klucze do samochodów czy nawet dane osobowe. – zwraca uwagę Paweł Woźniak, właściciel warsztatu z podwarszawskich Ząbek.

Zabezpieczenia antywłamaniowe bez generalnego remontu

W niektórych przypadkach wymiana okien, bram czy drzwi w warsztacie jest niemożliwa, gdy np. wynajmujemy lokal lub gdy z różnych względów jest po prostu nieopłacalna. Posiadając całkowicie zwyczajne okna i drzwi nie musimy być jednak skazani na łaskę i niełaskę potencjalnych złodziei. Na rynku istnieją rozwiązania, które mogą zabezpieczyć już zamontowane okna i drzwi.

– Do zabezpieczenia okien można zastosować różnej wielkości blokady, działające na zasadzie rygli, uniemożliwiających wypchnięcie ramy do środka (np. Defas). Z kolei naklejenie od środka na szybę specjalnej folii zwiększa jej odporność na uderzenia mechaniczne, co poza funkcją przeciwwłamaniową, pełni też funkcję ochronną. Dobrym rozwiązaniem na drzwiach może okazać się blokada elektroniczna typu sztaba (np. Spranga Viro). Jest ona na tyle długa, że można ją zastosować nawet w drzwiach garażowych. Posiada dodatkowo wbudowaną kartę SIM, dzięki czemu każda próba nieuprawnionego otwarcia jej wyśle na nasz telefon powiadomienie. Ma ona również wbudowany głośnik, dzięki czemu możemy posłuchać co się dzieje przy drzwiach oraz mikrofon umożliwiający głosowe odstraszenie intruza. Tańszym rozwiązaniem będzie tradycyjna sztaba stalowa, mocowana w murze, która uniemożliwia mechaniczne wypchnięcie skrzydła okna do wewnątrz (np. Maltech). – wylicza Karol Klos.

Innym sposobem zabezpieczenia drzwi oraz okien są rolety przeciwwłamaniowe. Warto zaznaczyć, że najpopularniejsze rolety stosowane głównie w sklepach, kioskach i innych lokalach usługowych nie są żadną przeszkodą dla włamywaczy. Takie rolety w pozycji zamkniętej stanowią natomiast dobrą barierę psychologiczną dla intruza. Żeby dostać się do okna, musi najpierw podważyć osłonę. To trwa dłużej i powoduje hałas, który może zaalarmować sąsiadów. Obecność rolet zewnętrznych oznacza dla intruza więcej pracy i dłuższy czas potrzebny na ich sforsowanie. Często w takich przypadkach złodzieje po prostu zrezygnują z włamania. Warto myśląc o rolecie brać pod uwagę jasne kolory z prostej przyczyny – włamywacz na ich tle jest widoczny, czego nie można powiedzieć w przypadku rolet o ciemnych barwach.

– Jeżeli warsztat z różnych względów nie może lub nie chce wymieniać całej stolarki, ale chce zainwestować w wysokiej klasy rozwiązania antywłamaniowe, montaż na oknach dodatkowych rolet zewnętrznych w klasie RC2 lub RC3 może być dobrym wyborem, który znacząco podniesie poziom bezpieczeństwa. – uzupełnia Karol Kłos.

 

W drugiej części artykułu przyjrzymy się takim rozwiązaniom antywłamaniowym jak alarmy oraz systemy kontroli dostępu. Napiszemy także o sposobach zabezpieczenia przed kradzieżą narzędzi oraz innego wyposażenia warsztatowego.

W jaki sposób Wy zabezpieczacie swoje warsztaty przed włamaniami? Napiszcie o tym w komentarzach.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Janek, 22 sierpnia 2018, 10:36 1 0

Ja nigdy nie zostałem okradziony - odpukac w niemalowane! - ale w sąsiedniej miejscowości warsztat obrobili. Koleś przez historie z ubezpieczycielem się nie podniósł już i zamknął zakład, więc popieram, że lepiej się zabezpieczyć przed włamaniem a nie liczyć, że się dostanie odszkodowanie po.

Odpowiedz

Polak, 22 sierpnia 2018, 10:54 0 0

Bo Polak zawsze mądry po szkodzie. U mnie płot wysoki na 2 metry i dwa psy biegają całą noc po terenie. Oprócz tego kraty w oknach, ale to nie ja montowałem tylko już były jak kupowałem lokal. Drzwi garażowe przyznam, że nie słyszałem o takich ryglach jak tutaj piszą, może to dobrze by było zrobić.

Odpowiedz

S.M 2020, 22 sierpnia 2018, 19:47 1 0

kamery plus powiadomienie na telefon

Odpowiedz

Sewier, 23 sierpnia 2018, 9:27 0 0

Powiem tak mnie jeszcze nie okradli ale w mojej okolicy opędzlowali 2 warsztaty i kilka garaży posiadam na posesji bramę przesuwna na 2 metry wysoka oraz psa biegającego luzem na dodatek tego mam zamontowane czujniki w bramie gdy ja ktoś przekracza lub wjeżdża na posesje to mam informacje na warsztacie do tego posiadam monitoring połączony z alarmem na telefon wiec jakie kogokolwiek nie pożądane ruchy mam informacje wykonywałem wszystko sobie sam pod siebie i jak dotąd nie zawiodło mnie to to całości mam wykonane awaryjne zasilanie wiec nawet zanik napięcia nie rozłączy sytemu polecam możne skomplikowane ale pewne

Odpowiedz

lock, 23 sierpnia 2018, 12:02 0 -1

kupić KŁÓDKĘ

Odpowiedz

Darek, 24 sierpnia 2018, 17:03 3 0

Złodziejem nie jest ten co się włamuje, takich coraz mniej. Złodziej to ten co patrzy ci prosto w oczy i mówi, że uszkodziłeś mu oddany do naprawy samochód. Są tacy , którzy proponują super dofinansowanie całkowicie darmowe....

Odpowiedz