Wymiana płynu hamulcowego. Jak przeprowadzić ją poprawnie?

, 18 listopada 2019, 12:32

Jednym z jego elementów układu hamulcowego jest płyn hamulcowy, którego zadaniem jest przeniesienie na hamulce kół siły wytworzonej przez nacisk stopy kierowcy na pedał hamulca. Aby czynność ta zawsze była realizowana w odpowiedni sposób, płyn hamulcowy należy regularnie wymieniać podczas przeglądu. Co warto o nim wiedzieć i jak przeprowadzić tę wymianę poprawnie?

Płyn hamulcowy jest higroskopijny, to znaczy, że pochłania wilgoć z otoczenia. Maksymalne dopuszczalne stężenie wody w płynie – mierzone w zbiorniku wyrównawczym – nie może przekroczyć 3,0%. Należy wspomnieć, że w przewodach hamulcowych wody może być jeszcze więcej, dlatego nie warto odkładać wymiany płynu zbyt długo. Znajdująca się w nim woda obniża maksymalną temperaturę wrzenia płynu. Jest to niebezpieczne w sytuacji długotrwałego używania hamulca np. podczas zjazdu ze wzniesienia, gdy płyn osiąga wysoką temperaturę, wysokie stężenie wody może spowodować jego „zagotowanie”, a tym samym drastyczne zmniejszenie skuteczności działania układu hamulcowego. Z tego względu płyn ten, jak każda ciecz robocza, podlega okresowej wymianie.

– Wymianę płynu hamulcowego powinno przeprowadzać się co dwa lata. W czasie realizacji tej czynności należy przestrzegać wytycznych producenta pojazdu, ponieważ występują różnice klas: DOT 3, 4, 5 i 5.1 różnią się przede wszystkim temperaturą wrzenia i lepkością. DOT 3, 4, 4LV i 5.1 produkowane są na bazie glikolu, DOT5 na bazie silikonu. Ten ostatni opracowany został głównie dla potrzeb militarnych, nie miesza się z wodą. Im wyższa klasa DOT, tym większa temperatura wrzenia suchego płynu, czyli nowego płynu, który nie zawiera wody i temperatura wrzenia mokrego, czyli takiego który zaabsorbował już pewną ilość wilgoci. Jakość płynu jest kluczowa dla sprawnego funkcjonowania układu hamulcowego. Z tego względu oferta Textar obejmuje  wymienione rodzaje płynów oprócz DOT 5. Produkty Textar w pełni odpowiadają standardom jakości oczekiwanej przez producentów układów hamulcowych – tłumaczy Wojciech Sokołowski, trener techniczny oddziału TMD Friction Services w Polsce.

O konieczności konserwacji układu, wynikającego np. z wysokiej zawartości wody w płynie, świadczy obniżona skuteczność hamowania. Stężenie wody można zweryfikować np. za pomocą refraktometru optycznego (glikometr), poprzez pobranie próbki płynu ze zbiornika wyrównawczego i określenie temperatury wrzenia. Możemy posłużyć się również specjalistycznym testerem, który kontroluje przewodnictwo elektryczne płynu – wzrasta ono wraz ze zwiększeniem ilości H2O. Płyn hamulcowy ma silne właściwości rozpuszczające, dlatego należy obchodzić się z nim ostrożnie. O czym zatem pamiętać, by wymienić go poprawnie i zgodnie z zasadami bezpieczeństwa?

– Najlepszym sposobem wymiany płynu hamulcowego będzie zastosowanie urządzenia wytwarzającego podciśnienie. Zestaw potrzebny do tej czynności serwisowej składa się z pojemnika na zużyty płyn, którego przewód podłączamy do kompresora, gumowej rurki oraz zbiornika, którym uzupełniamy nowy płyn hamulcowy. Tak jak w przypadku manualnej wymiany płynu, na odpowietrznik zakładamy gumowy przewód połączony z pojemnikiem. Jeśli poziom cieczy w zbiorniczku przy pompie hamulcowej jest wystarczający, odkręcamy odpowietrznik i za pomocą podciśnienia, wysysamy stary płyn, który jest samoczynnie uzupełniany zachowując odpowiedni poziom w zbiorniczku wyrównawczym. Powtarzamy te czynności przy każdym kole do czasu, aż płyn pojawiający się w gumowej rurce będzie czysty i pozbawiony pęcherzyków powietrza. To znacznie efektywniejsza metoda niż manualna wymiana płynu, która wymaga pomocy drugiej osoby. W przypadku Textar urządzeniem, które do tego służy jest TEX1004 – radzi Wojciech Sokołowski.

Procedurę wymiany powinniśmy rozpocząć od koła będącego najbliżej pompy ABS. Zapłon powinien być włączony, aby pompa była zasilana. W kwestii doboru odpowiedniego płynu, oprócz zaleceń producenta, bardzo często informację możemy znaleźć na zbiorniku wyrównawczym płynu hamulcowego. To o tyle ważne, że lepkość płynu ma wpływ na jego szybkość przemieszczania się w układzie hamulcowym – im jest mniejsza, tym lepszy czas reakcji. Przykładem płynu o zmniejszonej lepkości jest DOT4 LV. W temperaturze -40 °C osiąga on lepkość na poziomie ok. 750 mm2/s, podczas gdy zwykły płyn DOT4 ok. 1800 mm2/s. Płyn o niższej lepkości ma zastosowanie w wielu pojazdach wyposażonych w układ ABS/ESP. Z uwagi na różne temperatury wrzenia płynów DOT3, DOT4 i DOT5.1 nie zaleca się mieszania ich ze sobą.

– Przed przystąpieniem do procedury wymiany płynu należy sprawdzić stan techniczny wszystkich elementów układu hamulcowego, w szczególności elastyczne łączniki, oraz uszczelki. Każda nieszczelność może być powodem zapowietrzenia układu, dlatego należy ją wyeliminować. Warto przy tym pamiętać, że układ hamulcowy jest zawsze tak skuteczny, jak najsłabszy jego element. To kwestia naszego bezpieczeństwa, dlatego należy stosować płyny, tarcze oraz klocki najwyższej jakości, zgodne z zaleceniami producenta pojazdu. Textar ma tego świadomość, dlatego nasze produkty wybierane są przez producentów pojazdów, jako elementy układu hamulcowego na pierwszy montaż w fabryce – podsumowuje Wojciech Sokołowski.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Lech, 21 listopada 2019, 9:47 0 0

Zwykłe płyny DOT4 nie mają aż tak wysokiej lepkości 1800 mm2/s. Większość mieści się w granicach 1200-1400 mm2/s, co jest i tak zbyt dużą przeszkodą w prawidłowym funkcjonowaniu układów ABS, ESP, zwłaszcza w autach francuskich. Lepkość 1800 mm2/s mają płyny wyczynowe, które dedykowane są do samochodów pozbawionych wszelkich "wspomagaczy" typu ABS, ESP.

Odpowiedz

ATESL6, 21 listopada 2019, 10:28 0 0

A pytanie czemu płyn textara jest w plastikowych opakowaniach a nie metalowych skoro ma właściwości higroskopijne ??

Odpowiedz

jojo, 30 listopada 2019, 21:43 0 0

Bo ate jest w metalowych.

Odpowiedz

Władysław, 24 listopada 2019, 11:51 1 0

Moim zdaniem wytwarzanie podciśnienia w układzie hamulcowym nie jest dobrym pomysłem,ponieważ wszystkie uszczelki w układzie hamulcowym przewidziane do pracy przy nadciśnieniu..Podciśnieniem można układ jeszcze bardziej zapowietrzyć poprzez uszczelki jednokierunkowe występujące w siłownikach hamulców.Najnowsze maszyny firmy ATE do odpowietrzania pracują przy nadciśnieniu od 0,4 do 2.2 bara.

Odpowiedz