Rzut oka na zawieszenie Forda Focusa z febi bilstein

, 30 lipca 2018, 10:34

Ford Focus został wprowadzony na rynek w roku 1998 i okazał się wielkim sukcesem. Niemniej, statystyki podają, że jest to jeden z modeli najczęściej odwiedzających warsztaty. Mając to na uwadze, firma febi zidentyfikowała kilka elementów zawieszenia, które w tym modelu ulegają zużyciu i wymagają wymiany.

Zawieszenie przednie

Niezależne zawieszenie przednie w Fordzie Focusie oparte jest na kolumnach McPhersona połączonych ze zwrotnicą oraz na wahaczach i stabilizatorze. Zużyte łączniki stabilizatora, mogą powodować stukanie podczas pokonywania nierówności drogowych.

Jednym z najczęściej zużywających się elementów w modelu MK 2 są tuleje wahacza (rys. 1).  Element ten jest dostępny wraz z całym wahaczem lub jako oddzielna część zamienna z nowymi śrubami mocującymi. Ta druga jest dostępna w ofercie febi i stanowi tańszą alternatywę do wymiany całego wahacza, który bez problemu daje się rozebrać na części.

Rys. 1.

Podczas wymiany, bardzo istotną rolę odgrywa właściwe ustawienie nowej tulei. Tuleja musi być odpowiednio spozycjonowania, co zapewnia jej właściwe działanie i wysoką trwałość wymienianego elementu. Starą tuleję można wycisnąć lub ostrożnie wyciąć przy pomocy odpowiedniego narzędzia, tak by nie doszło do uszkodzenia trzpienia, na którym osadzona jest tuleja.

Po zdemontowaniu starej i zużytej tulei należy oczyścić trzpień wahacza, a następnie wcisnąć nowy element. Dostępny jest specjalny przyrząd pozwalający zachować właściwe ustawienie nowej tulei podczas wciskania na trzpień (rys. 2).

Rys. 2.

Teraz, naprawiony wahacz można zamontować w samochodzie. Tuleja (febi 34218) znajduje zastosowanie w kilku innych modelach Forda, Mazdy i Volvo.

Zawieszenie tylne

Do modelu Ford Focus opracowano, przyjęte z dużym uznaniem, zawieszenie wielowahaczowe. Jego kompaktowa konstrukcja pozwala wygospodarować maksymalną przestrzeń bagażową i zapewnia doskonałe prowadzenie. Cienki wahacz prowadzący utrzymuje koło w osi wzdłużnej pojazdu oraz absorbuje momenty podczas hamowania pojazdu. Jest on wspierany przez trzy inne wahacze pomagające utrzymać koło we właściwej pozycji. Wszystkie te elementy wyposażone są w tuleje, które podatne są na zużycie. Tuleja wahacza prowadzącego (febi 34249), którą można wymieniać podobnie jak w wahaczu przednim, również musi zostać odpowiednio spozycjonowana podczas montażu. W innym przypadku dojdzie do zawinięcia gumy, co w rezultacie prowadzi do skrócenia żywotności tulei (rys. 3).

Rys. 3.

Zlokalizowany pomiędzy belką poprzeczną a zwrotnicą wahacz zawieszenia, jest podatny na przeciążenia, co po dłuższej eksploatacji może skutkować jego uszkodzeniem. Podczas demontażu tego wahacza w celu jego wymiany lub uzyskania dostępu do innych elementów, takich jak sprężyna zawieszenia, bardzo często okazuje się, że śruby mocujące są mocno skorodowane (rys. 4).

Rys. 4.

Prowadzi to do zrywania śrub podczas demontażu lub zapiekania się w wewnętrznej tulejce. Dlatego przy demontażu wahacza często zachodzi konieczność ich odcięcia. Wewnętrzna śruba o konstrukcji mimośrodowej służy do regulacji pochylenia koła i w celu przeprowadzenia odpowiedniego ustawienia musi obracać się swobodnie. Zaleca się dokręcanie wszystkich nowych połączeń śrubowych wyłącznie w samochodzie opuszczonym na koła i z dociążonym zawieszeniem. Pojazd nie może być uniesiony na podnośniku, ponieważ powoduje to niepożądane naprężenie i obciążenie tulei, co może skutkować dokręceniem ich w niewłaściwej pozycji. Po przeprowadzeniu naprawy układu zawieszenia, zaleca się kontrolę geometrii kół, co zapewni odpowiednie prowadzenie pojazdu.

Wiele oferowanych przez febi komponentów układu zawieszenia jest dostępnych w zestawach ProKit, które zawierają wszystkie elementy montażowe potrzebne do przeprowadzenia naprawy. Pozwala to mechanikowi zaoszczędzić czas i pieniądze, ponieważ nie ma potrzeby wyszukiwania i zamawiania dodatkowych części zamiennych.

Cały asortyment elementów układu kierowniczego i zawieszenia jest dostępny na stronie:
partsfinder.bilsteingroup.com

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Damos, 6 sierpnia 2018, 7:38 1 0

Brednie z tym częstym odwiedzaniem warsztaty... fok w połączeniu z benzyniakiem to wøl roboczy. 200 000 Bez problemu w zawiasie a i 300 000 jeśli jeździł Ph po trasie. Jeden minus to gnije. Przed liftem wszystko po lifcie mniej doly drzwi klapa do końca gnila i okolice mocowania zawieszenia tył. Te auta jeździły do mechanika głównie z dieslem ... co do zawieszenia to aktualnie ten model ma 15 - 20 lat więc ze starości gumy pekly Ale fok 1 po lifcie z ciepłego kraju i nie przegranym benzyniakiem jest autem które nie daje nam zarobic. Fok 2 jeszcze lepszy szczególnie z 2,0 Benz. Gnije klapa tył i Nadole przy zderzak w wersjach przed fl

Odpowiedz

moto, 16 sierpnia 2018, 16:35 0 0

FEBI 34218 jest wahacz do Omega B

Odpowiedz

robert, 20 sierpnia 2018, 13:41 0 0

Mój fokus z 99 roku 1.6 benzyna sprowadziłem z włoch kiedy miał 10 lat i przejechane 100 tys km. Teraz ma juz 19 lat i przebieg 305 tys i ma się bardzo dobrze, nie rozumiem o co chodzi z tą korozją w innych wersjach bo ja jak wejde pod autko to widzę fabryczną ochronę podwozia i wystepują może i małe ogniska rdzy , szczególnie tam gdzie był podnośnik nieudolnie wkładany, po za tym korozji brak. Hamule były wymieniane raz , a w zaieszeniu tylko przednie stabilizatory, reszta zawieszenia jest w oryginale a na przeglądzie mówią że że wszystko jest ok. To auto nigdy nie było w warsztacie samochodowym, a jedynie z paskiem rozrządu do wymiany.Olej wymieniam co 10 tys km czyli juz 20 razy wymieniłem mu olej.

Odpowiedz