Narzędzia warsztatowe uległy wyspecjalizowaniu – wywiad

, 6 lipca 2020, 14:27

Proces powstawania narzędzi warsztatowych mocno się rozwinął. Obecnie biorą w nim udział zarówno badania rynku poprzedzające popyt na nowe rozwiązania, testy materiałowe w centrach badawczych, jak i projekty designerskie, aby narzędzia były zarówno funkcjonalne, jak i też dobrze wyglądały oraz podkreślały swoje pochodzenie. Rynek warsztatowy stał się bardziej wyspecjalizowany a narzędzia bardziej skomplikowane i precyzyjne.

O m.in. trendach w sektorze narzędzi specjalistycznych, roli elektronarzędzi w warsztatach oraz badaniach rynku rozmawialiśmy z Konradem Panasiukiem, Brand Managerem w firmie Profix.

Krzysztof Pawlak: Wprowadzanie narzędzi mających nowe zastosowania przeważnie jest motywowane potrzebami rynku czy może firmy produkujące narzędzia również prowadzą badania konsumenckie, żeby sprawdzić, jakie narzędzia mogą się okazać przydatne w branży warsztatowej?

Konrad Panasiuk

Konrad Panasiuk: Pierwsze narzędzia zostały przez ludzkość wymyślone po to, żeby być wsparciem dla realizacji różnych zamierzeń. Z czasem oczywiście ewoluowały, jednak sama idea ich powstawania zostaje niezmienna. Pojawia się zapotrzebowanie lub pomysł jak daną czynność wykonać szybciej, skuteczniej, czy efektywniej – w ślad za tym konstruowane są nowe rozwiązania lub udoskonalane już dostępne. W tym ostatnim przypadku zwiększa się na przykład wygodę użytkowania poprzez zastosowanie nowych wygodniejszych wykończeń lub obniżenie wagi narzędzia, czy zmniejszenia jego gabarytów. Tu dobrym przykładem jest, chociażby rękojeść z grzechotką 18691. W tym przypadku została zmniejszona szerokość główki klucza i dzięki temu można nim operować w bardzo trudno dostępnych miejscach. Kolejnym wprowadzonym udogodnieniem jest zastosowanie 108 zębowej przekładni. Aby zatem odkręcać lub dokręcać użytkownik potrzebuje naprawdę minimalnego 3-stopniowego skoku główki.

W przypadku branży warsztatowej – zupełnie nowe narzędzia pojawiają się wraz z nowymi rozwiązaniami wprowadzanymi przez konstruktorów samochodów. W pierwszej kolejności w specjalistyczne dedykowane danej marce narzędzia wyposażane są autoryzowane serwisy. Z biegiem czasu na wolny rynek trafiają narzędzia pozwalające zluzować np. śruby z nowym typem łba, czy też ściągacze lub wysokospecjalistyczne klucze – jak te do sond lambda. Dzięki temu serwisowaniem nowych aut mogą zajmować się także nieautoryzowane warsztaty. Większa konkurencja to dla właścicieli aut lepsze warunki cenowe wykonania usługi.

Jeśli zaś chodzi o prowadzenie badań sprawdzających zapotrzebowanie na dany nowy typ narzędzia, to do tego typu informacji mamy dostęp za pośrednictwem naszej szerokiej sieci dystrybucyjnej. Jeśli nasi kontrahenci pytają o dany model narzędzia, to znaczy, że sami spotykają się z takimi pytaniami pochodzącymi od mechaników. Naszą rolą jest znalezienie takiego narzędzia, sprawdzenia jego jakości oraz zaproponowania go mechanikom w akceptowalnej cenie. Natomiast innym sposobem pozyskania danych o nowościach jest uczestnictwo naszych przedstawicieli w międzynarodowych targach branżowych.

W jakim kierunku zmierzają trendy w sektorze narzędzi specjalistycznych? Czy można nim nazwać coraz większą obecność elektronarzędzi w warsztatach? Mechanicy już teraz decydują się na odkręcenie zwykłej śrubki wkrętarką aniżeli klasycznym śrubokrętem.

Od ponad dekady obraz tradycyjnego warsztatu samochodowego ulega zmianie. Spora część warsztatów świadczy usługi polegające na zdiagnozowaniu usterki i wymianie całego podzespołu bez zagłębiania się w faktyczną usterkę. Ten trend jest widoczny także w innych branżach, a naprawy sprowadzają się do demontażu uszkodzonego modułu i zastąpienia go nowym. Przy tego typu pracach wszelkie udogodnienia skracające czas wykonania usługi są mile widziane, gdyż dzięki temu można obsłużyć większą liczbę klientów. A jeśli chodzi o zastępowanie narzędzi ręcznych elektronarzędziami, to trzeba pamiętać o tym, że np. tradycyjne wkrętaki nazywane popularnie śrubokrętami zapewniają o wiele większą kontrolę aplikowanej siły, a co za tym idzie, pracując za ich pośrednictwem, minimalizujemy możliwość przypadkowego uszkodzenia demontowanego czy montowanego podzespołu. Dlatego też tak zwane narzędzia ręczne cały czas mają przed sobą przyszłość i nie zostaną wyeliminowane przez maszyny. Te ostatnie już teraz, jak i w przyszłości są i będą używane do powtarzalnych czynności montażowych, w których potrzebny jest duży moment obrotowy.

Jak ocenić czy dane narzędzia są dobrej jakości i wybrać takie, które nie zniszczą się łatwo w konfrontacji z mocno dokręconą śrubą? Zestawiając ze sobą np. klucze płaskie trzeba mieć wprawne oko żeby dostrzec różnice w jakości, a i to czasami nie wystarcza.

Żeby poprawnie ocenić jakość wykonania narzędzia, trzeba dysponować bardzo dobrze wyposażonym laboratorium. Nie można tego zrobić bez specjalistycznych i drogich instrumentów pomiarowych. Dlatego też przy konsumenckich wyborach zdani jesteśmy na uważne czytanie danych zawartych na opakowaniach. Znajdziemy na nich informację dotyczącą zastosowanego stopu, jego twardości, a w niektórych przypadkach o spełnieniu wymagań dodatkowych norm. My jako właściciel marki PROLINE testy narzędzi przeprowadzamy cyklicznie. Sprawdzamy jakość prototypów, a później każdej dostawy i jeśli faktyczne parametry odbiegają od tych zapisanych na kartach wzorcowych – nie wprowadzamy takich produktów do sprzedaży. Zdajemy sobie bowiem sprawę z tego, że na rynkowy wizerunek marki pracuje się latami i należy unikać produktów, których jakość może budzić zastrzeżenia. Nasza restrykcyjna polityka jakościowa zdaje egzamin. Od 2015 roku jesteśmy zgłaszani przez użytkowników narzędzi do ogólnopolskiego programu Laur Konsumenta. W tym i zeszłym roku zdobyliśmy złotą oznakę, co oznacza, że to właśnie narzędzia PROLINE były najchętniej wybieranymi i polecanymi narzędziami ręcznymi w Polsce. To cieszy i daje dodatkową motywację do tego, aby w zakresie jakości nie poszukiwać żadnych kompromisów.

Patrząc z perspektywy producenta narzędzi, obecnie jest łatwiej mechanikom ze względu na zaawansowane narzędzia warsztatowe czy może trudniej ze względu na coraz bardziej skomplikowane układy stosowane w samochodach?

Ogrom rozwiązań wykorzystywanych dziś w branży samochodowej sprawia, że warsztat musi w pewnym zakresie się wyspecjalizować, chociażby w liczbie obsługiwanych marek. Wówczas może stworzyć szyte na miarę zaplecze narzędziowe i świadczyć usługi na najwyższym poziomie i z satysfakcją obserwować pozytywny wynik ekonomiczny swoich działań. Korzystając z rozwiązań PROLINE, można dobrze wyposażyć każdy warsztat samochodowy. Zapewniamy szeroką ofertę narzędzi mechanicznych takich jak różnego rodzaju klucze, wkrętaki, szczypce oraz pełną gamę różnorakich ściągaczy, separatorów i narzędzi specjalistycznych do diagnozowania i napraw samochodów. Decydując się na nasze propozycje, otrzymuje się gwarancję niezawodności, ponieważ każde z oferowanych rozwiązań zostało sprawdzone wieloetapowo w naszym dziale badania jakości. PROLINE to narzędzia dla wszystkich, którzy chcą dysponować dobrze wyposażonym zapleczem narzędziowym.

Jakie elementy składają się obecnie na miano „dobrych narzędzi”? Materiał (jakość stali), projekt, metoda produkcji?

Oczywiście na miano narzędzi dobrej jakości zasługują produkty, które charakteryzują się cechami, które pan wymienił. Wszystkie te czynniki sprawiają, że użytkownik otrzymuje niezawodny, trwały produkt, który pod warunkiem użytkowania zgodnego z przeznaczeniem służyć będzie wiele lat. Dokładamy wszelkich starań, aby nasze narzędzia produkowane były z najwyższej klasy materiałów. W przypadku kluczy mówimy tu np. o wysokogatunkowej stali narzędziowej. Jest ona odporna na różne obciążenia, odkształcanie czy ścieranie. Ma także bardzo dobre właściwości antykorozyjne i dużą twardość. W przypadku kluczy oraz nasadek niebywale ważna jest także dokładność wykonania. Deklarowany rozmiar musi być zgodny ze stanem faktycznym. Już naprawdę bardzo niewielkie rozbieżności mogą sprawiać, że mocno zapieczonej śruby nie będzie można szybko odkręcić.

Inną ważną kwestią jest także wygoda użytkowania. Dokładamy starań, aby narzędzia PROLINE dobrze leżały w dłoniach a ich długotrwałe użytkowanie nie wiązało się z takimi następstwami jak przypadkowe otarcia, czy odciski. To też ważne.

Macie własne centrum badawczo-rozwojowe. Jak wygląda badanie wytrzymałości narzędzi i co oprócz tego parametru jest także sprawdzane?

Nasze centrum badawczo-rozwojowe to nasze oczko w głowie. Dzięki niemu możemy oceniać różne narzędzia i spośród nich wybierać te o najwyższych parametrach użytkowych. Co więcej, możemy także porównywać nasze narzędzia z wyrobami konkurencji. Mamy zatem wiedzę, która pozwala nam być pewnym, że nasze rozwiązania są tymi z górnej półki i dzięki temu potrafimy przekonywać kolejnych mechaników, że wybierając PROLINE, zyskują dostęp do najlepszych rozwiązań obecnych na rynku.

Jak prezentował się rynek sprzedaży narzędzi warsztatowych w poprzednim roku i jakie są przewidywania na obecny? Spodziewany jest wzrost sprzedaży?

Narzędzia warsztatowe w ciągu ostatnich lat sprzedają się na zbliżonym poziomie z niewielką tendencją zwyżkową. Ten segment branży narzędziowej jest dobrze rozpoznany, a zapotrzebowanie na doposażanie warsztatów przewidywalne. Dynamice wzrostu sprzedaży raczej nie przeszkodzi obecna sytuacja epidemiologiczna. Warsztaty pracują, ludzie się przemieszczają i to może nawet częściej swoimi samochodami.

Na jakie narzędzia obecnie chętniej decydują się warsztaty? Te z wyższej półki czy raczej budżetowe?

Warsztaty decydują się na narzędzia o podniesionych walorach użytkowych. W naszej ofercie są one oznaczone marką PROLINE HD. Są to wyroby spełniające wymagania niemieckich i amerykańskich norm wytrzymałościowych. Charakteryzują się doskonałą precyzją wykonania oraz wytrzymują prace wymagające użycia ekstremalnie wysokich momentów obrotowych. Stworzone są zatem dla wymagających użytkowników, dla których liczy się niezawodność i trwałość.

Jakie nowości wprowadziliście niedawno w asortymencie części i czy planujecie odświeżyć ofertę w 2020 roku?

Ostatnią dużą grupą, która wzbogaciła warsztatową ofertę marki PROLINE, są narzędzia i akcesoria pneumatyczne – węże, złączki, reduktory, naojelacze oraz gama pistoletów do mycia, przedmuchiwania, pompowania i malowania. W ramach długookresowej strategii rozwoju asortymentowej marki w tym roku nowe produkty wzbogacą natomiast branżę ogólnobudowlaną i ogrodową.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!