Rząd zajmie się rynkiem przepracowanych olei. To jeden z priorytetów dla budżetu.

, 9 grudnia 2019, 9:05

Rząd w przyspieszonym tempie szuka dodatkowych przychodów, by spełnić obietnicę budżetu bez deficytu, zaplanowanego na rok 2020. Jednym z priorytetów ma być likwidacja szarej strefy na rynku odpadów oraz rynku przepracowanych olei. Za sprawą planowanych działań znów na cenzurowanym znajdą się warsztaty samochodowe.

Nawet 700 milionów złotych, według rządowych analityków może nie trafiać do budżetu Państwa w związku z funkcjonowaniem szarej strefy na rynku olejów przepracowanych. Powodem jest brak kontroli, który prowadzi do nadużyć. Te zdarzają się także w warsztatach samochodowych, które deklarują ilość oleju odzyskanego z pojazdów podczas usługi wymiany, całkowicie uznaniowo. Nikt nie weryfikuje danych podawanych w tym zakresie przez warsztat.

– Udało nam się zmniejszyć szarą strefę w wielu obszarach. Jednak ten problem pojawia się w kolejnych dziedzinach naszego życia. Jedną z nich jest gospodarka olejami. Brak odpowiedniego poziomów odzysku i recyklingu to nie tylko strata dla państwa, ale również zagrożenie dla życia i zdrowia obywateli. Zużyte oleje trafiają bowiem do nieprzystosowanych do tego pieców olejowych, a wydzielane przez nie metale ciężkie przedostają się do powietrza, którym wszyscy oddychamy – powiedziała niedawno Minister Przedsiębiorczości i Technologii, Jadwiga Emilewicz.

Nad sposobem „uzdrowienia” rynku przepracowanych olejów pracuje także Ministerstwo Rozwoju. Konkretne propozycje działań padły już w połowie bieżącego roku, jednak obecnie wiele wskazuje na to, że sprawa otrzymała wysoki priorytet.

Prawdopodobne rozwiązanie, po które sięgnie rząd opierać się będzie na różnego typu „zachętach” do oddawania zużytego oleju do powołanych w tym celu punktów odbioru. Zbudowany ma zostać ogólnopolski system zbiórki zużytych olejów. Rolę wspomnianej zachęty do oddawania zużytego oleju miałaby pełnić kaucja depozytowa doliczana przy zakupie. Wynosiłaby od kilku do 10 zł za litr. Na razie nie są znane dokładne zasady wdrożenia nowych rozwiązań oraz ich daty. Będziemy przyglądać się tej kwestii na bieżąco.

Szara strefa na rynku olejów przepracowanych jest faktem i wszyscy zdajemy sobie sprawę, że przyczynia się do zanieczyszczenia środowiska. Pisaliśmy o tym wielokrotnie, np. w artykule na temat ogrzewania warsztatów. Czy jednak rządowe propozycje mogą w pełni rozwiązać problem? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Darek, 9 grudnia 2019, 16:15 20 0

A jak silnik bierze olej to depozyt też pójdzie z dymem ?

Odpowiedz

Redakcja, 10 grudnia 2019, 7:04 1 0

Wszystko na to wskazuje. Według tej koncepcji :)

Odpowiedz

miłośnik TSI, 14 grudnia 2019, 9:47 1 0

VW będzie dopłacać.

Odpowiedz

nick, 10 grudnia 2019, 9:28 1 -15

Jakie to dziwne że za warsztaty się biorą... Taka skala krętactwa to chyba tylko w tej branży. Każdy po zawodówie, który trzymał klucz w łapie mówi o sobie teraz "mechanik".
Ta opłata to się nazywać ma opłatą odpadową.

Odpowiedz

cris, 10 grudnia 2019, 11:37 12 0

no ta branża to mega czarna dziura, ale księża, lekarze, prawnicy to ta sama bajka

Odpowiedz

Anonim, 10 grudnia 2019, 11:58 35 0

ale biorą się za legalnie działające warsztaty i je coraz bardziej obciążają zamiast prawdziwą szarą strefę kanalarzy.

Odpowiedz

niknik, 11 grudnia 2019, 8:17 1 -18

Ta sama bajka, ale tylko u mechanika mają miejsce sytuacje, zapłacono za usługę i części, nic nie zrobione(oczywiście nie wszyscy, ale to jest nagminne). To jest problem, często występująca w tej branży mentalność złodzieja i krętacza.

Wystarczyło nie kraść, a nie stereotypowe polskie "niech kradną, byle mnie nie okradli".

Odpowiedz

drcars, 13 grudnia 2019, 10:17 10 0

Jedź do normalnego mechanika, poproś za robotę paragon. Potem sprawdź czy wszystko Ci dobrze zrobił. Jak coś się nie podoba to wracasz na reklamację. A nie [wulg.] tu na wszystkich bo jakiś Twój "złodziej i krętacz" wwalił Cię na minę. Masz swoje prawa. Ale co? Najlepiej przed klawiaturą. Pozdrawiam.

Odpowiedz

bbbbb, 23 stycznia 2020, 12:37 0 0

to jedz serwisu dilerskiego napewno bedziesz miał dobrze usługe wykonaną heheheh

Odpowiedz

Wiesław G., 12 grudnia 2019, 16:20 14 0

Ha ha ha . Jak Pan myśli, kto za to zapłaci? Na pewno nie mechanik, jak Go Pan raczył nazwać po zawodówce, Ale Pan. Jak mniemam wykształcony z dużego miasta.

Odpowiedz

Bartek, 13 grudnia 2019, 7:49 8 0

Skoro panowie tak sądzicie to proszę OTWIERAĆ WARSZTATY, wolny rynek, możecie Się WYKAZAĆ!!!

Odpowiedz

TEDI, 13 grudnia 2019, 11:40 4 0

Masz rację, jakie to dziwne, taka skala krętactwa to tylko w tej branży, a kto nauczył mechaniola po zawodówie krętactwa? - "uczciwy" klient, który wymusił na mechaniolu żeby było tak jak on chce, i co z tego wyszło - krętactwo. Jak przestanie uczciwy klient krętaczyć, zwalać wszystkie swoje problemy z nowym autem na mechaniola, to mechaniol nie będzie KRĘTACZYŁ
Czytając komentaże ręce opadaja, przecież rząd tym sposobem sięga do kieszeni ostatnich, czyli klientów, a "wykształcony" z dużego miasta obwinia za to mechaników, jednocześnie sam kombinuje jakby to coś zachachmęcić, bądź zrobić na czyiś koszt.

Odpowiedz

Mieszko 1, 12 grudnia 2019, 8:11 2 -11

Zużyte oleje to wielki problem, sam gromadzę je w 200 litrowej beczce ale gdzieś to trzeba wreszcie będzie oddać tylko gdzie ?
Minister środowiska czy też klimatu mógłby z pracami przyśpieszyć

Odpowiedz

Mech500, 12 grudnia 2019, 8:53 9 -1

Jaki jest problem oddać olej do skupu np. Firmie ROBAC z Bydgoszczy która obsługuje ten temat mało to jeszcze płacą za odbiór. Nie pisz więc takich bzdur o swojej 200 litrowej beczce bo budujesz złą atmosferę.

Odpowiedz

warsztat, 12 grudnia 2019, 9:13 9 0

[LINK]
wystarczy poszukać, zadzwonić i po problemie
karta przekazania odpadów do BDO, wszystko jak trzeba

Odpowiedz

Mech500, 12 grudnia 2019, 9:21 10 -1

Po prostu widać z tego,że Mieszko 1 jest kanalarzem który nie może podpisać umowy z firmą odbierającą odpady

Odpowiedz

Adaś, 12 grudnia 2019, 9:28 13 -1

Najpierw trzeba uzdrowić (zmienić) rząd-nierząd. Czy wyliczyli, ile tracą wskutek garażowych działalności różnych panów Heniów? Nikt ich nawet nie skontroluje, bo ich "nie ma". A dodatkowe 30-50% ceny oleju to tylko dodatkowy haracz na rządowe-nierządowe pomysły na rozdawnictwo cudzej kasy. Na taczki z nimi!

Odpowiedz

łorkszop, 12 grudnia 2019, 9:32 16 0

Nie jest rzadkim przypadkiem zlanie 2 litrów przepracowanego a silnik napełnić trzeba czterema litrami oleju. Wiele silników "bierze" olej. Nigdy ilość zabranego oleju zużytego nie będzie zgadzać się z ilością kupionego. Miarą rzeczywistych intencji ustawodawcy będzie uwzględnienie tego czynnika. Jeśli różnicą będzie obciążony klient, pójdzie sobie tam, gdzie za to nie zapłaci, czyli...wiadomo. Boję się, że determinacja rządzących w łataniu budżetu może wygenerować taki pasztet, że nie pozbieramy się ze śmiechu (vide kasy online, które niczego realnie nie zmienią a koszt zakupu niemały) Z drugiej strony, w sklepach, marketach jest nieograniczony dostęp do olejów i kupić go może każdy i sam zrobić wymianę. Co ma zrobić ze starym olejem? Za tzw komuny prawie przy każdej stacji CPN był zbiornik na olej zużyty i każdy mógł przy okazji tankowania auta oddać stary olej i dostać parę groszy. Tyle, że obecna biurokracja w zakresie dokumentacji dotyczącej odpadów zniechęca, a wręcz zachęca do przekrętów.
Wymiana filtra w skrzyni automatycznej znanego producenta polega na wymianie całej miski olejowej ze zintegrowanym filtrem, wszystko wykonane z plastiku (kiedyś metalowy element łatwy w utylizacji) Na "śmietniku" lądują dwa kilogramy tłustego duroplastu...Ot, ekologia w europejskim wydaniu.

Odpowiedz

SALVATOR, 12 grudnia 2019, 11:22 4 0

Rozwiążą problem tak jak z kasami online, jeśli nie dam paragonu to US i tak się o tym nie dowie. Kolejny raz zarobi lobby informatyczne.

Odpowiedz

Muniek, 12 grudnia 2019, 15:06 19 0

Nick i niknik obrażają porządnych mechaników. Już 35 lat jestem mechanikiem,prowadzę warsztat i nic nikomu nie ukradłem ani nikogo nie oszukałem .Chcecie szkłem wytrzeć tyłek i jeżdzicie do garażowców a nie do renomowanych warsztatów. Chcecie jakości to musicie wiedzieć że jakość kosztuje.Dobrze prowadzony i wyposażony warsztat ma bardzo duże koszty ,począwszy od dobrych wynagrodzeń dla mechaników poprzez opłaty za ochronę środowiska, recykiling,pranie ubrań i można by jeszcze wiele wymieniać.Znam wielu szpanerów których stać na drogie auto ale nie stać na obsługę i naprawę w warsztacie z renomą.

Odpowiedz

ekologiczny, 12 grudnia 2019, 15:41 11 0

Jak zwykle coś się komuś wysniło i tej samej nocy uchwaliło.Wszsytkimi odpadami powinno zajmować się Państwo,powinna być oficjalna strona MPO tam podajemy nip lub tylko adres odbioru wytworzonych odpadów i tyle,cała papierologia w MPO lub jak tam się to w innych miastach nazywa.Opłata utylizacyjna przy wytworzeniu towaru lub wprowadzeniu do obrotu na terenie RP lub Uni i znikną smieci z lasów itp.

Odpowiedz

Zrezygnowany, 12 grudnia 2019, 20:14 12 0

Już od dawna ekologia kojarzy mi się tylko z ekonomią i są to tylko hasła - maszynki do robienia pieniędzy na innych. Do tej pory rząd się nie wpie.....ał i nie było problemu. Oleje i płyny zabierał Oiler wystawiał glejt i jeszcze za to płacił, złom i akumulatory szły na złom bo za to płacili, kartony zabierali i też za to płacili, plastiki też bez problemu znajdowały odbiorcę, resztę zabierało MPO, Byś, czy inna Sita za niedużą opłatą, bezproblemowo i fachowo. Cały mechanizm działał i jeszcze każdemu się to opłacało. Dziś dzięki "[wulg.]" reformom śmieciowym naczelnych śmieciarzy, będziemy musieli stracić czas i coraz trudniej zarabiane własnym wysiłkiem pieniądze by sprostać tym samym wymaganiom. Dzięki za taką pomoc. Naprawdę, wiecie jak coś spie...ć! Kiedyś takie "wsparcie" dawali dresiarze mafii, dziś urzędnicy z całym aparatem prawa i nie-sprawiedliwości i też w takiej samej formie przymusu.
To ma zachęcać do legalnej działalności??? Chyba tylko masochistów. A pomysły w stylu "kaucja depozytowa za olej.." to tylko kolejny haracz, taki sam jak dawny podatek drogowy w cenie paliwa. Ekologia to dla was rządzących tylko ekonomia i nawijanie makaronu na uszy podatnikom. Nieprawda? To czemu nie sadzicie drzew tylko je wycinacie.Teraz ekologiczniej jest obić autostradę blachą, niż obsadzić drzewami. Tylko nie zdziwcie się jak niedługo w przydrożnych rowach na wodzie ukaże się kolorowa tęcza....

Odpowiedz

Ma-da, 18 grudnia 2019, 19:20 3 0

Człowieki,przeciez kaucje zaplacicie za nowy olej nie stary a i tak wiadomo ze zleje sie go mniej. Wiec reszta zostanie w budrzecie. Tak samo jak z ustawa smieciowa. Gora eliminuje male firmy ktore chca wykonywac recykling( operaty, monitoringi, BDO i kwota zabezpieczenia ) kogo na to stac, koncerny i to one zostana na rynku, a wtedy ludu bedziecie za smieci placic i plakac bo duze koncerny sortowac tego nie beda. Oni maja jedna zasade:Klient zaplaci. Gratuluje wszystkim dobrego wyboru w ostatnich wyborach.

Odpowiedz

barth, 18 grudnia 2019, 21:32 2 0

A ile oleju zużywają i co z nim robią np rolnicy do swoich maszyn,traktorów?Oleje silnikowe ,przekładniowe,filtry brudne szmaty ,opakowania taki np kombajn ile na to potrzeba no ILE? .Sami wszystko robią- tutaj dopiero jest pole do popisu dla kontrolujących .Jak dobrze pamiętam to w Belgi dolewali to g...o kiedyś do paszy ,poprawcie jeśli się mylę .

Odpowiedz

Pikus, 20 grudnia 2019, 0:33 3 0

mechaników od oszustów wyzywają , ale później sam u niego mówi że chciałby bez faktury , bez vat-u. Moralność Kalego.

Odpowiedz

Akalo, 8 stycznia 2020, 22:01 1 -1

Rolników , koparkowych i wyburzaczy z Discovery powinni pozamykać :) skoro jedna kropla oleju zanieczyszczeń 600L Wody. Tele co tam oleju hydraulicznego idzie do ziemi

Odpowiedz

MODEKO, 14 stycznia 2020, 14:51 1 0

Temat, który niestety wałkowany jest od niedawna, a istnieje od zawsze. Już 2 lata temu mówiliśmy o problemie opalania olejami przepracowanymi i fakt jest taki, że dopóki będą piece opalane olejami dopóty będzie się paliło. Czy depozyt za litr oleju zakupionego rozwiąże problem? Na pewno dotknie uczciwych przedsiębiorców.

Odpowiedz

Jall, 16 stycznia 2020, 17:35 1 0

Tu nie ważna jest ekologia tylko hajs dla pisiorów i tak za wszystko zapłaci Kowalski i wymiana oleju będzie kosztowała 120pln a nie śmieszne 30pln dalej cieszmy sie 500+

Odpowiedz