Split payment w branży dystrybucji części – wywiad

, 20 grudnia 2017, 12:58

W nowym roku zacznie funkcjonować – na razie jako opcja dobrowolna – split payment, czyli mechanizm podzielonej płatności, który jest nowym pomysłem rządu na walkę z wyłudzeniami VAT. Co wprowadzenie takiego systemu rozliczania może oznaczać dla branży dystrybucji części? Na nasze pytania odpowiedział Adam Pawlak, Dyrektor Finansowy firmy Moto-Profil.

Więcej informacji o split-payment znajdziesz tutaj

Jakie Pana zdaniem mogą być konsekwencje wprowadzenia split payment VAT dla firmy z branży dystrybucji części? Czy spowoduje to pogorszenie płynności finansowej?

Adam Pawlak: Firmy dystrybucyjne, gdzie w strukturze kosztów zdecydowaną większość stanowią płatności do dostawców regulowane przelewami, są w zdecydowanie lepszej sytuacji w porównaniu do firm mających relatywnie wysoki udział zakupów, w których nie będą używać środków z konta VAT, np. duży udział płac w całości kosztów lub duży udział zakupów regulowanych gotówką lub kartą płatniczą.
Z kolei firmy mogące dokonywać płatności podzielonych do dostawców prawdopodobnie będą zwlekać z rozpoczęciem stosowania płatności podzielonych do dostawców do momentu, gdy ich klienci rozpoczną stopniowe zasilanie rachunku VAT swoimi płatnościami podzielonymi.

Jednym z problemów podnoszonych podczas dyskusji nad split payment jest ryzyko pogorszenia płynności finansowej. O ile wstępne analizy problemu mogą wskazywać ryzyko braku w bieżących środkach kwoty odpowiadającej wpływom VAT, to w rzeczywistości możemy od razu użyć środków z konta VAT do regulowania zapłaty do dostawcy – także w płatności podzielonej. Wybierając jako płatnik metodę płatności podzielonej, będziemy sprawdzać czy są dostępne odpowiednie środki na koncie VAT, czy też kwota VAT ma być pobrana z rachunku bieżącego. W przypadku większych firm, korzystających z rachunków w kilku bankach, konieczne będzie rozszerzenie procesu weryfikacji dostępnych środków o możliwość regulowania kwoty netto i VAT z rachunków prowadzonych przez różne banki. Potencjalnym ryzykiem dla firm posiłkujących się faktoringiem jest to, czy ich bank lub firma faktoringowa będzie kontynuować finansowanie naliczane od kwoty faktury brutto (np. 90% faktury brutto) czy zmieni metodę i będzie finansować tylko obrót którym może dysponować, tj. netto. W przypadku decyzji banku o finansowaniu opartym o wierzytelności tylko w kwocie netto, faktycznie będzie konieczne korzystanie z dodatkowych źródeł finansowania.

Zmiany w systemach informatycznych będą dotyczyć głównie firm generujących dla banków pliki zawierające dane do płatności, gdzie dane są importowane z systemu księgowego (podanie konkretnej kwoty VAT do każdej faktury) a także importujących wyciągi bankowe do automatycznego rozksięgowania spłat – celem odrębnego odczytywanych z wyciągu kwot netto i VAT.

Czy dostrzega Pan jakieś niedoskonałości projektu tych zmian? Jeśli
tak, to jakie?

Pewną luką w split payment jest możliwość stosowania przez dostawców upustów za dokonywanie płatności niepodzielonych, zastrzeżeń w umowach handlowych, że wykluczone są zapłaty w formie płatności podzielonej lub wręcz zapisów o karach umownych dla nabywców, jeśli zrealizują płatność podzieloną.

Nabywca, np. warsztat, otrzymując część wpłat podzielonych, może mieć problem z wydatkowaniem VAT z odrębnego konta, w szczególności gdy jego dominujący dostawcza blokowałby jak powyżej możliwość dokonywania płatności podzielonych i posłużenia się środkami zebranymi na rachunku VAT.
Jeśli dostawca narzuci takie ograniczenie, należy się dodatkowo zastanowić czy kontynuować zakupy u tego dostawcy z uwagi na ryzyko solidarnej odpowiedzialności podatkowej oraz sankcji VAT, wynoszących nawet 100 proc. wartości podatku na fakturze.

Czy zmiany te dosięgną także warsztatów? Załóżmy, że np. do warsztatu przyjedzie klient prowadzący działalność, który chce wziąć fakturę na daną usługę. Jeśli otrzymuje VAT w ramach split payment a za usługę warsztatu zapłaci
gotówką lub kartą płatniczą – będzie musiał za kwotę brutto zapłacić ze swojego konta ze środkami netto (a VAT odzyska dopiero później). Czy może to np. spowodować, że więcej klientów będzie chciało rozliczać się przelewami (kwota netto i kwota podatku VAT), zamiast „zamrażać” VAT płacąc kartą lub gotówką?

Jeżeli warsztaty będą otrzymywać chociaż niewielką część wpływów w płatności podzielonej, z biegiem czasu będą również dążyły do wykorzystania środków zgromadzonych na koncie VAT dokonując płatności przelewem do hurtowni lub dystrybutora, co zmniejszy ilość przelewów tradycyjnych (kwota brutto na rachunek podstawowy dostawcy) lub rozliczeń gotówkowych.

Warsztaty, których zdecydowana większość przychodów pochodzi od klientów indywidualnych lub mikro-firm preferujących płatność gotówką lub kartą, będą w bardzo niewielkim stopniu otrzymywać płatności podzielone, tj. wpływ na wyodrębniony rachunek VAT.

W ich przypadku, chcąc zabezpieczyć się od solidarnej odpowiedzialności za zobowiązanie VAT dostawcy, można realizować do dostawcy płatność podzieloną, płacąc zarówno netto jak i VAT środkami z rachunku bieżącego. Taka praktyka wydaje się uzasadniona przynajmniej w odniesieniu do kwoty podatku VAT płaconego na rzecz dostawców, co do których nie ma całkowitej pewności odnośnie ich rzetelności w regulowaniu zobowiązań podatkowych.

Więcej informacji o split-payment znajdziesz tutaj

 

Masz pytania dotyczące split-payment? Zadaj je w komentarzu pod artykułem. Postaramy się znaleźć na nie odpowiedzi.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Redakcja, 22 grudnia 2017, 10:38 2 -24

Uprzejmie prosimy o komentarze na tematy związane z artykułem. Dygresje, zgodnie z regulaminem, będą usuwane.

Odpowiedz

Freedom, 24 grudnia 2017, 12:22 28 -3

Zapomnieli zawczasu wyłączyć komentarze to potem trzeba było cenzurować

Odpowiedz

Marciniak, 24 grudnia 2017, 23:55 25 -3

No jeśli chodzi o komentarze to profile są strasznie przewrazliwieni. Słowa nie można powiedzieć ani tutaj napisać jeśli nie zgadza się z ich polityczną propagandą sukcesu i szczęścia płynącego z gabinetu prezesoe

Odpowiedz