Jakie samochody przykuły uwagę Bartosza Ostałowskiego na wystawie Inter Cars Ikony Motoryzacji?

16 lutego 2024, 13:37

Inter Cars Ikony Motoryzacji to wyjątkowa wystawa, która powinna się znaleźć na liście „must have” każdego petrolheada. Bartosza Ostałowski został poproszony o wytypowanie 3 najciekawszych, według niego, samochodów 3. edycji moto-wystawy.

Ford GT II — auto owiane legendą

Najnowsza generacja Forda GT weszła do produkcji w 2016 roku. Samochód owiany legendą pod maską ma silnik V6 EcoBoost o pojemności 3,5 litra z podwójnym turbodoładowaniem. Puryści mogą być zawiedzeni, że nie jest to V8, jednak Ford GT nadrabia bardzo zaawansowaną i aktywną aerodynamiką, a także niską wagą, bo wynoszącą poniżej 1400 kg. W efekcie 650 KM i 745 Nm pozwala na sprint do 100 km/h w czasie 2,8 s i osiągnięcie prędkości maksymalnej na poziomie 348 km/h.

GT jest wyjątkowym modelem w gamie Forda. Wszystko ze względu na historię, która się za nim kryje. Pierwsza generacja została zbudowana, by utrzeć nosa Ferrari, co im się ostatecznie udało. Najnowsze wcielenie mocno nawiązuje do genezy tego modelu, czuć wyścigowy rodowód patrząc na to auto. To kawał historii na 4-kołach, a przy tym po prostu świetny wóz – mówi Bartosz Ostałowski

Ferrari F40 – włoska ikona stylu

Absolutnie ikoniczny samochód. F40 bazuje na wyścigowym Ferrari 288 GTO Evoluzione. Bolid z homologacją drogową, to chyba będzie najbardziej trafne określenie, dzierżył niegdyś tytuł najszybszego samochodu na świecie, rozwijając prędkość maksymalną wynoszącą 324 km/h. Spartańskie wnętrze, wielki spoiler i chowane lampy to znaki szczególne tego włoskiego bandyty. Podwójnie uturbione V8 o pojemności 2,9l generuje 478 KM i 577 Nm momentu obrotowego i pozwala na przemieszczenie się z zatrzymania do pierwszych 100 km/h w czasie 4,1 s (katalogowo).

Kolejna auto z bogatą historią. F40 zostało zbudowane na 40. rocznicę istnienia marki Ferrari. To również ostatnie auto zbudowane za życia wielkiego Enzo Ferrariego, więc tym bardziej jest to ikona motoryzacji w każdym calu. Piękne, nieprawdopodobnie szybkie i bezkompromisowe włoskie auto. Nie mogłem podjąć innej decyzji niż wybrać F40 do tego wąskiego grona – mówi Bartosz Ostałowski.

Hennessey Venom F5 – specjalista ds. prędkości

Hennessey to teksańska firma tuningowa, która od 1991 roku modyfikuje pojazdy takie jak Ford Mustang czy Dodge Viper. W 2010 roku firma zbudowała pierwszy własny samochód drogowy Hennessey Venom GT. Obecnie zrobili to ponownie, wypuszczając na rynek Venoma F5. Absolutne arcydzieło współczesnej inżynierii motoryzacyjnej, konkurujące wprost z takimi markami jak Bugatti czy Koenigsegg. Pod maską znajdziemy 6,8 litrowe V8 generujące aż 1817 KM i moment obrotowy wynoszący 1762 Nm. Samochód ma osiągać prędkość ponad 500 km/h, jednak jeszcze nie udało się tego sprawdzić w drogowych warunkach. Jedyny egzemplarz dostępny w Europie znajduje się właśnie na wystawie Inter Cars Ikony Motoryzacji.

Samochód na wskroś wyjątkowy, w końcu na świecie są jedynie 24 egzemplarze tego modelu. Hennessey to marka z ambicjami, która skutecznie wchodzi do topowej ligi samochodów z najlepszymi osiągami. 1817-konny Venom F5 ma w teorii rozwijać prędkość ponad 500 km/h, więc są to wartości absolutnie abstrakcyjne. Chociażby z tego względu, że czołowym producentom ogumienia trudno jest stworzyć opony, które wytrzymywałyby siły oddziałujące na nie przy takich prędkościach. Fantastyczny pokaz inżynierii na najwyższym poziomie. – ocenia Ambasador moto-wystawy Bartosz Ostałowski

Wystawa Inter Cars Ikony Motoryzacji dostępna jest tylko do 25 lutego. Zachęcamy także do obejrzenia wywiadu z Bartoszem Ostałowskim na naszym kanale YouTube:

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!