Kontrola prędkości w niezgodny z prawem sposób

28 września 2022, 16:03

Kontrola prędkości od bardzo dawna jest gorącym tematem do rozmów, szczególnie często pojawiają się wątki dotyczące atestów sprzętu pomiarowego, jego dokładności czy też sposobu korzystania z urządzeń przez funkcjonariuszy. Historia zatacza koło, mamy kolejny wątek w sprawie.

Kontrole policji z użyciem niewłaściwego trybu

Nielegalne radary – wątpliwe kontrole prędkości

Według informacji „Rzeczpospolitej” Główny Urząd Miar udostępnił instrukcję obsługi rejestratora PolCam PC2006, używanego powszechnie przez polskich policjantów do kontroli prędkości. Znajduje się w niej opis, wedle którego niebieski przycisk nie może być używany. Gazeta uważa jednak, iż zalecenie to jest nagminnie łamane przez mundurowych, co czyni wystawiane przez nich mandaty oraz zatrzymania prawa jazdy co najmniej wątpliwymi. Samo urządzenie zostało skonstruowane wbrew temu, co na jego temat powiedział prezes GUM w roku 2006. Problem stanowił brak trybu pracy włączanego pomarańczowym przyciskiem. Producent odłączył wtedy kilka trybów działania urządzenia, w tym ten aktywowany niebieskim przyciskiem, jednak Policja otrzymała egzemplarze sprzed poprawek.

– Nielegalne są wszystkie pomiary tym urządzeniem, nawet w trybie pomarańczowym, bo zostało ono wykonane niezgodnie z decyzją GUM – mówił Rzeczpospolitej prof. Artur Mezglewski, prawnik, autor komentarza do ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Sądy uniewinniają kierowców ukaranych przy kontroli PolCam PC2006

Dziennik „Rzeczpospolita” dotarł do dwóch spraw sądowych, obie dotyczyły kontroli urządzeniem PolCam, obie skończyły się werdyktem uniewinniającym. W obu przypadkach policja korzystała z niebieskiego przycisku. Biegły w jednej ze spraw ( w Białymstoku) uznał, iż instrukcja obsługi PolCam PC2006 wydana przez GUM jest odmienna „z praktykowanymi od kilkunastu lat przez jednostki operacyjne policji czy też centra szkolenia policji sposobami nauczania i obsługi przedmiotowego urządzenia”. Powyższa opinia znalazła się w protokole rozprawy – jednak jak odkryła „Rzeczpospolita” – została ona zniekształcona. Uniewinniony w rzeczonej sprawie oznajmił, iż biegły orzekł również, iż większość spraw, w których zabierał głos dotyczyła niebieskiego przycisku.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!