Na czym polega czyszczenie klimatyzacji metodą TUNAP?

, 17 marca 2021, 8:51

Najczęściej spotykane w serwisach samochodowych metody czyszczenia klimatyzacji opierają się na wykorzystaniu ultradźwięków, ozonowania czy też specjalnej chemii czyszczącej. Każda z tych metod ma swoje zalety, ale i mankamenty. Firma TUNAP uważa, że jej rozwiązanie jest wolne od jakichkolwiek słabości. Jest ono popularne w serwisach autoryzowanych, a w ostatnim czasie coraz częściej spotykane także w warsztatach niezależnych. Na czym polega?

Chemia + wysokie ciśnienie = efektywne czyszczenie klimatyzacji?

Rozwiązanie firmy TUNAP nie jest rynkową nowinką. Zostało opracowane już w 2005 r., a do Polski trafiło w momencie utworzenia lokalnego oddziału firmy, czyli w 2009 r. Z czasem zaczęło być chętnie wybierane przez autoryzowane stacje obsługi pojazdów oraz niektóre warsztaty, wyspecjalizowane w naprawach i serwisie układu klimatyzacji. Obecnie jest także coraz częściej spotykane w warsztatach niezależnych, należących do sieci serwisowych.

Procedurę czyszczenia klimatyzacji metodą TUNAP można podsumować jako unikanie „dróg na skróty”. Jej kluczowym punktem jest dokładne wyczyszczenie parownika, który jest elementem układu, na którym gromadzi się najwięcej osadów, bakterii i grzybów. Czyszczenie chemiczne specjalnym środkiem jest tu połączone z myciem ciśnieniowym, które pozwala wypłukać cały brud i usunąć go z przewodów wentylacyjnych pojazdu. Układ zostaje także zabezpieczony, co na dłuższy czas tworzy barierę dla rozwoju kolejnych, szkodliwych dla zdrowia mikroorganizmów.

Jak przebiega czyszczenie klimatyzacji metodą TUNAP?

Jak już wspomnieliśmy, metoda TUNAP koncentruje się na dokładnym wyczyszczeniu parownika układu klimatyzacji. Zadaniem operatora, dokonującego czyszczenia jest więc przede wszystkim znalezienie dostępu do tego elementu. Należy w tym celu zlokalizować i wyjąć filtr kabinowy. Następnie za pomocą sondy wprowadza się do układu dyszę specjalnego pistoletu, wypełnionego środkiem chemicznym. Pistolet oddaje płyn pod wysokim ciśnieniem, który jest kierowany bezpośrednio na płytki parownika. Drobnoustroje zostają zabite za sprawą działania chemii, ale co szczególnie istotne, brud na którym żyją zostaje spłukany i usunięty z układu. Zebranie się nowej warstwy zabrudzeń zajmie teraz o wiele więcej czasu niż w przypadku przeprowadzenia samej dezynfekcji.

– Do skutecznego czyszczenia parownika klimatyzacji stosujemy preparat dezynfekująco – czyszczący TUNAP Contra Sept 180 Plus. Płyn ten jest bezpieczny dla parownika układu klimatyzacji. Technologia specjalnie skonstruowanej lancy natryskowej, pozwala na bezpieczne dotarcie do parownika układu, a płyn pod wysokim ciśnieniem, wydobywający się z dysz lancy w postaci „grzebienia, wachlarza”, czyści na wskroś parownik, nie uszkadzając jego konstrukcji (blaszki, lamele). – tłumaczy Jacek Kościołowski, Regionalny Opiekun Techniczny w firmie TUNAP.

Kolejnym etapem procedury jest dezynfekcja kanałów wentylacyjnych, za pomocą innego środka chemicznego niż ten, wykorzystywany do czyszczenia parownika. Aerozol ten również wprowadza się za pośrednictwem sondy, by dotrzeć do trudno dostępnych miejsc, jak obudowa filtra kabinowego i przyległe kanały powietrzne. Ostatni krok to zamontowanie nowego filtra kabinowego na miejsce.

W czym czyszczenie klimatyzacji metodą TUNAP ma przewagę nad innymi popularnymi metodami jak ultradźwięki czy popularne w ostatnim czasie na rynku ozonowanie? Pytany przez nas ekspert, porównuje cały proces do mycia samochodu.

– Jeśli mamy brudne auto, co z nim czynimy? Jedziemy na myjnię. Myjemy auto. Jeśli zastosujemy do oczyszczenia karoserii pojazdu gaz lub sprężone powietrze, otrzymamy nikły efekt. Brud pozostanie. Mycie bez spłukiwania auta (piana, natryskiwanie na powierzchnię płynów) też nie pozwoli na skutecznie oczyszczenie pojazdu. Część zabrudzeń spłynie, pozostałe wraz z resztkami płynu zostaną na karoserii. Jedynie mycie pod wysokim ciśnieniem, odpowiednim płynem, pozwoli na faktyczne, skuteczne i długotrwałe oczyszczenie pojazdu. Wracając do oczyszczenia parownika, w przypadku zastosowania gazów lub mgiełek płynu powstałych podczas ultradźwiękowego rozbicia, nawet jeśli uznamy, że są skuteczne wobec grzybów, pleśni czy bakterii, nie usuną nam osadów z lameli parownika. Pozostaną tam, jako pożywka dla bakterii i drobnoustrojów dostarczonych z powietrzem podczas użytkowania klimatyzacji.

Czyszczenie klimatyzacji TUNAP z perspektywy warsztatu

Czas w pracy warsztatu zawsze jest „towarem” deficytowym i być może właśnie w tej kwestii można doszukiwać się ewentualnych mankamentów metody TUNAP w oczach warsztatowców. Aby wyczyścić za jej pomocą klimatyzację, należy poświęcić około godziny, sporo więcej niż np. podczas ozonowania, gdzie zresztą dezynfekcja odbywa się w głównej części automatycznie, bez konieczności angażowania operatora. Za dłuższą procedurę serwisową, warsztat musi także zażądać nieco więcej pieniędzy od klienta, by wyjść na swoje. A co, jeżeli klient spojrzy na nas niechętnie, widząc niższe ceny w konkurencyjnych warsztatach, oferujących standardowe metody czyszczenia?

Jest to oczywiście możliwe, jednak w obecnych czasach także kierowcy zdają się przykładać coraz większą wagę do jakości świadczonych im usług. Argumentem szczególnie przekonującym dla nich może być m.in. fakt, że dokładne wyczyszczenie i spłukanie parownika pozwoli na pozbycie się drobnoustrojów czy nieprzyjemnego zapachu z układu klimatyzacji na dłuższy czas niż inne popularne rozwiązania.

– Jedynie czyszczenie mechaniczne, pod wysokim ciśnieniem, intensywnie myjące parownik, oraz skuteczny preparat czyszcząco – dezynfekujący, pozwoli na profesjonalne oczyszczenie parownika klimatyzacji i efekt czystego, zdrowego powietrza wewnątrz pojazdu, dla zdrowia użytkownika pojazdu i ich pasażerów. – twierdzi Jacek Kościołowski z TUNAP.

Atutem metody TUNAP na tle innych dostępnych na rynku rozwiązań może być także możliwość jej zastosowania w szczególnie trudnych przypadkach, których w codziennej praktyce warsztatów nie brakuje. Ciśnieniowe czyszczenie sprawdza się w przypadku szczególnie zanieczyszczonych parowników, gdzie zapach z układu klimatyzacji i nawiewów powietrza jest bardzo nieprzyjemny, uniemożliwiający korzystanie z klimatyzacji. W takich przypadkach samo zneutralizowanie bakterii czy grzybów przyniesie efekt bardzo krótkotrwały, gdyż na parowniku pozostaną zanieczyszczenia, stanowiące (w połączeniu z panującą tam wilgocią) idealne warunki do rozwoju drobnoustrojów.

– Często można znaleźć opinie na różnych forach internetowych, gdzie użytkownicy po zastosowaniu różnych metod czyszczenia, odgrzybiania klimatyzacji, pozbycia się uporczywych zapachów, nie uzyskali oczekiwanych rezultatów. Często otrzymują odpowiedź „szukaj warsztatu, gdzie używają TUNAP”. – mówi Jacek Kościołowski.

Niektórzy mechanicy mogą także obawiać się nieco bardziej skomplikowanej procedury czyszczenia klimatyzacji. Nie mieć pewności, czy podawany pod ciśnieniem środek chemiczny nie uszkodzi podzespołów auta.

– Za jakość urządzenia – pistoletu ciśnieniowego odpowiada firma SATA, która dostarcza dla TUNAP specjalny pistolet. Płyn oczywiście jest obojętny dla materiałów użytych w obudowie parownika (tworzywa sztuczne, guma), gdzie podczas czyszczenia ma kontakt z tymi materiałami. Należy natomiast zwrócić uwagę, by nie dostał się do elementów elektrycznych pojazdu, będących pod napięciem. Właściwe czyszczenie parownika  odbywa się jednak w obudowie parownika, gdzie panuje wilgoć (skraplanie wilgoci z powietrza przy schłodzeniu parownika) i przestrzeń ta jest odizolowana od podzespołów elektrycznych, narażonych na uszkodzenie w kontakcie z płynami lub wodą. Usunięte zabrudzenia oraz płyn spływają otworem kondensacyjnym na zewnątrz pojazdu. Do bezpiecznego zastosowania naszej technologii, wystarcza przestrzeganie instrukcji czyszczenia, przygotowanych przez Dział Techniczny TUNAP oraz wiedzy, przekazywanej na szkoleniach. – mówi Jacek Kościołowski.

Barierą dla stosowania zestawu urządzeń czyszczących klimatyzację TUNAP nie powinna być ich cena. Nawet, kiedy doliczymy konieczność stosowania specjalnych środków chemicznych, jest ona porównywalna z ceną przyzwoitej jakości ozonatora.

Czy zdarzyło Wam się dotychczas spotkać z metodą czyszczenia klimatyzacji TUNAP? Jeżeli tak, napiszcie nam w komentarzach, co o niej sądzicie.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Ochara, 18 marca 2021, 16:54 2 0

Najlepsza na rynku!

Odpowiedz

maru, 19 maja 2021, 6:41 0 0

W zasadzie jest to jedyny skuteczny sposób na przeczyszczenie klimatyzacji. Oczywiście tak na prawdę to słowo klimatyzacja nie bardzo tutaj pasuje bo de facto czyścimy wentylację czyli kanały wentylacyjne i parownik klimatyzacji. Smrody zbierają się na głównie na parowniku a nie w kanałach wentylacyjnych więc wszelkiego rodzaju czyszczenie piankami i polewanie czy ozonowanie nic nie daje, sam przez to przechodziłem 8 letnim Mondeo. Musi być to mycie ciśnieniowe, chemia też ok, ale najważniejsze jest aby było ciśnienie. I długo trzeba lać w ten parownik a niestety warsztaty, które mają tunapa i byłem u nich wierzą w chemię tunapa. A wynalazkiem tunapa jest to, że mają sprzęt do mycia rzeczywiście pod ciśnieniem. A żeby porządnie zlać pod ciśnieniem to trzeba dużo płynu i tu niestety zaczyna się oszczędność warsztatów. I tak w ogóle to trudno znaleźć warsztat z tunapem.
Marek, Wrocław.

Odpowiedz