Nieuczciwi klienci to codzienność w pracy mechaników samochodowych

, 19 lutego 2020, 11:33

Ponad 90% przedstawicieli warsztatów biorących udział w naszej ankiecie przyznało, że boryka się z problemem nieuczciwych klientów. Czy można zatem powiedzieć, że niemal wszyscy klienci polskich warsztatów to osoby nieuczciwe? Oczywiście nie posunęlibyśmy się do tak daleko idącej generalizacji. W przeciwieństwie niestety do innych portali i czasopism, lubujących się we wrzucaniu do jednego worka całej społeczności mechaników samochodowych…

W ostatnim czasie w ogólnopolskich mediach zaobserwować można prawdziwy wysyp artykułów, przestrzegających kierowców przed nieuczciwymi „praktykami warsztatów samochodowych”. Choć w większości tego typu tekstów próżno szukać konkretów – dowodów czy statystyk, z pewnością mają one wpływ na społeczne postrzeganie zawodu mechanika. Bazując na tego typu publikacjach, kierowcy mogą uważać mechanika za niekompetentnego oszusta, czyhającego tylko na ich pieniądze. To głęboko krzywdząca kreacja, która powoduje wrzucanie wszystkich wykonawców danej profesji do jednego worka.

Nie można zaprzeczyć, że w zawodzie mechanika (podobnie jak w każdym innym) pracują także osoby nieuczciwe, nastawione na łatwy zysk kosztem klienta. Prawdą jest jednak, że również sami klienci bardzo często nie są całkowicie fair w podejściu do osób, którym powierzają naprawę samochodu. W naszej ankiecie zapytaliśmy mechaników o to, jak często zdarzają im się problemy z klientami. W odróżnieniu od popularnych tytułów, zamiast domniemań czy sformułowań typu „jak powszechnie wiadomo” lub „często spotyka się”, za którymi nie kryją się żadne konkrety, my przedstawiamy wyniki prawdziwej ankiety, w której udział wzięło ponad 400 przedstawicieli warsztatów.

Jak się okazało, co piąty pracownik warsztatu często lub bardzo często doświadcza problemów z klientami. Niemal połowa badanych spotyka się z nimi czasami. Tylko 8,6% ankietowanych zadeklarowało, że nie ma praktycznie żadnych problemów z klientami.

O jakich przejawach nieuczciwości ze strony klientów mowa? Według naszych ankietowanych, szczególnie uciążliwym zachowaniem jest kwestionowanie cen usług i nieracjonalne negocjacje. Ten problem za jeden z najpoważniejszych uznała prawie połowa badanych. Niektórzy klienci są w stanie zrobić wiele, by tylko jak najmniej zapłacić za wykonaną przez warsztat usługę. Gdy ich „negocjacje” nie zakończą się powodzeniem, często postanawiają się zemścić w niewybredny sposób. Z tym właśnie sposobem wiąże się druga, najczęściej wskazywana odpowiedź w naszej ankiecie, a mianowicie „wystawianie nieprawdziwych i krzywdzących opinii w internecie na temat zrealizowanych usług” (41,8% głosów). W komentarzach pod artykułem zawierającym ankietę, wielu mechaników przyznało, że problem z nieuczciwie wystawianymi komentarzami jest trudny do rozwiązania. Warsztat nie jest w stanie skutecznie dowieść, że negatywna opinia została wystawiona bezpodstawnie, a jej obecność szkodzi jego wizerunkowi w sieci.

Co więc robić? Zgadzać się na kaprysy klientów i ich nieodpowiednie zachowanie? Taki model prowadzenia biznesu z pewnością nie przyniósłby korzyści. Zwłaszcza, że wśród kolejnych, często wskazywanych trudności z klientami znajdują się: „problemy z wyegzekwowaniem płatności” (32,5%) i „próby wymuszenia wykonania dodatkowych napraw w cenie innej usługi” (35,1%). Co piąty warsztat wskazał również na problem ze zwlekaniem przez klienta z odebraniem samochodu po naprawie.

Szczególnie niepokojącym zachowaniem klientów bywa formułowanie oskarżeń o uszkodzenie samochodu (np. zarysowanie) i próby wymuszenia odszkodowania. Na problem ten zwróciło uwagę 18,2% naszych ankietowanych. Jest to kolejne działanie, przed którym trudno się zabezpieczyć. Skuteczne jednak może okazać się spisywanie protokołu przyjęcia pojazdu do warsztatu, poprzedzone dokładnymi oględzinami lub zainstalowanie w warsztacie monitoringu.

Na szczęście niemal wszystkie warsztaty zdają sobie sprawę, że przed nieuczciwymi zachowaniami klientów należy się zabezpieczać. Ponad 42% badanych zadeklarowało, że posiada w swoim warsztacie monitoring. Co trzeci badany spisuje protokół przyjęcia pojazdu przed wykonaniem naprawy, a prawie 40% ankietowanych nie podejmuje się napraw, do których ma wątpliwości. Oczywiście intuicja dotycząca nieuczciwych klientów przychodzi wraz z doświadczeniem. Podobnie jak umiejętność skutecznej obrony własnych interesów.

Czynnych warsztatów samochodowych mamy w naszym kraju ok. 20 tysięcy. Klientów warsztatów możemy za to liczyć w milionach. Nic zatem dziwnego, że media ogólnopolskie, w poszukiwaniu kliknięć i wyświetleń swoich stron, decydują się na atakowanie tej mniejszej grupy, licząc na atencję ze strony tej znacznie większej. W popularnych przekazach mamy zatem obraz mechanika-oszusta, ciemiężącego Bogu ducha winnego klienta. Prawda leży jednak znacznie bliżej środka i tak jak zdarzają się w Polsce nieuczciwi mechanicy, tak są i źli klienci, którzy uprzykrzają pracę uczciwie wykonującym swoje zadania mechanikom. Przestrzegamy przed szkodliwą generalizacją którejkolwiek grupy zawodowej czy społecznej. Zazwyczaj nie przynosi ona nic dobrego, o czym mieliśmy okazję przekonać się już wielokrotnie.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Turbochris, 20 lutego 2020, 0:12 29 0

Uwazam ze najgorsza jest anonimowosc w wystawianiu opinii i brak mozliwosci walki z tym ze strony warsztatu bo administratorzy nie reaguja na zgloszenia nikt nic z tym nie robi. A pozostaje to na lata i psuje to renome firmy ktora pracowala na nia bardzo dlugo a przez czysta zawisc zlosliwosc ludzka i chec zemsty za np: nie podjecie naprawy potrafia nabluzgac na firme

Odpowiedz

Chlop z Mazur, 20 lutego 2020, 8:14 18 -30

Ojej jacy wy jesteście biedni towar chcecie za darmo, 60 dni terminu, bo po 30 jest 30 kolejnych dni spóźnienia, za reklamacje nie płacicie, tylko obrażacie się i do konkurencji, co druga część do zwrotu, bo ktoś inny Wam przywiózł ją 2zł taniej, zero jakiejkolwiek lojalności względem dystrybutora, do tego trzeba Was ubrać, wyposażyć Wam biznes i jeszcze raz w roku wysłać w Alpy na narty i raz nad Morze Śródziemne na plażing z Waszą Karyną. Może zróbmy ankietę jak mechanicy walą w pręta klientów oraz dystrybutorów?

Odpowiedz

płaczilament, 20 lutego 2020, 8:29 5 -13

Popieram. Ten artykuł to trochę w stylu "złodziej krzyczy łap złodzieja". Ilu mechaników wali klientów i dostawców w bambuko, tyle samo % ilu klientów wali was mechaników. Wraca do większości to co innym robią. Uderzyć się we własne piersi a nie na klienta i cały świat zganiać winę.

Odpowiedz

Wujek Ben, 20 lutego 2020, 10:44 5 -10

Urządziłeś Pan cudowne oranko mówiąc, jak mechanicy traktują swoich dostawców - wszystko to prawda. Niestety prawda w oczy kole, dlatego mało kto się tym przejmie, ale na swoich klientów mechanicy będą się obrażać.

Odpowiedz

PHKrzysiek, 20 lutego 2020, 14:44 4 -8

Nic dodać, nic ująć - celnie

Odpowiedz

Big B, 20 lutego 2020, 20:19 13 -2

A to może dystrybutorzy przyznadzą się jak to "góra" kasuje otrzymane rabaty jak klient (warsztat) dłużej bierze u nich . Hurtowni jest w Polsce kilka i to one same się zażynają by przejąć jak najwięcej klientów i same brzydko mówiąc wchodzą im pośladki .

Odpowiedz

Oponka, 20 lutego 2020, 8:17 16 -3

Myślałem że się nigdy nie doczekam artykułu który pokazuje dwie strony medalu.Teraz tylko czekać na nakręcenie programu o nieuczciwych klientach w warsztatach samochodowych .

Odpowiedz

R.S., 20 lutego 2020, 9:32 18 -2

Bardzo dobry artykuł. Nareszcie ktoś poruszył ten problem i myślę, że warto go powielać i maksymalnie udostępniać. W internecie jest cała masa przeróżnych publikacji i dobrych rad pod tytułem "Jak się nie dać oszukać przez mechanika" a nie ma praktycznie nic, co broniłoby warsztaty przed nieuczciwym i roszczeniowym klientem. Anonimowość w internecie pozwala wielu ludziom pisać nieprawdziwe bzdury i oszczerstwa, przed którymi tak naprawdę trudno się obronić.

Odpowiedz

Paweł R., 20 lutego 2020, 11:01 4 -15

Mechanicy to by od razu chcieli 200% zarobić na Kliencie

Odpowiedz

Steve, 20 lutego 2020, 20:16 9 -2

Paweł R. - ty lepiej rozeznaj temat ile hurtownie mają narzutu. Szczególnie te wiodące. I wtedy zobaczysz kto tu kogo chce naciągnąć. Obiecują wycieczki i inne gratisy. Cena detaliczna z kosmosu. Dostaniesz milion procent rabatu, a jak wpiszesz numer katalogowy w Internecie to połowa sprzedawców z popularnego portalu a...... ma taniej. Taka jest prawda. Gdyby ceny była dla warsztatów odpowiednio niskie, a nie obniżone od wygórowanych, każdy uczciwie by zarobił.

Odpowiedz

Big B, 20 lutego 2020, 20:26 6 0

Bo to pracownicy hurtowni sprzedają na a...….. by wyrobić plany sprzedażowe :) . Raz jeden przedstawicie pokazał mi tabele rabatowa . Jak zobaczyłem przepaść cenową miedzy mną z obrotem 15 000 zł a klientem z obrotem 200 000 zł to zbierałem szczenne z podłogi .

Odpowiedz

Andy, 20 lutego 2020, 23:55 5 -2

Dystrybutor hurtownik ma około 30 % od obrotu kosztów obsługi .
składają się na to pracownicy ,magazyn, dowóż kredyty i wiele innych.
Najłatwiej ocenia się innych nie znając ich problemów. Tanio sprzedawał Fota
i już go nie ma .
Warsztat nie ma magazynu bo ,każdy mu dowiezie .
Wielu sprzedawców na allegro to firmy ,które mają tylko komputer i robią duże zamieszanie a jaki produkt jest w ofercie a co jest w pudełku to często dwie różne rzeczy. U sprzedawcy , który ma tanio nie ma żadnej gwarancji nie ma zwrotów zawieszą mu konto to otworzy na dziadka lub babcię .
Ogólnie jeżeli klient kupuje część w internecie to niech montuje w internecie.
Dobry warsztat ma także bardzo duże koszty składa się nato wiedza ,narzędzia ,
i wiele innych rzeczy . Koszt roboczogodziny w legalnie działającym warsztacie to
już około 100zł do tego należy doliczyć zarobek.
Na dzień dzisiejszy kto bierze mniej jak 150zł za roboczogodzinę to nigdy się nie rozwinie .
Jednym słowem należy robić dobrze i cenić swoją pracę i nie narzekać ,że nie ma klienta.

Odpowiedz

Mateusz, 22 lutego 2020, 14:35 0 0

To prawda cena za roboczogodzinę to teraz minimum 123 zł brutto, zależna jeszcze od warsztatu i miejscowości. Jednak klienci krzyczą, że drogo.

Odpowiedz

Nick, 20 lutego 2020, 18:04 2 0

W jednym z olsztyńskich warsztatów otrzymałem email z filmem video z uszkodzeń i wymaganych napraw, wyceną części i naprawy. Obyło się bez jakichkolwiek niedomówień, wszystko było widać na filmie co jest uszkodzone. Uważam, że taka komunikacja z warsztatem jest to rewolucja na rynku motoryzacyjnym. Polecam takie rozwiązanie, nie muszę być w warsztacie i mechanik nie musi mi nic pokazywać co jest uszkodzone. I jeszcze na koniec usługa door to door.

Odpowiedz

Anonim, 20 lutego 2020, 20:31 1 0

Też tak robię dla klientów , który są uczciwi i rozumieją ze super obsługa oraz części wysokiej jakość muszą kosztować . Tych co interesuje tylko niska cena obsługa jest po najniższej linii oporu .

Odpowiedz

Olsztyn, 20 lutego 2020, 21:01 2 -7

Ten artykuł to jakaś kpina, a może opłacone marne wypociny jakiegoś redaktorka który w rodzinie ma 7 miechanikuw. Może zróbcie artykuł o tym jak machanicy robią w uja klientów, nie wymieniają części a przy odbiorze auta zarzkają się jak żaba błota że wszystko jest ok i dany element został wymieniony.

Odpowiedz

Andy, 21 lutego 2020, 0:06 6 0

To jest właśnie przykład osoby ,która naczytała się artykułów o nieuczciwych mechanikach.
Czasy kiedy nie wymienienia się części a kasuje się za nie już się skończyły.
Oczywiście zdarzają się jeszcze takie przypadki , ale tak jest w każdej branży jeden oszuka
a stu innych za to cierpi

Odpowiedz

Jerzy, 21 lutego 2020, 8:34 4 0

Olsztyn, miałem Ci coś odpisać, ale już samo to, że piszesz "miechanikuw" najdobitniej świadczy o Twoim poziomie i wiedzy. Przykro mi.

Odpowiedz

Gość 11111111, 20 lutego 2020, 21:14 1 0

Miałem sytuacjie że auto zostało zabrane z warsztatu przed zakończeniem naprawy , po odebraniu z warsztatu auto całkiem przestało jeździć po kilku kilometrach. Ale nagrań z kamer nie potrafił pokazać kiedy chciałem to wyjaśnić. Stwierdził że chce wyciągnąć od niego kasę. I on kieruje sprawę do sądu o próbę wyłudzenia... Czy to jest normalne ? Kiedy by miał czyste sumienie bez problemu pokazał by nagranie i by było po sprawie... I po co ten monitoring w warsztatach ???

Odpowiedz