Robert Kierzek ma nowego pracodawcę. To ważny dystrybutor części.

, 16 stycznia 2019, 12:15

Były prezes zarządu Inter Cars SA, Robert Kierzek od marca rozpocznie nowy etap w swojej karierze zawodowej. Został zatrudniony przez międzynarodowego dystrybutora.

Wiele osób z branży zastanawiało się, jak potoczą się losy Roberta po jego rozstaniu z firmą Inter Cars SA, które miało miejsce w czerwcu ubiegłego roku. Plotki o jego przedwczesnej emeryturze szybko rozwiała sierpniowa informacja o zaangażowaniu się w działalność Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych. Kierzek pełni tam funkcję wiceprezesa, jednak od 1 marca przekaże dotychczasowe obowiązki, by zająć stanowisko Chief Purchasing Officera (Głównego Specjalisty ds. Zakupów) w grupie SAG.

Grupa Swiss Automotive Group (SAG) to międzynarodowy dystrybutor części. Pod obecną nazwą funkcjonuje na rynku od 2009 r., kiedy to doszło do połączenia dwóch szwajcarskich firm: Derendinger (założonej w 1930 r.) oraz Metraux (założenie 1967 r.). Fuzja była krokiem ku międzynarodowej ekspansji. W kolejnych latach SAG przejęło kilku dystrybutorów: Klaus, Matik, Hella Ersatzteilhandel, Augros, Wetzikon, Ihle Schweiz. Ważnym wydarzeniem było przejęcie przez SAG rumuńsko-węgierskiej grupy Autonet w 2015 r., przez co jej biznesowy środek ciężkości przesunął się na wschód. Obecnie SAG zatrudnia łącznie 3500 pracowników i posiada łącznie ponad 200 oddziałów w Szwajcarii, Austrii, Belgii, Rumunii, Słowacji, Słowenii oraz na Węgrzech. Jest obecnie dystrybutorem nr 1 w Szwajcarii oraz w Rumunii, a w rankingach biorących pod uwagę cały rynek dystrybucji w Europie, klasyfikowana jest na 6. miejscu.

Zapytaliśmy Roberta Kierzka o to, czy wybierając nowego pracodawcę, zależało mu, by była to firma niekonkurująca bezpośrednio z Inter Cars SA?

– Przyznam się, że miałem kilka propozycji, ale wybrałem grupę SAG bo znam i obserwuję rozwój tej firmy od lat – jest członkiem ATR (grupa zakupowa, do której należy także Inter Cars SA, przyp.red.), wiem na jakich wartościach jest oparta i uznałem, że to miejsce, w którym będę się mógł dalej realizować. Z Inter Cars łączy mnie 26 lat historii, to był na pewno bardzo ważny okres w moim życiu. Dużo się nauczyłem, miałem okazję współpracować ze wspaniałymi ludźmi, ale nic nie trwa wiecznie. Używając terminologii sportowej, transfery wpisane są w życie managera. Pewnie, że niełatwo byłoby zaczynać nową pracę będąc w bezpośredniej konkurencji do mojej poprzedniej firmy, którą zawsze będę dobrze wspominać, gdzie zostawiłem dużą grupę przyjaciół i życzliwych mi ludzi. W dzisiejszym zglobalizowanym świecie coraz trudniej jednak znaleźć miejsce, w którym nie przenikałyby się interesy największych rynkowych graczy. Choć w tym momencie grupa SAG nie jest obecna w Polsce, to wcale nie znaczy, że za jakiś czas tu się nie pojawi. Konsolidacja rozdrobnionego polskiego rynku jest faktem i trudno sobie wyobrazić, że zabraknie tu gracza takiego jak SAG. Pytaniem otwartym jest tylko, kiedy i w jakiej formie jego wejście na ten rynek nastąpi.

Czy nowa praca oznacza trwałą emigrację? Sam zainteresowany twierdzi, że niekoniecznie:

– Dzisiaj, żeby być w pracy nie trzeba koniecznie chodzić do biura. Coraz bardziej wyrafinowane środki łączności powodują, że nie ma znaczenia, gdzie się „urzęduje” . Telekonferencje bardzo skutecznie łączą rozproszone struktury firm. Również siatka połączeń lotniczych jest bardzo sprawna. Komunikacja z Zurichem, Budapesztem czy Bukaresztem nie jest już dziś problemem. Tak więc reasumując, nie zamierzam się nigdzie przeprowadzać, a moje biuro znajdować się będzie w Warszawie.

Co dalej z SDCM?

Podjęcie nowej pracy oznacza, że Robert Kierzek nie będzie mógł dalej pełnić funkcji wiceprezesa Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych. Jego odejście nie będzie jednak dla organizacji niespodziewanym obciążeniem. Jego zespół był przygotowany na taką kolej rzeczy:

– Praca w SDCM była (i wciąż jest) dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem życiowym. Wcześniej jako pracownik Inter Cars SA miałem dużą styczność z działalnością stowarzyszenia, ale dopiero teraz mogłem to wszystko poznać „od kuchni”. Po pół roku utwierdziłem się jeszcze bardziej w przekonaniu, jak ważne dla aftermarketu jest to, co robi Prezes Alfred Franke ze swoim zespołem. To bardzo wymagająca praca, a jej efekty są czasami widoczne po bardzo długim czasie.

Moje wsparcie dla SDCM miało charakter czasowy, takie też ustalenie miałem z Alfredem, wiedział o tym zespół SDCM, o takiej formie wsparcia poinformowany został również zarząd. Ważnym zadaniem było pozyskanie osoby, która przejęłaby cześć obowiązków, za które dotychczas jednoosobowo odpowiadał Alfred. Ja przychodząc do SDCM przejąłem choćby kontakty z organizacją FIGIEFA z złożeniem, że tym tematem będzie się zajmować nowo zrekrutowana osoba. Aktualnie mamy już nowego pracownika, teraz potrzeba trochę czasu na jego wdrożenie, a od 1 marca ja będę mógł zająć się nowym wyzwaniem.

Robert to osoba doskonale znana w branży motoryzacyjnej także za sprawą ciekawej drogi zawodowej. W Inter Cars zaczynał jako szeregowy pracownik, by po latach dotrzeć na stanowisko prezesa, którą to funkcję pełnił przez wiele lat. Jakie cele stawia sobie przed rozpoczęciem pracy w nowej firmie?

– Na razie nie chciałbym za dużo mówić na ten temat. W pierwszej kolejności chciałbym szczegółowo poznać firmę i ludzi, z którymi przyjdzie mi współpracować. Najmniejszy problem będzie z dostawcami, bo znakomitą większość przecież znam i bardzo się cieszę, że dalej będę się mógł z nimi spotykać i kontynuować współpracę, choć oczywiście pod innym szyldem. – powiedział Robert Kierzek.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Ecik, 16 stycznia 2019, 12:30 2 0

No proszę, wielu spodziewało się jakiejś sensacji, a tu może niektórym nie wyda się ta informacja ciekawa, bo SAG nie jest w PL znana, ale to bardzo duża firma, niewiele mniejsza niż IC. Wydaje się, że rozsądna decyzja Roberta.

Odpowiedz

Handlowiec, 16 stycznia 2019, 12:32 0 0

Szkoda, że nie będzie pracował w Polsce, ale rozumiem, że nie chciał konkurować z dawną firmą. Ciekawe czy to SAG wejdzie do Polski, wcześniej nic o nich nie słyszałem.

Odpowiedz

ManU, 16 stycznia 2019, 12:42 0 0

Będzie robił to co umie i to, co chyba lubi. Szkoda, że nie w Polsce, ale taka widać kolej rzeczy... Ja mu życzę powodzenia.

Odpowiedz

funt szterling, 16 stycznia 2019, 13:23 1 -1

Walka Inter Cars z Autonet w Rumuni może wyglądać teraz ciekawie

Odpowiedz

Branza moto od 1998, 16 stycznia 2019, 14:27 1 0

A Wegry i Slowenia ?

Odpowiedz

Jack, 16 stycznia 2019, 20:29 0 -1

A to Ci niespodzianka.

Odpowiedz

KrzyśśśFu, 16 stycznia 2019, 23:36 9 0

SAG oczywiście wejdzie do Polski. Polityka jest wszędzie, a IC ma głowę na karku. Zobaczcie na jakie rynki otwiera się Intercars. Szwajcaria poza UE, Rumunia notuje największy wzrost gospodarczy w UE itd można wymieniać.. To będzie śqwietna reakcja na koknsolidacje śmiesznych dystrybutorów walczących ceną

Odpowiedz

Jesteśmy w kontakcie, 17 stycznia 2019, 8:23 0 0

Powodzenia w nowej firmie ;) Jakbyś szukał kogoś do pracy w tej Szwajcarii to daj znać!

Odpowiedz

Branza moto, 18 stycznia 2019, 12:17 1 0

Fotka z czasow IC.

Odpowiedz

Wioleta, 20 stycznia 2019, 20:39 0 -2

nikt nie zna tej firmy.czy to producent zapachów do aut?

Odpowiedz

Wojtek, 22 stycznia 2019, 17:56 3 0

Taki scenariusz powstał o wiele wcześniej niż nam się wydaje.

Odpowiedz

Bogdan, 23 stycznia 2019, 9:17 2 0

pewnie zaraz się dowiemy że IC oraz ta firma SWISS będą wspólpracowac tu i tam?

Odpowiedz

Anonim, 24 stycznia 2019, 15:41 1 -2

żadna rewelacja odszedł bo był zmęcznoy a po jego odejsciu obroty i wyniki finansowe IC wzrosły hmmm ciekawe ?

Odpowiedz