Megatrendy w polskiej branży motoryzacyjnej

, 16 listopada 2018, 12:20

Kongres Przemysłu i Rynku Motoryzacyjnego był bardzo dobrą okazją, aby porozmawiać o zmianach, które mogą w najbliższym czasie wpłynąć na całą branżę. Zagadnienia te zostały omówione podczas panelu, gdzie prelegentkami były kobiety ściśle związane z sektorem motoryzacyjnym.

Ekspertkami podczas dyskusji były Anna Wilczewska (Castrol), Joanna Szkudłapska-Włodarczyk (Mahle), Iwona Kornatko (Serwis Morela), Małgorzata Demidziuk (Santander Consumer Bank) oraz Anita Niemczyk-Szewczyk (Novenus). Jakie było ich zdanie na temat następujących przemian?

Co jest modne w motoryzacji?

Jako pierwszy megatrend wymieniono konsolidacje na rynku motoryzacyjnym, które dotyczą producentów i dystrybutorów części. Coraz częściej duże przedsiębiorstwa przejmują nie tylko swoich konkurentów, ale także poszukują dla siebie całkiem nowych rynków. W kwestii przejęć trudno mówić o konsolidacji warsztatów, jednak niewątpliwie sytuacja ta może się zmienić w związku z rozwojem technologii (np. w przypadku coraz szerzej stosowanej telematyki), zmianami prawnymi lub brakiem sukcesji pokoleniowej. Rozwiązaniem w kwestii konsolidacji warsztatów może być również wprowadzenie zarządcy kilku zakładów lub skupowanie pojedynczych punktów naprawy przez sieci.

E-commerce, drugi megatrend, szeroko rozwijany praktycznie w każdej branży. W przypadku motoryzacji dotyczy on jednak przede wszystkim sprzedaży części motoryzacyjnych, w tym także wśród klientów indywidualnych, nie będących specjalistami. Dla warsztatów zakup części przez klientów jest rozwiązaniem ryzykownym, ponieważ mechanicy nie chcą brać odpowiedzialności za elementy dostarczone przez klientów – ważne są tutaj kwestie związane przede wszystkim z gwarancją i jej uznawaniem.

Jak wynika z przeprowadzonej ankiety, 45% warsztatów praktycznie nie dokonuje zakupów przez internet – dla nich najważniejszą rolę odgrywa bezpośrednia współpraca z dystrybutorem. Według właścicieli warsztatów kupowanie części w internecie wydłuża czas naprawy, ponieważ trzeba czekać na dostarczenie paczki np. przez kuriera. Nie wspominając już o ewentualnych problemach związanych z reklamacjami czy błędem w dopasowaniu elementów.

W jakim kierunku podążają samochody?

A co z samochodami? Co będzie istotne już niebawem podczas ich użytkowania? Wyróżnić można kilka istotnych zagadnień, nad którymi coraz częściej toczą się dyskusje, nie tylko podczas spotkań specjalistów.

Carsharing, czyli współdzielenie samochodów. Obecnie trend ten skupia się przede wszystkim na największych miastach, jednak uważany jest za rozwiązanie, które w niedługim okresie może konkurować z transportem publicznym. Rozwój carsharingu ma niewątpliwie pozytywne znaczenie ze względu na kwestie urbanizacyjne, brak miejsc na parkingi i garaże dla pojazdów. A kto będzie naprawiał „wspólne” samochody? Czy będą to autoryzowane stacje obsługi, czy warsztaty niezależne, czy będą to zlecenia sporadyczne i przypadkowe, czy raczej związane z podpisaniem umowy na przykład na wyłączność? Odpowiedz na to pytanie przyniesie czas i rozwój carsharingu.

Elektromobilność, tworzenie i rozpowszechnianie samochodów elektrycznych to zagadnienie, o którym obecnie bardzo często można usłyszeć zewsząd ze względu na znaczenie ekologii i minimalizacji zanieczyszczeń. Jednak z perspektywy producentów części zamiennych do pojazdów konwencjonalnych, a co za tym idzie również dystrybutorów i właścicieli warsztatów, elektromobilność uznawana jest za duże zagrożenie. Wpływ na to ma fakt, że samochody elektryczne zbudowane są ze znacznie mniejszej ilości części, a skoro jest ich mniej to i mniejsze będą dochody producentów i dystrybutorów. Ważna informacja dotyczy też pojazdów autonomicznych – Ministerstwo Infrastruktury szacuje, że do 2040 r. na światowych drogach powinny pojawić się pojazdy całkowicie autonomiczne, a do 2030 r. takie, które poruszać się będą bez konieczności kontroli. Póki co zagadnienie to budzi wiele kontrowersji, chociażby ze względu na śmiertelne wypadki, które miały miejsce podczas testów tych rozwiązań, przez co rozwój tej gałęzi motoryzacji został chwilowo zahamowany.

Problemem dla warsztatów niezależnych jest także ciągle rozwijająca się telematyka, coraz to nowe systemy wprowadzane przez producentów samochodów, którzy docelowo chcą zablokować dostęp do nich. Zapewne większość pamięta zakończoną sukcesem batalię o złącze OBD, ale jak będzie w przyszłości w przypadku kolejnych prób ograniczania dostępu do jednostek centralnych pojazdów, podejmowanych przez ich producentów? Ponadto wprowadzane są coraz to nowe normy prawne, a Unia Europejska niekoniecznie wie, jak stosowanie się do nich powinno wyglądać w praktyce.

Motoryzacja w nowej rzeczywistości

Wszystkie wymienione trendy oraz rozwój całej gospodarki doskonale wpisują się w zagadnienie Przemysłu 4.0, który rozwijany jest już w niektórych polskich i zagranicznych przedsiębiorstwach. Co to oznacza w praktyce? To przede wszystkim zmiana sposobu pracy na rzecz robotyzacji i automatyzacji, przy dużym znaczeniu sztucznej inteligencji. To również konieczność inwestycji i ponoszenia dużych nakładów finansowych, co może stanowić barierę. Bez wątpienia każdy trend będzie miał wpływ na całą branżę w mniejszym lub większym stopniu. Co innego będzie miało znaczenie dla producentów i dystrybutorów, a inne kwestie ważne będą dla właścicieli warsztatów.

Komentarze

Brak komentarzy!