Intensyfikacja działań – wywiad z Jackiem Tomczykiem z firmy TOMEX

, 5 lutego 2018, 13:39

W ostatnich miesiącach o firmie TOMEX zrobiło się głośno. Polski producent klocków hamulcowych wprowadził w swojej fabryce zmiany technologiczne, wraz z którymi ruszyła kampania odświeżająca wizerunek marki. Rozmawiamy z Jackiem Tomczykiem, Dyrektorem Handlowym TOMEX.

Witold Hańczka: W ubiegłym roku marka TOMEX przeprowadziła prawdziwą ofensywę marketingową – nowa strona, obecność w social mediach, współpraca z Włodzimierzem Zientarskim. Wcześniej w mediach było o Was dość cicho. Domyślam się, że czekaliście na odpowiedni moment?

Jacek Tomczyk: Faktycznie w ubiegłym roku nastąpiła intensyfikacja naszych działań na wielu obszarach. Ten odpowiedni moment to w rzeczywistości splot bardzo wielu czynników. W związku z ostatnimi zmianami samego produktu poprzez modyfikację mieszanki ciernej, stosowanie technologii pokrywania produktu farbą w technologii znanej dotychczas m.in. z rynku OE, a przede wszystkim uruchomienia jednego z najnowocześniejszych w Europie automatu prasowalniczego, postanowiliśmy „odświeżyć” także nasz wizerunek. Stąd wraz ze zmianą opakowań dla naszych nowych produktów zaprezentowaliśmy nową stronę internetową. Jednocześnie uruchomiony został profil w mediach społecznościowych oraz firmowy kanał na YouTube, na którym to każdy może zapoznać się choćby z poszczególnymi etapami produkcji klocków i szczęk hamulcowych. Dodatkowo jesienią ruszyła pierwsza odsłona kampanii, której twarzą jest najbardziej znany dziennikarz motoryzacyjny – Włodzimierz Zientarski.

Wspomniany moment nadszedł wraz z realizacją kilku istotnych inwestycji. Proszę w skrócie opowiedzieć o nowych rozwiązaniach, które wprowadziła fabryka oraz jak konkretnie przełożą się one na jakość produktów?

Największe modyfikacje samego produktu zaczęły się od zmniejszenia udziału składników metalicznych w stosowanej mieszance na rzecz składników ekologicznych, przyjaznych dla środowiska. Kolejną zmianą było zastosowanie specjalnego typu farby proszkowej mającego na celu nie tylko poprawę estetyki klocków hamulcowych, ale również zwiększenie siły połączenia blaszki antypiskowej tzw. SHIMa z klockiem. Gwarantuje to skuteczność jego działania przez cały okres eksploatacji. Poprawa wyglądu klocka została uzyskana w wyniku zastosowania nowoczesnej technologii malowania proszkowego w technologii Tribo. Dzięki temu nasze wyroby cechuje 100% pokrycie farbą, przez co są one jeszcze bardziej chronione przed czynnikami zewnętrznymi wywołującymi korozję, a także przed wysoką temperaturą. Zapewnienie stałej grubości farby w granicach 40-80 mikrometrów jest spełnieniem wymagań zarówno rynku OE, jak i OES.

Kolejną i zarazem najważniejszą innowacją ubiegłego roku było uruchomienie jednej z najnowocześniejszych w Europie, w pełni automatycznej linii do produkcji klocków hamulcowych. Jest ona oparta na nowatorskiej technologii, która jednocześnie obliguje do stosowania najwyższej jakości materiałów ciernych. Obok precyzyjnie wykonanego produktu, olbrzymią zaletą nowej linii jest jej wydajność – ponad 400 sztuk klocków na godzinę. Ma to przełożenie na jeszcze lepszą dostępność do produktu, a wiadomym jest, iż dystrybutorzy szukają oszczędności także w zarządzaniu zapasami.

Co było priorytetem, jaki przyświecał firmie przy planowaniu inwestycji. Chcieliście przede wszystkim produkować więcej klocków, poszerzyć ofertę na większą liczbę modeli, poprawić powtarzalność/jakość produktów?

Wszystkie wymienione czynniki były dla nas bardzo istotne. Wspomniany wcześniej automat prasowalniczy zdecydowanie pomaga utrzymać dostępność także w szczytowych okresach tak zwanego sezonu. Jednocześnie połączenie urządzeń z rozbudowanym systemem kontroli wszystkich parametrów procesu produkcji, zapewnia wysoką jakość towarów, a także całkowitą powtarzalność produkcji. Dla przykładu, precyzja procesu technologicznego pozwala nam dostosować grubość materiału ciernego do setnych części milimetra. Jak więc widać najnowsze technologie są gwarantem wysokiej jakości produktu, a taki właśnie chcemy dostarczać klientom już nie tylko z Europy.

Marka TOMEX była dotąd kojarzona jako polski produkt ze średniej półki, kompromisowy pod względem relacji jakości do ceny. Czy przeprowadzone w firmie zmiany oznaczają, że wraz z jakością wzrośnie także cena?

Mamy miłą informację dla naszych klientów, iż nie przewidujemy podwyżki cen, mimo poczynionych tak kosztownych inwestycji w park maszynowy oraz podniesienia jakości oferowanego produktu. Nadal chcemy, aby nasze klocki hamulcowe były postrzegane jako doskonała alternatywa dla produktów klasy premium. Owszem, obecnie stosujemy droższe mieszanki, nie oszczędzamy na komponentach niezbędnych do wytworzenia produktu, jednakże możemy pozwolić sobie na zachowanie dotychczasowych cen dzięki znacznemu zwiększeniu naszej produkcji.

Nie ukrywacie, że zależy Wam także na rynkach zagranicznych. Od stycznia Wasze produkty są dostępne w TecDoc. Proszę powiedzieć jakie nadzieje wiążecie z tym faktem oraz na których rynkach szczególnie Wam zależy?

Liczne zapytania z rynków eksportowych skłoniły nas do podjęcia decyzji wprowadzenia naszego asortymentu również do tej wyszukiwarki. Nasza pełna oferta jest już dostępna w wersji TecDoc on-line, a od drugiego kwartału 2018 będzie także widoczna na dostarczanych płytach DVD. Dodać tu należy, iż aktualna oferta firmy to już ponad 1800 referencji, a więc niezbędnym jest dostarczenie naszym odbiorcom odpowiedniego mechanizmu doboru części.

Obecnie zdecydowana część naszej produkcji trafia właśnie na export. Nasi główni europejscy odbiorcy to przede wszystkim rynek niemiecki, francuski oraz brytyjski, ale także kraje położone na południe od naszej granicy, a więc Czechy, Węgry, Rumunia czy dynamicznie rosnące rynki państw bałkańskich. Produkty TOMEX trafiają również do dalszych odbiorców z północnej Afryki, a także państw Bliskiego Wschodu czy Azji Środkowej i to właśnie w nich widzimy nowe możliwości, gdyż są to rynki nadal wschodzące, z dużym potencjałem wzrostu.

Co w największym stopniu przełożyło się to na odnotowane przez firmę wzrosty sprzedaży w ubiegłym roku?

Wzrosty jakie odnotowujemy ostatnimi laty związane są bezpośrednio zarówno ze wspomnianymi wcześniej inwestycjami, które to pozwalają nam oferować coraz lepszy produkt, jak i ze zdobywaniem nowych rynków zbytu. Jeszcze kilka lat temu nie sądziliśmy, że będziemy dostawcą do takich państw jak Kazachstan czy Azerbejdżan. Cieszy nas fakt, iż także na rynku krajowym coraz częściej wybierany świadomie jest produkt wyprodukowany w Polsce, a etykieta „Made in Poland” staje się coraz mocniejszym atutem. Wzrasta także rozpoznawalność marki TOMEX i co nas szczególnie cieszy użytkownicy odwiedzający nasze stoiska targowe np. w Poznaniu, Katowicach czy Warszawie chwalą nasze produkty wymieniając po kolei w jakich samochodach je ostatnio montowali.

Popularnym ostatnio trendem wśród producentów klocków hamulcowych jest poszerzanie oferty także o tarcze, sygnowane własnym logo. Czy plany TOMEXu na kolejne lata przewidują taki ruch?

W ciągu ostatnich lat nasza oferta wzbogaciła się o kolejne grupy asortymentowe takie jak zestawy akcesoriów szczęk, czujniki ABS, a także wprowadzona ostatnio chemia hamulcowa. Trend jaki można zaobserwować jest naturalny. Kompleksowa oferta jest czymś, co staje się w tej chwili dla hurtowni motoryzacyjnych ważnym czynnikiem przy wyborze dostawcy, dlatego też producenci elementów układu hamulcowego starają się zaoferować odbiorcom jak najszersze spektrum części. Jeśli chodzi o tarcze, to oczywiście bierzemy pod uwagę możliwość zaoferowania naszym klientom tarcz hamulcowych TOMEX. Tym bardziej, iż często klient wybiera komplet elementów od jednego producenta, mając na uwadze jego kompatybilność i przede wszystkim gwarancję jakości.

Jakie są plany firmy na rozpoczynający się rok?

W rozpoczętym roku będziemy kontynuować inwestycje w park maszynowy, a także nadal intensywnie rozszerzać nasz asortyment. Rokrocznie do naszej oferty przybywa około 100 nowych referencji klocków, szczęk oraz czujników. Mogę potwierdzić, iż w pierwszym kwartale tego roku mamy zaplanowanych już ponad 40 wdrożeń nowych pozycji. Z pewnością będzie także można nas częściej zauważyć i korzystając z okazji serdecznie zapraszam wszystkich do odwiedzenia naszego stoiska podczas zbliżających się kwietniowych Targów Techniki Motoryzacyjnej w Poznaniu. Ponadto przed nami kolejna odsłona naszej wspólnej kampanii z Panem Włodzimierzem Zientarskim, a więc wkrótce z pewnością wielu kierowców usłyszy o polskich klockach hamulcowych TOMEX.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Andrzej, 5 lutego 2018, 13:48 3 0

korzystam, dobre klocki

Odpowiedz

Anonim, 5 lutego 2018, 13:53 3 0

Faktycznie można teraz postawić te klocki obok niejednych z tak zwanej wyższej półki, a cena całkiem przystępna na nasze realia!

Odpowiedz

Arek, 6 lutego 2018, 19:39 0 -2

Nuda.

Odpowiedz

Anonim, 7 lutego 2018, 6:41 3 0

Gratuluję, miło poczytać że komuś się chce działać. Wszystkiego dobrego

Odpowiedz

Michal, 19 lutego 2018, 10:30 0 0

Korzystam, klocki sa ok.

Odpowiedz