Jak kryzys wpłynął na branżę oponiarską? Czy Polacy oszczędzają na nowym ogumieniu?

15 maja 2023, 13:44

Polski Związek Przemysłu Oponiarskiego przedstawił dane dotyczące sprzedaży opon w pierwszym kwartale 2023 roku. Jednoznacznie widać, że kryzys zajrzał w kieszenie polskich kierowców i przedsiębiorców.

Tylko jeden rodzaj opon sprzedawał się lepiej niż rok wcześniej

W pierwszym kwartale 2023 roku sprzedaż opon na rynek zmniejszyła się we wszystkich segmentach z wyjątkiem motocykli: opony do samochodów osobowych spadły o -25%, do SUV o -15%, dostawczych -30%, do maszyn rolniczych -34%, przemysłowych -61%, a do samochodów ciężarowych -37%. Wzrosty zanotowano tylko w segmencie opon motocyklowych +2%. Spadki widać też w większości segmentów na rynkach europejskich.

– Dane za I kwartał tego roku są odbiciem sytuacji gospodarczej i niepewności, jaka jest udziałem dystrybutorów opon w Polsce, ale i w całej Europie. Spowolnienie jest widoczne we wszystkich segmentach. Mamy nadzieję, że druga połowa roku przyniesie poprawę – tak, aby producenci opon, zatrudniający w Polsce łącznie ponad 11 tys. osób, mogli kontynuować swoje inwestycje oraz zwiększać możliwości na polskim rynku pracy – podkreśla Jacek Pryczek, prezes zarządu Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

Członkowie PZPO są przedstawicielami największych w Polsce i na świecie producentów opon. Reprezentują branżę zatrudniającą bezpośrednio w naszym kraju ponad 11.000 pracowników w 6 fabrykach i firmach handlowych. Codziennie z tych fabryk wyjeżdża ponad 135 tys. opon z napisem „made in Poland” do samochodów osobowych, ciężarowych, autobusów, czy maszyn rolniczych i przemysłowych.

– W wielu segmentach wróciliśmy do poziomów sprzedaży do dystrybucji z 2020 roku – czyli z czasów pandemii. W części jednak nawet poniżej tamtych minimów. Widać, że panuje niepewność wśród dystrybutorów, co będzie w połowie roku. Mamy nadzieję, że jest to stan tymczasowy i wraz ze spadającą inflacją w drugim półroczu rynek się odbije – i, jak w przypadku samochodów, tak też z oponami dystrybutorzy będą korygować w górę swoje zakupy. Jest więc szansa na poprawę wyników od połowy roku. Z drugiej strony jednak dużym problemem dla fabryk są wysokie ceny energii do produkcji opon. Przy tych poziomach cen dla przemysłu zachodzi niebezpieczeństwo braku opłacalności produkcji w naszym kraju – dodaje Piotr Sarnecki, dyrektor generalny PZPO.

Nie tylko polski przemysł oponiarski zaliczył dołek

W Europie segment opon konsumenckich odnotował spadek o -12% w pierwszym kwartale 2023 r. w porównaniu do pierwszego kwartału 2022 r. Rynek opon do samochodów ciężarowych i autobusów również spadł, o -18%. Podobnie w przypadku opon rolniczych, gdzie sprzedaż spadła o -39%. Spadek sprzedaży opon do motocykli wyniósł -3%. W porównaniu z pierwszym kwartałem 2019 r. sprzedaż opon do samochodów ciężarowych i autobusów pozostała na tym samym poziomie, ale sprzedaż opon konsumenckich spadła o -4,5%.

– Po negatywnych trendach w drugiej połowie 2022 roku, wolumeny sprzedaży firm członkowskich ETRMA w pierwszym kwartale 2023 r. spadły we wszystkich kategoriach produktowych w porównaniu z pierwszym kwartałem 2022 r. Spadek ten należy rozpatrywać w kontekście utrzymującej się wysokiej inflacji na wszystkich rynkach europejskich oraz negatywnego wpływu wojny w Ukrainie, w szczególności na ceny energii – powiedział Adam McCarthy, nowo mianowany sekretarz generalny Europejskiego Związku Producentów Opon i Gumy (ETRMA).

Opublikowane przez: Redakcja

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!