Zielony transport – POPiHN przygotowała nowy raport

30 listopada 2022, 9:54

Zmiana modelu transportu będzie w najbliższych latach kluczowym wyzwaniem dla Polski, m.in. ze względu na politykę Unii Europejskiej oraz inwestycje firm motoryzacyjnych. Otwartym pytaniem pozostaje, w jaki sposób to osiągnąć. Tematowi „zielonej transformacji” poświęcony jest najnowszy raport powstały we współpracy organizacji branżowych związanych z sektorem motoryzacji i transportu.

2022 rok okazał się jednym z najmniej stabilnych okresów dla branży paliwowej i motoryzacyjnej, a wszystko to za sprawą rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Tegoroczne wydarzenia powinny skłonić nas do dyskusji na temat przyszłości transportu, m.in. sposobu jego zasilania. Rozwiązaniem jest stopniowe odchodzenie od paliw kopalnych na rzecz wykorzystywania napędów niskoemisyjnych – mówi Leszek Wiwała, Prezes-Dyrektor Generalny Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN). Jego zdaniem argumentem do dyskusji na ten temat będzie wchodzące w życie 5 grudnia 2022 r. unijne embargo na import ropy naftowej z Rosji drogą morską.

Przygotowany przez POPiHN raport „Zielony transport. Stan obecny i perspektywy” porusza kwestię przyszłości transportu. Powstał on we współpracy z Krajową Izbą Biopaliw, Polską Koalicją Biopaliw i Pasz Białkowych, Polską Izbą Gazu Płynnego, Polską Platformą LNG i Bio-LNG, Polski, Związkiem Przemysłu Motoryzacyjnego, Stowarzyszeniem Dystrybutorów i Producentów Części, Transportem i Logistyką Polska oraz Polskim Komitetem Energii Elektrycznej, a także Krajowym Ośrodkiem Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE) oraz Instytutem Nafty i Gazu. Przedstawia on między innymi trendy związane z „zazielenianiem transportu” w Polsce i na świecie, omawia dostępne technologie i rozwiązania, a także wskazuje koszty oraz wyzwania stojące przed gospodarką.

Jak wskazują eksperci, pandemia SARS-CoV-2 i wojna w Ukrainie nie zatrzymały zmian i nie zmniejszyły ambicji polityki klimatycznej UE, choć transformacja przebiega inaczej w zależności od kraju.

Poza ekologią i ograniczaniem emisji CO2, argumentem za transformacją transportu jest nie tylko bezpieczeństwo państwa, ale też bilans korzyści. Rosnące ceny paliw nie tylko napędzają inflację, ale też wysysają z gospodarki i budżetów gospodarstw domowych środki, które można by przeznaczyć na inne wydatki, w tym inwestycje.

Choć nie uciekniemy od tematu „zielonej rewolucji” w transporcie, to istnieją rozbieżne opinie dotyczące tego, w jaki sposób i w jakim czasie ten cel można osiągnąć. Kluczowymi czynnikami wpływającymi na nieuchronne zmiany jest polityka klimatyczna Unii Europejskiej oraz inwestycje w branży paliwowej i motoryzacyjnej. Europejscy producenci samochodów planują wydać na inwestycje związane z produkcją aut elektrycznych i zasilających je akumulatorów ponad 245 mld dol. Oferta w tym segmencie z roku na rok będzie coraz atrakcyjniejsza, a zakup i eksploatacja klasycznych pojazdów spalinowych staną się kosztowne

„Zielona transformacja” w transporcie kojarzy się często głównie z elektromobilnością. W rzeczywistości istnieje szereg technologii pozwalających na zastąpienie paliw kopalnych alternatywami przyjaźniejszymi środowisku, np. biopaliwami, ogniwami paliwowymi wykorzystującymi tzw. zielony wodór, czy biogazem. Na świecie trwa wyścig technologiczny i wcale nie jest przesądzone, z jakich technologii będziemy ostatecznie korzystać.

Jak wynika z dostępnych danych, na koniec października 2022r. park elektrycznych samochodów osobowych liczył w Polsce 56,9 tys. sztuk, w tym z prawie 28,4 tys. pojazdów elektrycznych zasilanych wyłącznie z baterii (BEV). Samochody elektryczne stanowią aktualnie mniej niż 3 proc. wszystkich nowo rejestrowanych aut w Polsce, podczas gdy w skali całej Unii Europejskiej liczba ta wynosi czterokrotnie więcej. Według informacji Eurostatu udział tzw. zielonej energii w zasilaniu transportu w Polsce wynosił w 2020r. 6,58 proc., tymczasem w Unii Europejskiej było to ponad 10 proc.

Transformacja transportu będzie największym wyzwaniem, przed jakim stanie w najbliższych latach Polska. Ze względu na gigantyczne koszty niezwykle ważne jest, aby zmiany te nie uderzały w najuboższą część społeczeństwa ani nie prowadziły do wykluczenia komunikacyjnego. Nie jest powiedziane, że zielony transport to tylko auta elektryczne. W Polsce musimy poszukiwać rozwiązań i stawiać na takie uwzględniające specyfikę naszego kraju i wykorzystujące maksymalnie nasze zasoby. Przykładem jest choćby zwiększenie udziału w miksie paliwowym nowoczesnych rodzajów biopaliw, na czym skorzysta także polskie rolnictwo – mówi Tomasz Bęben, dyrektor zarządzający Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych.

Zwraca on uwagę, że „zazielenienie transportu” nie będzie też możliwe bez przebudowy, a w zasadzie gigantycznej rozbudowy, systemu energetycznego w kierunku zwiększenia udziału energii ze źródeł odnawialnych. Zamiast pochodzącej obecnie głównie z importu energii z paliw kopalnych pojazdy nisko- i zeroemisyjne będą bowiem napędzane energią z OZE wyprodukowaną w Polsce.

Raport „Zielony transport. Stan obecny i perspektywy” w wersji elektronicznej został udostępniony na stronie głównej www.popihn.pl oraz w zakładce Raporty i Konferencje.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!