Nawiercane tarcze: 5 błędów, których nie należy popełniać

, 16 listopada 2017, 8:58

Nie chcesz kupić produktu niskiej jakości? Kieruj się poniższymi wskazówkami!

Nie wszystkie tarcze gwarantują taką samą wydajność. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę by nie kupić byle czego.

Nawiercane tarcze – to nie mówi zbyt wiele. Wielu potencjalnych kupujących zasadzających się na perforowane tarcze uważa, że wszystkie są takie same. Tak naprawdę na rynku dostępne są tarcze produkowane ze wszystkimi bajerami oraz te, do których produkcji producent podszedł bardzo powierzchownie. Te drugie nie tylko nie oferują tego co nawiercana tarcza powinna oferować, ale mogą być wręcz niebezpieczne.

Początkowa radość wynikająca z zakupu taniej nawiercanej tarczy może wkrótce przerodzić się w gniew, gdy okaże się, że układ hamulcowy nie spełnia swojej roli. By tego uniknąć nie wolno popełnić następujących 5 błędów.

1) Wiara w “zrób-to-sam”

Jeżeli myślisz, że możesz zmienić zwykłą gładką tarczę w nawiercaną modyfikując ją w warunkach „domowych” (po prostu ją nawiercając), jesteś w głębokim błędzie.

Zmiany strukturalne konieczne do wyprodukowania tarczy nawiercanej są bardzo ważne i muszą być odpowiednio przebadane, by zagwarantować bezpieczeństwo użytkowania produktu. Z prawnego punktu widzenia, zmodyfikowane tarcze nie będą objęte gwarancją i nie będą dopuszczone do użytku w ruchu drogowym.

2) Przekonanie, że wszystkie nawiercane tarcze są takie same

Nie wszystkie nawiercane tarcze są takie same, pomimo takiego samego wyglądu.

Ilość, rozmiar oraz umiejscowienie otworów to czynniki determinujące nie tylko wydajność układu hamulcowego, ale przede wszystkim bezpieczeństwo jego użytkowania. Otwory w tarczach Brembo Xtra zostały zaprojektowane po to by poprawić osiągi nie obniżając odporności na wysokie temperatury.

3) Niedocenianie roli badań

Istnieją tarcze, które przed trafieniem na rynek są poddawane testom oceniającym ich wydajność i wytrzymałość. Są też takie, w których bada się tylko wydajność. W końcu znajdą się takie, które nie zostały wcale przebadane. Dzięki współpracy z wiodącymi producentami samochodów oraz najważniejszymi światowymi teamami wyścigowymi Brembo poznało specyfikacje techniczne układów hamulcowych przeznaczonych do najbardziej ekstremalnego użycia. Przed dopuszczeniem do sprzedaży na tarczach Brembo Xtra zostały przeprowadzone wszystkie testy laboratoryjne i drogowe, by te spełniły wszystkie wymagania Brembo, jak również pasowały do specyfikacji pojazdów, do których zostały zaprojektowane. Wszystkie tarcze Brembo Xtra posiadają świadectwo homologacji ECE R90.

4) Niedocenianie materiałów oraz wentylacji

Perforowana tarcza zastępuje zwykłą gładką, która musi spełniać podstawowe wymogi techniczne dla właściwego działania układu hamulcowego.

Zastosowane materiały, rodzaj wentylacji, tolerancja wymiarów i kształtu muszą spełniać wymogi producenta oryginalnego układu. W niektórych przypadkach, by poprawić wytrzymałość na pękanie pod wpływem temperatury oraz chłodzenie układu, Brembo zastosowało w zestawach Xtra specjalne rozwiązania w zakresie materiałów, jak również wentylacji. A wszystko dlatego, że sportowa tarcza to przede wszystkim lepsze osiągi, a nie tylko dziurki przyjemne dla oka.

5) Lekceważenie znaczenia klocków

Klocki mają duże znaczenie dla wydajności, komfortu użytkowania oraz wytrzymałości układu hamulcowego. A jeszcze większe, gdy pracują z tarczą o wyższych parametrach. Zawsze zalecamy stosowanie klocków rekomendowanych przez producenta sportowej tarczy hamulcowej – to bardzo dobre rozwiązanie. Tarcze Brembo Xtra zostały zaprojektowane i przebadane po to by dawać jak najlepsze rezultaty, zwłaszcza w połączeniu z klockami Brembo.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Anonim, 20 listopada 2017, 8:27 1 0

podsumowując nie rób sam bo może na torze będzie różnica a w golfie nie ale my nie zarobimy więc nie próbuj :)

Odpowiedz

Anonim, 20 listopada 2017, 11:42 1 0

Artykuł mógłby być, ale ktoś przesadził pisząc na poważnie punkt 1. Jest on na poziomie wymiany oleju w tłumiku, więc trochę to rzutuje na cały artykuł.

Odpowiedz

Anonim, 30 listopada 2017, 8:28 1 0

Witam ja proponuje markę FREMAX ,jest markom premium .

Odpowiedz