System start-stop a filtracja oleju w samochodzie

, 17 marca 2021, 23:23

Rozmawiając w grupie fanów motoryzacji o tym, że kiedyś auta były lepsze, bardzo szybko dojdziecie do tematu dotyczącego systemu start-stop. Chyba żadne z rozwiązań wprowadzonych w motoryzacji w ostatnich latach nie wywołuje tylu emocji co ten układ.

System automatycznego wyłączania silnika podczas postoju pojazdu jest jednym z rozwiązań mających na celu ograniczenie szkodliwych substancji emitowanych przez samochód, właśnie podczas postoju pojazdu. Pod kątem ochrony środowiska funkcja ta jest szczególnie przydatna podczas jazdy po mieście, kiedy sporo czasu spędzamy stojąc w korkach czy na czerwonym świetle. Dla użytkownika pojazdu, który większość dystansu pokonuje w mieście, jedyną zaletą okazuje się nieznaczne ograniczenie zużycia paliwa (podczas godziny pracy na wolnych obrotach silnik zużywa 0,5–1,5 litra paliwa, oczywiście w zależności od ilości cylindrów). Dzięki temu systemowi kierowca, który porusza się głównie po mieście, może rocznie zaoszczędzić około 100 litrów paliwa (zakładając 1,5 godziny codziennej „jazdy” w miejskich korkach). W sytuacji, gdy samochód pokonuje głównie długie trasy poza terenem zabudowanym, maksymalne oszczędności mogą sięgnąć niespełna 20 litrów rocznie.

System start-stop nie jest nowością

Co ciekawe, idea wyłączania silnika podczas postoju pojazdu nie jest nowa 😊. Toyota opracowała pierwszy taki system w 1964 roku, model Crown był wyposażony w ten układ do połowy lat 70’ ubiegłego wieku. W Europie, Fiat (w modelu Regata Energy Saving) zaproponował system Easymatic, umożliwiający wyłączenie silnika przyciskiem. Ponowne uruchomienie następowało po wciśnięciu pedału gazu. Pierwszym seryjnym modelem z systemem start-stop był VW Golf 3 Ecomatic wyposażony w wolnossącego diesla (wyłączał silnik nie tylko po zatrzymaniu pojazdu, ale również podczas jazdy, gdy kierowca nie naciskał pedału przyspieszania). Ta idea została wykorzystana w głośnych projektach koncernu VAG: w VW Lupo 3L oraz Audi A2 3L (pojazdy gwarantujące zużycie paliwa na poziomie 3 litrów na każde 100 km).

Dziś wiele osób zadaje sobie pytanie: jaki jest wpływ systemu start-stop na inne podzespoły pojazdu oraz na poszczególne jego części? Powszechnie wiadomo, że największe zużycie elementów silnika ma miejsce podczas jego rozruchu (nie tylko „na zimno”). W przypadku pojazdów z układem start-stop, które poruszają się w mieście, cykli wyłączania i uruchamiania silnika w ciągu dnia jest kilkanaście, do kilkudziesięciu razy więcej niż w samochodach bez tego systemu. Dlatego należało odpowiednio zaprogramować proces szybkiego i łagodnego uruchomienia silnika. Sposobów jest kilka: od rozrusznika ze zwiększonym momentem obrotowym, poprzez układy z napędem paskowym uruchamiające silnik, rozrusznik, przekazujący moment bezpośrednio na wał korbowy, aż po system ustawiający tłoki w położeniu najkorzystniejszym dla łagodnego rozruchu (tuż za zwrotem zewnętrznym) i podający paliwo tylko do tego cylindra, który zaczyna suw pracy.

Jak ograniczyć skutki odpalania silnika „na sucho”?

Nawet najbardziej wymyślne systemy łagodzące rozruch silnika nie są w stanie całkowicie wyeliminować skutków uruchamiania silnika „na sucho” – pierwsze kilka sekund pracy silnika tuż po uruchomieniu to najbardziej destrukcyjny dla niego moment.

Zdjęcie: Filtry oleju Hengst Filter

Wprowadzenie do samochodów systemu start-stop wymogło na konstruktorach układów filtracyjnych przygotowanie filtrów, maksymalnie ograniczających odpływ oleju z filtra po wyłączeniu silnika. Dla przykładu, firma Hengst stworzyła odporne na agresywne, zawarte w oleju składniki czy wysokie temperatury filtry, które zapewniają niezwykle precyzyjną separację wody z oleju i niezawodne funkcjonowanie nawet przy typowych dla samochodów z systemem start-stop skokach ciśnienia oleju. Kolejnym krokiem było udoskonalenie materiałów filtracyjnych, aby zapewniały bardziej precyzyjne filtrowanie oleju (większa ilość cykli pracy „na sucho” powoduje szybsze zużycie elementów układu korbowo-tłokowego oraz ułożyskowania wałka czy wałków rozrządu). W odpowiedzi na te wyzwania wkład filtra oleju Hengst wykonywany jest z medium filtracyjnego, które składa się z mieszaniny znacznie trwalszych włókien celulozowych i poliestrowych.

Przy zastosowaniu systemu start-stop niezmiernie ważne jest zapewnienie szybkiej „pompowalności” oleju do górnych stref silnika. Jednym z czynników wspomagających stałe smarowanie przy wielokrotnych, następujących często po sobie cyklach zatrzymania i uruchamiania silnika jest zastosowanie wysokiej jakości filtrów oleju dedykowanych do konkretnego silnika

Filtracja oleju w samochodach z systemem start-stop

Pomimo tego, iż układ start-stop posiada szereg zabezpieczeń przed automatycznym wyłączeniem silnika w niewłaściwym momencie (kontrolowana jest m.in. temperatura silnika, temperatura oleju, temperatura zewnętrzna, zapotrzebowanie na energię, zdolność rozruchowa) oraz gwarantuje, np. chłodzenie silnika, czy smarowanie i chłodzenie turbosprężarki nawet po automatycznym wyłączeniu silnika, to niektórzy mechanicy szacują, że układ ten nawet o 1/3 skraca żywotność jednostki napędowej. Czy możemy w jakiś sposób temu zaradzić? Poniżej kilka wskazówek jak wspomóc działanie systemu start-stop poprzez precyzyjną filtrację oleju.

Zdjęcie: Moduł filtracji oleju Hengst do silnika Mercedes AMG M139 z systemem start-stop. Wymienny wkład filtra oleju Hengst numer katalogowy E155H D122.

1) Stosuj wysokiej jakości filtry

W takich samochodach montujmy wysokiej jakości filtry – nie takie, które tylko pasują, ale takie, które zostały zaprojektowane i wyprodukowane zgodnie z wymaganiami OE. Po wprowadzeniu w pojazdach systemu start-stop w filtrach Hengst został zmieniony materiał filtracyjny, a w filtrach dedykowanych do konkretnego silnika czy samochodu został także zmieniony zawór upustowy. Dzięki temu zawsze masz pewność, że montujesz odpowiedni filtr.

2) Wlewaj zgodny z zaleceniami olej

Używaj oleju silnikowego zalecanego dla danego silnika – zastosowanie oleju „o zbliżonych parametrach” może znacznie przyspieszyć zużycie elementów silnika.

3) Pamiętaj o częstszych interwałach wymian

Skróć interwały wymiany filtra oleju i oleju silnikowego zwłaszcza w sytuacji, gdy samochód porusza się głównie w mieście. Zapewniając czysty olej i odpowiednią filtrację możesz znacząco polepszyć parametry pracy elementów narażonych na konsekwencje działania systemu start-stop.

Pamiętaj, że układ smarowania oraz filtracja oleju to nie jedyne elementy związane z silnikiem, które uległy modyfikacji w wyniku wprowadzenia systemu start-stop. W tym materiale oceniliśmy tylko wpływ zwielokrotnionego uruchamiania silnika na filtrację oleju, ale inne podzespoły  samochodu z systemem start-stop również wymagają od Ciebie szczególnej kontroli.

System start-stop ma swoje plusy i minusy, zwolenników i przeciwników. Narzekaniem na jego istnienie czy działanie niczego nie zmienimy. Nie mamy wpływu na sposób, w jaki zmieniają się silniki samochodowe, nie mamy też wpływu na rozwiązania projektowane celem ograniczenia emisji spalin i gazów. To, na co możemy wpłynąć to ograniczenie kilku skutków zużycia części silnika związanych z działaniem systemu start-stop. Zadbajmy o większą częstotliwość wymian oleju i filtrów. Nie wyeliminujemy tym całkowicie obciążeń generowanych przez systemy start-stop, będzie to jednak krok w kierunku przedłużenia bezawaryjnego działania silnika i ograniczenia lub odsunięcia w czasie napraw powiązanych ze skutkami odpalania „na sucho”.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

szc., 18 marca 2021, 9:07 7 0

jak widać koszty są większe a nie mniejsze i to sporo.
co do ekologii częsty serwis z wymianami olejów i filtrów też powoduje zanieczyszczenia oraz zużycie zasobów.
jedyny plus to mniejsze chwilowe zanieczyszczenie w miejscach gdzie tworzą się korki

Odpowiedz

Anonim, 18 marca 2021, 15:56 5 0

mądrze opisane a nie takie chwalenie nowinek w ciemno. kto mądry to wie że 30 tysięcy między wymianami to nie przejdzie

Odpowiedz

tomi3-79, 25 marca 2021, 9:06 0 0

O jakiej ekologii mówicie? tu chodzi o ekonomię, policz ile kosztuje serwis takiego auta (łącznie z wymianą akumulatora). Ja wychowałem się w centrum Łodzi i jak wychodziłem do szkoły na początku lat 90 to w zimę pamiętam zapach palonego w piecach węgla i zapach spalin jak Ikarus ruszał ze skrzyżowana a najlepsza frajda była gdy sąsiad odpalał syrenkę - najlepszy zapach i paliwa ołowiowe. Mam teraz 40 lat i jestem zdrowy, Mama mieszka w centrum do dziś i ma 77 lat.

Odpowiedz