„Nie mogę znaleźć części do Pana samochodu” – jak często tak macie?

, 9 lipca 2020, 11:53

Niektórzy z nas pamiętają jeszcze czasy, gdy największym problemem podczas naprawy samochodu było znalezienie części zamiennych. Obecnie, gdy oferta dystrybutorów pęka w szwach, takie sytuacje prawie się nie zdarzają. Prawie, ponieważ praktyka warsztatowa zna wiele zaskakujących przypadków. Podajcie nam swoje przykłady zupełnie niespodziewanych braków w ofercie nowych części.

Przyjmujemy samochód na standardową naprawę, obiecujemy wykonać usługę do końca dnia. Klient wraca do domu, a my diagnozujemy usterkę i zasiadamy do komputera, aby zamówić potrzebną część. Sprawdzamy pierwszy katalog, drugi, trzeci… Dzwonimy do hurtowni… Przeglądamy portale ogłoszeniowe… Nie ma! Potrzebna część do tego konkretnego modelu samochodu jest niedostępna. To prawdziwy szok, zwłaszcza gdy wykonywaliśmy podobną naprawę już wiele razy, w innych pojazdach. Wygląda na to, że klient jednak nie odbierze swojego auta dzisiejszego wieczoru.

Przykładów podobnych historii jest wiele. Mechanicy spodziewają się oczywiście problemów z doborem części w przypadku samochodów bardzo rzadko spotykanych na naszych drogach lub np. egzemplarzy sprowadzanych zza oceanu. Problem stanowią jednak przypadki, gdy nie możemy znaleźć części do bardzo popularnego modelu auta. Pół biedy, gdy daną referencją dysponuje Autoryzowana Stacja Obsługi (choć zazwyczaj cena jest wówczas wysoka). Gorzej, gdy nawet ASO nie posiada części w ofercie lub proponuje jej sprowadzenie z centralnego magazynu w odległym czasie. Bogaty rynek części używanych stanowi oczywiście wsparcie w wielu podobnych sytuacjach, ale nie każdą część można przecież bezpiecznie i trwale zastąpić „używką”.

Jakie, najbardziej zaskakujące braki w rynkowej ofercie części zdarzyły Wam się w pracy warsztatowej? Napiszcie nam o tym w komentarzach.
Najciekawsze przypadki opiszemy w osobnym artykule. Być może staną się inspiracją dla producentów części na rynek aftermarketowy.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Przykład, 9 lipca 2020, 11:54 1 0

Przykład: z życia - pacjent Toyota Aygo I. Padł elektromagnes kompresora klimatyzacji. Typ DKV-06R - nigdzie na rynku niedostępny. Pozostaje:
a) kupić nowy kompresor za 1500 zł w ASO
b) kupić używany kompresor za 200-400 zł, ryzykując czy przełożona cewka zadziała poprawnie.

oczywiście zastosowane rozwiązanie b, ale jak długo podziała? Nie wiadomo.

Odpowiedz

ateluk, 10 lipca 2020, 5:25 1 0

Często używkę szybciej znajdziesz niż ASO załatwi z Japonii ,

Odpowiedz

Blackbird, 12 lipca 2020, 14:20 4 -1

1500 za cały kompresor to jeszcze nie jest zła cena. No cóż, na czymś ASO też musi zaribić:)

Odpowiedz

Lepienia, 10 lipca 2020, 20:12 0 0

A teraz często sie to zaczyna zdarzać, bu szukałem części do auta 20 letniego i nie znalazłem, moje odczucia takie sa ze klient kupuje szuka części do naprawdę starego auta

Odpowiedz

k321132, 16 lipca 2020, 10:45 0 0

Do starych ale typowych czesci sa, gorzej jak ktos ma jakis wynalazek typu jakis japonski dostawczak czy nawet jakis francuz ktory na Polske nie szedl..jak np renault maskot.

Odpowiedz

karol84, 13 lipca 2020, 11:50 0 0

końcówka kierownicza Honda Jazz III - prawa i lewa taka sama ctr ceho-31, org Honda 53540-SLN-A01 Brak nikt nie ma

Odpowiedz

Racjonalista 607, 16 lipca 2020, 10:47 0 0

Wydaję mi się, że przyczyną takiej sytuacji jest spadek sprzedaży aut. Skoro nie ma dobrej sprzedaży danego modelu, to nie ma za dużo części do danej wersji auta.

Swoim czasie szukałem lampy tylnej prawej do vito 447 w wersji z klapą. Oryginał był dwa razy droższy niż zamiennik. Później pojawił się z Tajwanu i był identyczny do oryginału.
Tym mniej popularnie auto, tym gorzej z częściami i na odwrót.

Dlatego odradzam kopiowanie aut po lifcie. Nie dość, że te auta są już na końcowej drodze do zakończenia produkcji, to można w nich znaleźć dziwne modyfikacje - np. Viano z 2010 po lifcie. Moim zdaniem totalnie nie udane auto...Ilość awarii jak na auto od dealera przeraża(pękające trójniki problemy z drzwiami bocznymi, odpadający lakier na dachu, czujniki, klamrą od pasu, czujnik oleju, delikatna atrapa zderzaka, rdzewiący uchwyt od bagażniku i wiele innych).

Odpowiedz