Koronawirus: Czy w czasie zakazów można korzystać z warsztatów samochodowych?

, 8 kwietnia 2020, 14:06

W wielu naszych Czytelnikach wzbudza niepokój wprowadzona na początku miesiąca lista kolejnych restrykcji, przeciwdziałających epidemii koronawirusa. Czy odstawianie auta do warsztatu jest złamaniem zakazów? Przytaczamy opinię prawnika w tej sprawie.

Nowe restrykcje wprowadzone w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii wyrażają generalny zakaz przemieszczania się na obszarze Polski, z  zastrzeżeniem wyjątków dopuszczających możliwość przemieszczania się danej osoby w celu:

1) wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, lub pozarolniczej działalności gospodarczej, lub prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;

2) zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego (…), oraz zakupu towarów i usług z tym związanych;

3) wykonywania ochotniczo i bez wynagrodzenia świadczeń na rzecz przeciwdziałania skutkom COVID-19, w tym w ramach wolontariatu;

4) sprawowania lub uczestniczenia w sprawowaniu kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych.

Nasi Czytelnicy pytają, czy dopuszczalne jest przemieszczanie się w celu naprawy samochodu?

– Jeżeli przyjmiemy, że pojazd jest narzędziem niezbędnym do wykonywania czynności zawodowych lub zadań służbowych, w tym między innymi na potrzeby dojazdu z i do pracy, to racjonalnym wydaje się uznanie, iż wszelkie działania mające na celu utrzymanie go w stanie należytym, zapewniającym bezpieczne używanie, poprzez stosowne wizyty w warsztatach samochodowych, powinny być dopuszczalne. Podobnie w przypadku, gdy pojazd jest wykorzystywany w innych celach np. w związku z zaspokajaniem niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego jak zakupy w oddalonych placówkach handlowych etc. Oczywiście obecny stan i czasami większa ilość czasu do dyspozycji nie powinny być wykorzystywane do załatwiania wszelkich zaległych spraw w tym drobnych napraw, które nie są konieczne. Nawet bez nakładanych restrykcji powinniśmy sobie zdawać sprawę z powagi sytuacji i ograniczać kontakt z innymi ludźmi – mówi Tomasz Bęben, radca prawny, Dyrektor ds. Prawnych i Przemysłu w Stowarzyszeniu Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM).

Kontrowersyjną kwestią, zgłaszaną w ostatnich dniach przez warsztaty jest wręczanie przez policję mandatów osobom, jeżdżącym do warsztatów w celu dokonania sezonowej wymiany opon. Policja tłumaczy, że wymiana opon na letnie nie jest – w myśl rozporządzenia – zaspokajaniem podstawowych potrzeb. Czy jest to poprawna interpretacja?

– Niestety przepisy są na tyle ogólne, że ich interpretacją muszą zajmować się przedstawiciele Policji, którzy każdą taką sprawę rozpatrują indywidualnie. Jest to jak się wydaje pokłosie tego, że uznanie danej wizyty w warsztacie za dozwoloną wymaga weryfikacji celu korzystania z samochodu oraz potrzeby dokonania naprawy jako niezbędnej. Miejmy nadzieję, że wobec niejasności komentowanych przepisów karanie kierowców za wizyty w warsztatach samochodowych będzie dotyczyło tylko sytuacji jawnie skrajnych – dodaje Tomasz Bęben

Ustawodawca, by rozwiać wątpliwości powinien doprecyzować przepisy czy to poprzez zmianę dwukrotnie już nowelizowanego rozporządzenia z 31 marca czy też wydać wytyczne dla Policji.
Aktualizacja: 9 kwietnia Ministerstwo Zdrowia wydało zgodę na wymianę opon zimowych na letnie przez osoby, które używają samochodów do dojazdów do pracy i zaspokajania bieżących, codziennych potrzeb

 

Warto pamiętać, że niektóre punkty usługowe, jak np. salony fryzjerskie czy kosmetyczne, restauracje etc. musiały zostać czasowo zamknięte. Nie dotyczy to warsztatów samochodowych. Widać więc, że decydenci rozumieją potrzebę i znaczenie niezakłóconego funkcjonowania warsztatów motoryzacyjnych. Dystrybutorzy i warsztaty zapewniają przecież szybką dostawę części i naprawy samochodów niezbędnych dla ochrony i jak najlepszego funkcjonowania całego społeczeństwa, co od początku wprowadzenia stanu epidemii w Polsce podkreśla w kontaktach z decydentami SDCM.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Marek, 8 kwietnia 2020, 20:55 16 0

Własny samochód w czasach epidemii COVID-19 to najbardziej BEZPIECZNY środek komunikacji do przemieszczania się do pracy i robienia zakupów, jeśli samochód jest sprawny!

Odpowiedz

ktryk, 9 kwietnia 2020, 21:09 3 -3

Jeśli chory klient nie odwiedza mechanika, którego może zarazić i posłać do grobu, lub na odwrót.

Odpowiedz

Heniek z Kielc, 11 kwietnia 2020, 22:48 2 0

A jakby ta cała Milicja wykazała trochę człowieczeństwa to też by było inaczej nie muszą być tak nadgorliwi do czego to dąży . Powiem wprost nie kąsa się ręki która ją karmi. Ludność czy to wcześniej czy później się sprzeciwi i co dalej wtedy , warto to przemyśleć ,nas jest więcej

Odpowiedz

Kasia, 19 kwietnia 2020, 10:49 2 0

Niby nas jest więcej a i tak wygra "Endru długopis" i wszyscy dalej będą siedzieć cicho ... Dla mnie to trochę dziwne ...

Odpowiedz