Ograniczenie dni pracy warsztatu sposobem na kryzys? Wyniki ankiety.

, 25 marca 2020, 15:54

W trudnym, kryzysowym czasie związanym z pandemią, warsztaty poszukują metody na ograniczenie strat. Czy redukcja czasu pracy warsztatu jest dobrym sposobem? Przedstawiamy wyniki naszej ankiety.

Na wstępie chcielibyśmy gorąco podziękować warsztatom za aktywność. W ciągu zaledwie doby, naszą ankietę wypełniło niemal 300 osób. Nadal pozostaje ona aktywna – każdy, kto chciałby wziąć w niej udział może to zrobić tutaj.

Niemal równo połowa ankietowanych przyznała, że w związku z pandemią koronawirusa w ich warsztacie wprowadzono ograniczenia czasu otwarcia lub całkowicie zawieszono działalność.

Wśród warsztatów, które wprowadziły ograniczenia, w prawie 30% przypadków mamy do czynienia ze skróceniem czasu pracy o 2-3 godziny. Z kolei co czwarty taki warsztat pracuje nieregularnie – w zależności od liczby zleceń.

Jak wynika z ankiety, obecnie ok. 6% warsztatów (z wszystkich biorących udział w badaniu) zredukowało dni otwarcia swojego biznesu. Dniem, w który zrezygnowano z pracy w zdecydowanej większości jest sobota. Niewielki procent warsztatów (ok. 1%) zdecydował się na zamknięcie działalności na więcej niż jeden dzień tygodnia.

W artykule zawierającym ankietę poinformowaliśmy o zasłyszanym w branży pomyśle, dotyczącym solidarnej rezygnacji z pracy przez całą branżę w konkretny dzień. Nasi ankietowani przychylnie odnieśli się do tego pomysłu. Aż niemal 85% badanych opowiedziało się za wprowadzeniem wolnych sobót w warsztatach i u dystrybutorów części.

Jeszcze bardziej odważnym, ale w czasach kryzysowych być może nieodzownym pomysłem, jest zamknięcie biznesu na więcej niż jeden dzień w tygodniu. Także w tym przypadku nasi ankietowani byli za:

Mamy do czynienia z bezprecedensowym światowym kryzysem ekonomicznym. Czy solidarne zamknięcie warsztatów motoryzacyjnych w niektóre dni jest możliwe do realizacji? Czy organy takie jak UOKiK potraktowałyby takie, dobrowolne działanie branży jako zmowę ograniczającą wolną konkurencję? Trudno powiedzieć, wydaje się jednak, że takie działanie mogłoby uratować wiele firm przed bankructwem. Dałoby też nadzieję na utrzymanie wielu tysięcy miejsc pracy w usługach motoryzacyjnych, a jednocześnie byłoby aktywnym udziałem w kampanii #zostańwdomu, którą aktywnie promuje Rząd.

Czy Waszym zdaniem powyższe pomysły są możliwe do realizacji? Zachęcamy do dzielenia się opiniami w komentarzach. 

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Gniewek PROFI, 26 marca 2020, 8:48 8 0

Przy wygasającym z dnia na dzień rynku skrócenie tygodnia do 4 dni pracujących jest rozsądnym pomysłem tylko pytanie czy nawet na te 4 dni pracujące będzie obłożenie w warsztatach, na dzień dzisiejszy wszystko wymarło, wiem są usługi ozonowania, door to door ale to chyba nie jest do końca powód że warsztaty są puste, ja bym się raczej doszukiwał u ludzi strach co to będzie i wolą auto odstawić na kołki niż inwestować bo na wszystko na dzień dzisiejszy jest jedna odpowiedź "nie wiadomo" ile to potrwa, jak to się ludziom odbije w swoich zakładach pracy (będą zwolnienia nie będzie zwolnień, będzie redukcja wynagrodzeń nie będzie) itd. Także sądzę że strach i rozsądek przed wirusem na pewno ale nie pewność dnia jutrzejszego jest gorsza dla naszej branży i to jest powód że nasi klienci nie chcą inwestować w auta, i obsługi auta które mogą poczekać przełożą aż sytuacja się wyklaruje a przyjadą tylko usterki bez których nie da się poruszać.

Odpowiedz

american, 26 marca 2020, 21:32 1 -1

Co to znaczy solidarne zamkniecie warsztatu czy ktoś za mnie solidarnie zapłaci rachunki w dobie kryzysu prawda jest taka że teraz na rynku przetrwają ci którzy przez lata pracowali na markę i wypracowali sobie bardzo dużą ilość swoich klientów i nie chodzi tu o mnie jeden z kolegów z rok temu powiedział nawiezli tyle aut że wszystkie warsztaty mają robotę te dobre i te byle jakie bo ludzie gdzieś muszą sie naprawiać teraz w dobie kryzysu i zdrowej konkurencji klienci idą do tych dobrych bo nie muszą z tydzień czekac w kolejce pozdrawiam i życzę abysmy zdrowi byli bo kryzys kiedyś się skończxy tylko nie wszyscy doczekają

Odpowiedz

A_L_P, 31 marca 2020, 21:17 0 0

U nas sobota zawsze była i jest dniem wolnym od pracy :) także nie widze różnicy teraz pracujemy o godzinę krócej w tygodniu i tyle co ma być to będzie

Odpowiedz