Czy warto poszerzyć serwis olejowy o płukanki do silnika?

, 29 października 2020, 8:16

Serwis olejowy to podstawowa czynność eksploatacyjna, którą wykonuje zdecydowana większość warsztatów samochodowych w Polsce. Czy na tak powszechnej usłudze można dodatkowo zarobić? Jedną z propozycji może być poszerzenie zakresu usług o zastosowanie płukanki do silnika?

Wymiana oleju silnikowego trwa zazwyczaj do 30 minut. Średni koszt tej usługi w Polsce mieści się w przedziale od kilkudziesięciu do ponad 100 złotych. Standardowo mechanik wymienia olej silnikowy i filtr oleju. Czasem w trakcie wymiany proponuje montaż nowej uszczelki pod korek spustowy miski olejowej. Nie zwiększa to czasu pracy, a sam koszt uszczelki jest bardzo niski. Oczywiście niektóre warsztaty, poza samą wymianą, oferują także usługi dodatkowe: dobór właściwego oleju silnikowego wg zaleceń producenta auta, wymianę filtra paliwa, filtra powietrza czy kabinowego, a także samą sprzedaż oleju silnikowego oraz filtrów. Im więcej usług na miejscu, tym większa wygoda klienta i co oczywiste, możliwość większego zarobku dla warsztatu. Czy warto dodatkowo poszerzyć serwis olejowy o zastosowanie płukanki do silnika?

Płukanki do silnika – w jakim celu są produkowane?

W trakcie pracy spalinowej jednostki napędowej powstaje cały szereg zanieczyszczeń.
Najgroźniejszy dla silnika jest nagar. Osadza się na tłokach, zaworach i wewnętrznych powierzchniach komór spalania, powodując zmniejszenie objętości komór, problemy z chłodzeniem, niekontrolowany zapłon mieszanki paliwowo – powietrznej (rozżarzony nagar), a także rozszczelnienie komór spalania (jeśli osadzi się na grzybkach zaworów). Groźne są również laki, które tworzą błonę, osadzającą się na powierzchniach elementów układu korbowo – tłokowego. Laki utrudniają chłodzenie, powodując przegrzewanie się elementów i prowadząc do zatarcia, np. pierścieni w rowkach pierścieniowych. To nie wszystkie zanieczyszczenia, jakie pojawiają się w silniku. Osady mogą zmniejszać średnicę kanałów olejowych, utrudniając dopływ oleju silnikowego do węzłów smarowania. Olej silnikowy w trakcie eksploatacji jest rozrzedzany przez wodę z paliwa, co powoduje powstawanie szlamów. Do silnika trafia kurz i mikro zanieczyszczenia, wraz z powietrzem. We współczesnych samochodach stosuje się zawory recyrkulacji spalin EGR, które w odpowiednich warunkach, kierują część spalin z powrotem do układu dolotowego. To również ma wpływ na zwiększoną ilość zanieczyszczeń w silniku.

Olej silnikowy zawiera w swoim składzie substancje (detergenty), mające na celu rozpuszczanie zanieczyszczeń nisko i wysokotemperaturowych. Zanieczyszczenia te powinny być później zatrzymywane przez filtr oleju. W praktyce – nie zawsze tak jest. Powodów jest wiele. To między innymi nieterminowa wymiana oleju silnikowego i filtra oleju, stosowanie olejów niskiej jakości, jazda na krótkich odcinkach, brak dbałości o układ chłodzenia, powodujący przegrzewanie silnika i degradację oleju…

Płukanki do silnika powstały po to, aby usuwać zanieczyszczenia z wnętrza silnika, których olej silnikowy nie jest w stanie usunąć samodzielnie. Na rynku środków chemicznych dla branży automotive znaleźć można cały szereg płukanek do silnika. Produkują je między innymi TEC (Engine Flush 2000), Liqui Moly (Engine Flush), K2 (Motor Flush), Amtra (Moje Auto Płukanka do silnika, MA PRO Płukanka do silnika), Valvoline (Engine Flush), Archoil (Pro Flush), Millers Oils (Engine Flush), Bizol (Oil Clean Plus), Motul (Engine Clean), Xenum (MFlush) i wiele innych firm. Jednorazowe opakowanie płukanki do silnika kosztuje od 6 do 80 zł, w zależności od producenta.

Jak stosuje się płukanki do silnika? Zazwyczaj należy postępować według schematu: całe opakowanie środka wlewa się do silnika, poprzez wlew oleju. Silnik powinien pracować na biegu jałowym 15 – 20 minut. Rozgrzany olej silnikowy, wraz z płukanką i rozpuszczonymi przez nią zanieczyszczeniami jest usuwany poprzez korek spustowy. Pozostaje już tylko zalanie silnika świeżym olejem silnikowym.
Zastosowanie płukanki do silnika w żaden sposób nie komplikuje standardowej wymiany oleju silnikowego. Za to nieco wydłuża całkowity serwis.

Płukanki do silnika – kontrowersje

Płukanki do silnika znajdują się w ofertach znanych producentów chemii motoryzacyjnej oraz olejów silnikowych. Nie są to zatem „cudowne środki”, za których działanie nie ma kto wziąć odpowiedzialności.

Mimo tego są mechanicy, którzy nie chcą stosować płukanek do silnika. Uważają je wręcz za szkodliwe. Dlaczego? Istnieje przekonanie, że zastosowanie płukanki w silniku z dużym przebiegiem spowoduje jego rozszczelnienie. Ma to się stać na skutek usunięcia z silnika zanieczyszczeń, głównie wysokotemperaturowych. Zdaniem sceptyków stosowania płukanek, wspomniane zanieczyszczenia „mają działać jako uszczelnienie silnika”. Są też mechanicy, którzy wolą stosować do płukania silnika zwykłą naftę. Taką metodę czyszczenia silników stosowano w czasach PRL.

Czy i dlaczego warto stosować płukanki do silnika?

– Olej dla silnika jest jak „krew” dla naszego organizmu. Dla prawidłowego funkcjonowania jednostki napędowej wymagane jest, by olej silnikowy był pozbawiony nagarów, szlamów i zanieczyszczeń. Przez ostatnie lata w modzie są oleje typu „Long Life”. Ich stosowanie powoduje znaczne wydłużenie okresów wymian (nawet co 60 tys. km przebiegu) co powoduje gromadzenie się nagarów, osadów i szlamów na tłokach, wałkach i misce olejowej. Podczas płukania za pomocą płukanki do silnika, wszystkie zanieczyszczenia zebrane z silnika gromadzą się w filtrze oleju i starym oleju, które mechanik usuwa podczas wymiany. Regularne stosowanie płukanek, takich jak K2 Motor Flush, przed każdą wymianą oleju zapewnia utrzymanie silnika w fabrycznej czystości. Płukanki do silnika są bezpieczne i mogą być stosowane w silnikach benzynowych, diesla i zasilanych LPG – powiedział nam Damian Gil, Produkt Manager kategorii K2 Mechanika w MELLE Sp. z o.o..

Płukanki do silnika mogłyby być polecane przez mechaników w wielu sytuacjach.

– Zdecydowana większość Polaków kupuje samochody używane. Tak naprawdę nigdy nie wiemy, czy poprzedni właściciel stosował olej silnikowy zgodny z zaleceniami producenta samochodu. Nie wiemy, w jaki sposób auto było eksploatowane. Jeśli samochód był eksploatowany tylko na krótkich trasach, a do tego olej wymieniano w nim bardzo rzadko, w silniku może znajdować się bardzo wiele zanieczyszczeń. Zastosowanie dobrej płukanki do silnika pozwoli usunąć znajdujące się w silniku zanieczyszczenia. Poprzedni użytkownik samochodu mógł stosować olej silnikowy o innej specyfikacji, niż zalecana przez producenta auta. Popularny przykład to stosowanie oleju półsyntetycznego, o specyfikacji 10W40, zamiast oleju syntetycznego, o specyfikacji 5W30. Stosowanie oleju silnikowego o specyfikacji innej, niż zalecana przez producenta auta, powoduje szereg problemów technicznych, od przyspieszonego zużycia silnika, po niewłaściwe działanie napinacza łańcucha rozrządu, popychaczy hydraulicznych czy też układu zmiennych faz rozrządu. Przed zmianą oleju silnikowego na właściwy, warto zastosować płukankę. Często spotykane są też problemy z zatykaniem się kanałów olejowych, przez co olej silnikowy nie trafia do węzłów smarowania. To bardzo często prowadzi do zacierania się panewek. Dlatego warto stosować płukanki do silnika – po zakupie używanego auta i przy powrocie do właściwego oleju, o specyfikacji zalecanej przez producenta samochodu. Warto również stosować płukanki do silnika regularnie, przed każdą wymianą oleju. Regularne stosowanie płukanki do silnika, takiej jak Płukanka do silnika MA Professional pozwala skutecznie usuwać laki, szlamy i nagary, co zdecydowanie wpłynie na trwałość i bezawaryjność jednostki napędowej – powiedział nam Norbert Oruba, specjalista do spraw marketingu internetowego w Amtra Spółka z o.o..

Czy zatem warto poszerzyć serwis olejowy o stosowanie płukanki do silnika? Koszt płukanki jest niewielki. Płukanki są pakowane w opakowania jednorazowe, nie ma potrzeby ich odmierzania. Ich stosowanie jest proste i w żaden sposób nie zaburza standardowej wymiany oleju silnikowego, wraz z filtrem. Płukanki nie są drogie. Wielu klientów warsztatów z pewnością byłoby zainteresowanych możliwością usunięcia z silnika zanieczyszczeń, które mogą być przyczyną poważnych i drogich awarii.

Ważną rolę odgrywać będzie tu mechanik, który może proponować zastosowanie płukanki przy standardowej wymianie oleju silnikowego, albo w określonych sytuacjach (kupno używanego auta, zmiana oleju silnikowego na właściwy, płukanie układu olejowego po awarii uszczelki pod głowicą itd.).

Jaka jest Wasza opinia o płukaniu silnika jako usłudze warsztatowej? Podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzach.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

fanmoto, 29 października 2020, 13:12 14 -3

Tylko jedno pytanie
Co stanowi w 90% skład płukanki ?
Odpowiedź nawta ( PRL )

Odpowiedz

Konrad, 30 października 2020, 15:53 1 0

Co stanowi 100% płukanki? PRL.

Odpowiedz

Hennry, 30 października 2020, 10:19 5 -10

Zastosowałem markową płukankę do silnika,efekt jest widoczny,od wymiany do wymiany dolewałem 0.6 litra oleju,po płukance dolewam 1.6 litra.Chrysler T&C 3.6
Nigdy więcej tego nie zrobię
Pozdrawiam Heniek

Odpowiedz

Kaziu, 30 października 2020, 12:58 15 -4

Płukanka tylko pokazała że Twój silnik jest w stanie agonalnym. I lepiej wymienić go teraz niż uszczelniony syfem i szlamem miałby się rozsypać kiedy rozgrzany olej by te syfy wypłukał w połowie drogi do Chorwacji.

Odpowiedz

Rafał, 30 października 2020, 14:08 5 -1

Jeździsz na gazie a płukanka wypłukała wszystko co uszczelniało twój silnik. To normalne

Odpowiedz

Vortac, 30 października 2020, 10:27 4 0

Nie polecam stosować płukanki przy mokrym pasku rozrządu. Po kilkukrotnym użyciu płukanki pasek zaczął się łuszczyć.

Odpowiedz

Adrian, 30 października 2020, 10:47 15 -2

Bzdury. Jeżeli płukanka zwłaszcza oparta na borze rozszczelniła coś komuś, to znaczy że jego silnik był już dotknięty zła eksploatacja. Płukanka ma za zadanie luzować depozyty, które w razie osiągnięcia stanu zwanego nagarem lub lakiem robią szkody. To nie służy do robienia urodziwego wyglądu pod pokrywą, a nagar to nic pożytecznego co uszczelnia jak pakuły hydraulika. Olej nie zużywa się od przebiegu tylko od czasu pracy. Jeżeli zmienisz po 15 tys. jeżdżąc po mieście że średnią dla przebiegu 25km/h to olej wymienisz po 600 godzinach pracy. 15 tys. autostradą to 100 godzin. Ale nadal bujajcie się z przebiegami a później bajkami o szkodliwości płukanek.

Odpowiedz

Damian, 30 października 2020, 11:46 4 -9

Ja robię płukankę z oleju napędowego, czyli zlewam cały olej wlewam ropę i odpalam silnik na 10 min, potem znów zlewam i tak 2 x z filtrem. I tak w każdym moim samochodzie

Odpowiedz

Olo, 30 października 2020, 13:33 5 -2

A potem pompa oleju zatarta

Odpowiedz

barth, 30 października 2020, 17:48 2 -2

ON wchodzi w reakcje z gumowymi elementami .Prosty test wrzuć uszczelkę do ON ,potrzymaj jakiś czas wyjmij i odłóż .Guma nieodporna na ON puchnie i zwiększa swoją objętość kilkukrotnie i mięknie

Odpowiedz

Roman, 30 października 2020, 13:07 3 0

Przedstawię efekt płukanka silnika na swoim przykładzie. Ducato 2.5D 400t.km, od 10 lat na 15W40 zmienianym jak się komuś przypomniało. Pod maską wszystko obrzygane, 1L oleju na 1000km dolewane. Dolane 1L nafty do oleju, zrobiłem 10km, wymiana na 15W40, po 200km zlany olej, wymienione wszystkie uszczelki i uszczelniacze. Zalane 5W40 full syntetyk, umyty silnik. Efekt? Zero zużycia oleju, cichsza praca, lepiej odpala, pali litr ropy mniej na 100km. Zero wycieków. I tak już 50t.km, wymiana oleju co 12-15tkm, z ciekawości zdjąłem ostatnio pokrywę zaworową - jak nowa od środka. Polecam plukanie każdemu, nawet naftą.

Odpowiedz

Stopayeti, 30 października 2020, 14:03 4 0

Powiem jedno czy ktoś odkręcał kiedyś głowicę silnika pracującego na gazie bo ja tak i się okazało że zarówno głowica zawory jak i tłoki od góry były idealne bez żadnych nagarów itp o których tu się pisze.Świece idealne ?.Głowica była odkręcana z innych przyczyn.

Odpowiedz

Anonim, 30 października 2020, 15:21 3 -1

A z jakich przyczyn zwalałeś czapkę

Odpowiedz

Leon, 30 października 2020, 14:21 1 0

Stosuje od lat płukankę Forte i nie ma żadnego problemu, vw 1,9asz przebieg 350000,zdecydowanie polecam

Odpowiedz

Gocio, 30 października 2020, 15:57 3 -2

Kiedyś były słabe oleje, więc trzeba było silniki płukać, obecne oleje są dobrej jakości więc nie trzeba robić płukanek,. To tylko chwyt reklamowy firm olejowych serwisów samochodowych

Odpowiedz

Krystek, 1 listopada 2020, 17:15 0 -1

Wszystkie zależy jaki olej zalewamy. Jeśli jest to olej Motyl, Lotos, Mobil to polecam robić płukanki ze względu na to, że są to oleje hydrokrakowane, więc nie mają zbyt wiele bazy syntetycznej.

Odpowiedz

Konrad, 30 października 2020, 15:58 8 -3

Płukanki to mit sprzedawców, aby wcisnąć coś jeszcze zatroskanym o wnętrze silnika klientom.

Odpowiedz

Bella, 30 października 2020, 16:54 3 -5

Nie polecam. Właśnie jestem po kosztownej naprawie z powodu płukanki którą zastosowałam po zakupie samochodu używanego VW GTI

Odpowiedz

Gacus, 31 października 2020, 5:22 6 -3

To nie wina płukanki, tylko kolejny durny polaczek kupił zajechanego weszwagena. Było kupić Lexusa. A zapomniałem wieśniak nie wie nawet co to.

Odpowiedz

Romi, 30 października 2020, 17:53 5 -5

Każda taka płukania nieodwracalne niszczy silnik bez względu na sposób jego zasilania. Prowadzę warsztat od przeszło 20 lat i co nieco już widziałem , zresztą nie trzeba być żadnym mechanikiem , wystarczy się zastanowić co dzieje się w takim układzie smarowania . A jeśli chodzi o produkty z firmy K2 to tak długo jak zajmuję się samochodami nie widziałem jeszcze choćby dobrego produktu tej firmy nie wspominając o produktach bardzo dobrych . Obecne silniki są tak słabej jakości że taka płukania może się okazać ostatnią .Silniki zresztą cała motoryzacja zeszła na psy a producenci jeszcze zalecają wymianę po 20 000 / 30 000 tysiącach . Dlaczego ? tego chyba nikomu tłumaczyć nie trzeba , jakoś materiałów zastosowanych do produkcji silników jest porażająca niska nie wspominając o kołach dwumasowych fapach itp. są potrzebne jak drzwi do lasu . Obecna technologia pozwala na wyprodukowanie części o bardzo dobrej jakości ale nikt niema w tym interesu .

Odpowiedz

barth, 30 października 2020, 18:40 2 -2

Jak wlejesz olej "zwykły najwyższej klasy" i wymienisz po 30 kkm to masz kłopoty.Producenci zalecając wymianę olejów co 30 kkm lub więcej mają na myśli oleje PAO lub estrowy poczytaj o tych olejach to oczy otworzysz .Ja leje "zwykłe" i wymieniam co ok 14kkm .Problem jet wym że trudno dobrać olej różnych producentów np PAO i trzeba wchodzić kartę charakterystyki bo opis na etykiecie potrafi być mylący.

Odpowiedz

barth, 30 października 2020, 18:15 1 0

Ja płukam yaris archoilem 2300 ,partner 1.6 vti 88 kw tak,tak ten podobno nieudany po płukance LM zleciał szlam czarny olej kultura pracy tego silnika vti bajka po.I jeśli ktoś spróbuje płukanki to niech zwróci na jedną ważną sprawę po pierwszej płukance lub długo nie płukanego silnika zaczyna wchodzić fabryczna ilość oleju .W vti po musiałem wlać o około 0.5 l więcej i to mnie najbardziej cieszy.W yaris 1.33 ten efekt na archoil 2300 dopiero po drugiej zmianie oleju i dwukrotnym płukaniu o 0.4 l. Dla mnie bomba.Ale ar 2300 wlewa się na 1600 km przed wymianą oleju i ma rozpuszczać nagary .Oleje piękne na bagnecie w trakcie eksploatacji w kolorze słomkowym.Silniki suche jak pieprz (brzydzę się wyciekami)

Odpowiedz

Olewacz, 30 października 2020, 21:45 6 -2

Cześć, ja leję przed każdą wymianą wodę z ludwikiem. W proporcji 50:50. Trochę się pieni ale silnik czyściutki i pachnie cytrynką. Przejechałem już 5 mln km a silnik jak nowy.

Odpowiedz

Ysyyy, 31 października 2020, 8:47 3 0

Chociaz jeden szczery :)

Odpowiedz

Jedrusek, 31 października 2020, 6:38 1 -2

Polecam stosowanie płukanek przy każdej wymianie oleju!

Odpowiedz

Zenon, 31 października 2020, 7:50 2 0

Nie uzywam plukanek...jezdze poprostu na oleju zalecanym przez producenta opel vectra c 1,9 cdti i wymieniam olej wraz filtrem co 10.000-12.000 km. Jesli nie wykonam tego przebiegu to olej do wymiany raz w roku. Silnik nie stwarza zadnych problemow.

Odpowiedz

Anonim, 31 października 2020, 11:48 3 0

dokładnie tak

Odpowiedz

Adfdar, 31 października 2020, 8:16 0 -1

Wystarczy wymieniac olej regularnie co 15-20k km i nic nie trzeba płukać.

Odpowiedz

Anonim, 31 października 2020, 8:27 2 -1

co 15-20k? myślałem że 10k to jest regularnie....... współczuje kupującemu twój samochód w przyszłości....

Odpowiedz

Zenon, 31 października 2020, 13:45 0 0

To jest regularnie. Zawsze przyjmuje sie dolny i gorny pulap przebiegu. Chociaz rozrzut troche zbyt duzy. Z doswiadczenia wiem, ze nie powinno sie przekraczac 15000 km. Jednak przebieg do wymiany zalezy od warunkow eksploatacji. Duzo jazdy na krotkich odcinkach, miasto itd czesciej. I tyle.

Odpowiedz

DWARF, 1 listopada 2020, 9:10 0 0

Ja wychodzę z założenia że im częściej tym lepiej dla samego silnika. Wymiana nawet filtra oleju + olej nie powinno przekraczać kwoty 250zł (Przy pojemnosci zapełnienia 4-5L) więc dla mnie to niewielki koszt a mam spokój wewnętrzny:) ja osobiście w prywatnym aucie wymieniam wszystkie filtry z olejem co roku ale jeżdżę krótkie odcinki. Wychodzi co 5-7 k

Odpowiedz

Nie znam się to się wypowiem, bo kolega mi mowil, 31 października 2020, 8:32 2 0

Płukanka ma za zadanie rozpuścić nagary i osady. Każdy mechanik, który twierdzi, że ich zadaniem w silniku jest jego uszczelnienie jest kretynem i nie ma pojęcia o swojej pracy. Takich mechaników należy omijać z daleka, bo to szkodliwi idioci. Nagary i osady w silniku nie pełnią funkcji uszczelniającej, jeśli ich wymycie prowadzi do "rozszczelnienia silnika" znaczy to tylko i wyłącznie, że jest to trup i nadaje się wyłącznie do remontu. Równie dobrze możnaby zaprzestać wymian oleju - w przepracowanym odłoży się tyle zanieczyszczen, że uszczelni się wszystko, łącznie z kanałami olejowymi.

Odpowiedz

DrAgon, 1 listopada 2020, 9:28 3 0

Ja nie stosuję płukanek. Po co mi to, skoro nie mam włosów?

Odpowiedz

Krystian, 6 listopada 2020, 15:26 0 0

Przy remontach silników lub zwykłej wymianie uszczelki pod pokrywą widać co oznacza słowo czysty silnik. Częsta wymiana olei nie mineralnych, przekłada się na brak odkładania się nagaru i laku. Szczególnie gdy silnik bierze olej przez uszkodzoną odmę lub uszczelniacze zaworowe, pojawiają się różne dziwne teorie ludzi, którzy bardziej znają się na użytkowaniu samochodu niż na fachu mechanika. Im więcej napraw silników mam za sobą, tym bardziej polecam płukankę przed każdą zmianą oleju. Nie wierzę w sceptycyzm mechanika do płukanek, dla którego zwykłą pracą jest wymiana pierścieni tłokowych. Jak ktoś tego nie robi i nie wie jakie procesy zachodzą w silniku, to tego nie zrozumie.

Odpowiedz