Retrofity LED firmy OSRAM jako pierwsze dopuszczone do stosowania na polskich drogach

, 19 maja 2022, 11:05

Firma OSRAM jest pionierem legalizacji stosowania retrofitów LED w samochodach w wielu krajach europejskich. To właśnie produkty marki OSRAM Night Breaker LED były pierwszymi produktami legalnie stosowanymi na drogach w Niemczech, a następnie podobną procedurę zastosowano w Austrii, Chorwacji i Słowenii. Od niedawna pierwsze samochody z retrofitami OSRAM Night Breaker LED jeżdżą legalnie także po polskich drogach.

Niestety, na razie ten proces nie jest tak prosty, jak np. u naszych zachodnich sąsiadów. W Niemczech wystarczy sprawdzić, czy nasze auto jest na liście modeli, w których można legalnie (za aprobatą niemieckiego Urzędu ds. Ruchu Drogowego – KBA) zmienić żarówki na retrofity LED. Jeśli dany samochód znajduję się na liście kompatybilnych samochodów, wystarczy wydrukować stosowny certyfikat i włożyć do schowka w samochodzie, by w przypadku kontroli drogowej okazać go na żądanie policjanta. Lista pojazdów, w których można legalnie zmienić żarówki H7 (a od niedawna także H4) stale się wydłuża i jest dostępna na stronie www.osram.com/ledcheck. Oczywiście zanim konkretny model samochodu na tę listę trafi, jest skrupulatnie sprawdzany w laboratorium pod kątem właściwego rozsyłu światła (sprawdzane są wszystkie parametry wymagane przez homologację) i dopiero, gdy uzyska pozytywną ocenę można w nim legalnie stosować retrofity.

Firma OSRAM pokazała, że w Polsce istnieje podobna możliwość – kierowca, który chciał zmienić żarówki na retrofity LED przyjechał swoim samochodem do Instytutu Transportu Samochodowego w Warszawie, gdzie specjaliści zbadali parametry reflektorów po zmianie źródeł światła. Badanie wykonano w ramach ogólnopolskiej kampanii Komendy Głównej Policji i Instytutu Transportu Samochodowego „Twoje światła – nasze bezpieczeństwo”, w ramach której kierowcy mogą bezpłatnie kontrolować stan oświetlenia w swoich pojazdach. Następnie rzeczoznawca z odpowiednimi uprawnieniami wystawił ocenę techniczną, która potwierdzała, że rozsył światła i inne parametry po zainstalowaniu zamienników mieszczą się w tolerancjach określonych w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2016 r. poz. 2022 z późniejszymi zmianami). Z takim pismem właściciel samochodu pojechał na stację kontroli, gdzie uzyskał dopuszczenie źródeł światła LED w swoim samochodzie. Ocenę techniczną uzyskaną od rzeczoznawcy oraz zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu od diagnosty powinien od teraz wozić ze sobą w samochodzie i okazywać na żądanie policji.

Taką ścieżkę mają już za sobą właściciele pięciu Dacii Duster z reflektorami przystosowanymi fabrycznie do żarówek H7. Ich samochody zostały zbadane w ITS i uzyskały pozytywną ocenę specjalistów. Wyniki pomiarów, pozytywna ocena rzeczoznawcy oraz zaświadczenie od diagnosty, który dopuszcza zastosowanie retrofitów LED w danym samochodzie, pozwala ich właścicielom poruszać się tak wyposażonym pojazdem po polskich drogach.

– Jesteśmy w OSRAM świadomi, że taka droga nie jest ani prosta, ani wygodna, oraz powszechnie dostępna dla wszystkich. Ale jest to pierwszy krok, a fakt, że udało się uzyskać dopuszczenie retrofitów OSRAM Night Breaker LED jest dowodem na to, że te zamienniki tradycyjnych żarówek są bezpieczne i spełniają wszystkie wymagania stawiane przed źródłami światła. Naszym zdaniem niezbędne są jednak rozwiązania systemowe, które będą w stanie ułatwić właścicielom samochodów legalną modyfikację oświetlenia bez konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów. By tak się stało, niezbędne jest wprowadzenie stosownych przepisów na szczeblu ogólnokrajowym – mówi Andrzej Przybylski, dyrektor działu Automotive w OSRAM Polska. – Dlatego firma OSRAM, wraz z innymi producentami oświetlenia, prowadzi działania w tej sprawie. O ich efektach oczywiście będziemy informować”– dodaje.

Co także ważne i warte podkreślenia, badanie techniczne wykazało, że zastosowanie zamiennika Night Breaker H7 LED firmy OSRAM polepszyło parametry oświetlenia drogi za pomocą świateł mijania pojazdu w stosunku do żarówek hlogenowych, które były wcześniej zainstalowane w reflektorach, jednocześnie nie powodując nadmiernego olśnienia innych uczestników ruchu. I jest to kolejny argument przemawiający za korzyściami płynącymi z opracownia ogólnodostępnych rozwiązań umożliwiających dopuszczenie solidnych i przetestowanych zamianników LED, które w znaczący sposób mogą poprawić oświetlenie, a co za tym idzie komfort i bezpieczeństwo jazdy.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

LEDi, 20 maja 2022, 22:48 11 -5

Super, tyle że wspomniana kampania odbyła się w 2021, nie ma to jak odgrzewany kotlet. Brawo dla autora.

Odpowiedz

Ljlj, 24 maja 2022, 10:06 2 -6

A ja jestem w stanie udowodnić, że zjawisko olśnienia występuje - wystarczy ubrudzić reflektor co rozproszy wiązkę światła jak to ma miejsce zimą lub przy długo niemytym aucie. Dlatego w xenonie są spryskiwacze.

Odpowiedz

Andrzej, 24 maja 2022, 11:12 9 -2

Nie w każdym fabrycznym ksenonie są spryskiwacze reflektorów tylko w tych które świecą 3000 lumenów i mają automatyczne ustawianie reflektorów.

Odpowiedz

Anonim, 1 czerwca 2022, 23:22 0 0

Zdaję się że od poziomu 2500 lumenów. W grupie VAG to wartość graniczna np. RAPID , ale pewności nie mam.

Odpowiedz

Marchello, 24 maja 2022, 14:36 2 -3

Ciekawe kiedy Polacy zmądrzeją i posła pasożytów takiejak z tego instytutu na zielona trawkę

Odpowiedz

Kapadocja, 24 maja 2022, 23:51 4 0

Średnio co pół roku jakieś retrofity są pierwszymi dopuszczonymi do ruchu. Ile razy można być pierwszym?

Odpowiedz

logik, 1 czerwca 2022, 9:51 0 0

tylko wzrost wysokości madatów idzie szybko inne sprawy tylko przysparzają kłopotów i nie dają kasy.

Odpowiedz