Ile razy można naprawiać oponę samochodową? Jeden raz, dwa, a może dowolną liczbę razy, jeżeli uszkodzenia nie są poważne? Aby poznać odpowiedzi na te pytania, skontaktowaliśmy się z ekspertem od napraw ogumienia.
Klient nasz pan. Każdy wulkanizator cieszy się, gdy klient przyjeżdża właśnie do niego. Teoretycznie, producenci samochodów idą na rękę wulkanizatorom. Od wielu lat samochody są “odchudzane” i coraz trudniej znaleźć w nich koło zapasowe. W nielicznych znajduje się jeszcze chuda “dojazdówka”, która nie pozwala na normalną jazdę.
W większości przypadków, kierowcy wyposażeni w kompresor czy pełny zestaw naprawczy, dają radę dojechać do serwisu ogumienia. Jeśli droga jest daleka, czasami muszą się zatrzymać i dopompować koło. W końcu szczęśliwi, dojeżdżają do warsztatu. Udało się! Wulkanizator zdejmuje koło. Najdalej za pół godziny będzie naprawione. Płacimy i po problemie…
Niestety, czasami wulkanizator musi odmówić naprawy. Bywa, że opony naprawić nie można. Jej naprawa w skrajnych przypadkach mogłaby bowiem zakończyć się wypadkiem. To chyba jedyna forma argumentacji, która niezawodnie trafia do klienta.
W jakich sytuacjach wulkanizator może odmówić naprawy opony? Pytamy o to Ryszarda Marcinkowskiego, cenionego eksperta z dziedziny ogumienia samochodowego, prowadzącego profesjonalne szkolenia dla serwisów oponiarskich i autoryzowanych stacji obsługi.
– Liczba napraw dopuszczalnych do wykonania w danej oponie samochodowej określa producent materiałów naprawczych. Jest to zależne od rodzaju i typu opony. Wiodący producenci materiałów naprawczych, o zasięgu światowym, poświęcają dużo czasu i starań, żeby opony naprawiane ich materiałami pozwalały na ich dalsze, bezpieczne i bezproblemowe użytkowanie. Dlatego dopuszczają oni wykonanie maksymalnie trzech napraw w oponach radialnych osobowych – dostawczych i maksymalnie czterech napraw w oponach ciężarowych – mówi Ryszard Marcinkowski.
Zazwyczaj zatem jeśli na przykład, opona osobowa uległa przebiciu po raz czwarty, wulkanizator ma prawo odmówić jej naprawy. Ale… są sytuacje, w których wulkanizator ma prawo odmówić naprawy już przy drugim uszkodzeniu opony.
– Limity ilościowe wprowadzają jeszcze kilka ograniczeń – wyjaśnia Ryszard Marcinkowski – Minimalna odległość naprawianych uszkodzeń w oponach osobowych to 15 cm, mierzone w kierunku toczenia się opony. W przypadku opon ciężarowych, minimalny dystans między naprawianymi uszkodzeniami to szerokość największego wkładu naprawczego, jaki jest dopuszczony do zastosowania w danym rozmiarze opony. I to dalej nie koniec, nie dopuszcza się wykonania naprawy, jeżeli w oponie radialnej uszkodzone zostaną te same linki kordu dwa razy. To właśnie w takim przypadku wulkanizator musi odmówić wykonania usługi.
Pracownik serwisu oponiarskiego musi pamiętać też o podstawowej rzeczy.
– Dodam, ze nie wolno naprawiać opon, których ogólny stan techniczny nie daje gwarancji ich dalszego bezpiecznego użytkowania lub wielkość uszkodzenia jest większa od maksymalnej, dopuszczonej przez producenta materiałów naprawczych – wyjaśnia Ryszard Marcinkowski.
Co w kwestii napraw zalecają producenci opon?
Znani producenci opon zalecają, aby nie naprawiać opon, w których średnica otworu przebicia ma więcej niż 6 mm. Mówimy oczywiście, o przebiciu, umiejscowionym na czole opony.
Spójrzmy jeszcze na zalecenia ogólne producentów opon samochodowych:
- Nie powinno się naprawiać opon, których bieżnik jest zbyt niski (np. poniżej 1.6 mm w przypadku opon letnich);
- Nie powinno się naprawiać opon, które mają więcej niż 10 lat (od daty produkcji);
- Wulkanizator ma prawo odmówić naprawy opony, w której doszło do uszkodzenia ścianki bocznej;
- Nie powinno się naprawiać opony, w której doszło do całkowitej utraty powietrza, a klient jechał na “tzw. flaku”, doprowadzając do uszkodzenia konstrukcji opony;
- Niektórzy producenci ogumienia zalecają, aby nie naprawiać opon, z których całkowicie zeszło powietrze;
- Jeśli miejsce przebicia opony znalazło się poza strefą drobnych napraw (środkowy pas o szerokości trzech czwartych szerokości bieżnika), to należy odmówić naprawy;
- Nie powinno się naprawiać opon, w których widoczne są ślady wcześniejszych, nieprofesjonalnych napraw;
- Nie naprawia się opon, w których widoczny jest kord;
- Nie powinno się naprawiać opon, w których doszło do uszkodzenia struktury wewnętrznej, odpowiedzialnej za uszczelnienie opony;
- Zazwyczaj nie naprawia się opon typu Run Flat, czyli takich, które umożliwiają jazdę po przebiciu;
Zdajemy sobie sprawę, że irytacja klienta, który w przypadku odmowy naprawy opony “nie dostanie tego, co chciał”, będzie duża. Opony są drogie. Ale warto pamiętać o tym, że uszkodzenie ich w trakcie jazdy może doprowadzić do wypadku. I warto to klientowi wyjaśnić.
Komentarze