Generator dymu – do czego może przydać się w warsztacie? Wywiad.

18 lipca 2025, 8:19

W obecnych czasach podstawą diagnostyki większości układów w pojeździe jest korzystanie z urządzeń elektronicznych. Niekiedy jednak nawet zaawansowane testery nie są w stanie wykryć przyczyn usterek – np. nieszczelności niektórych układów. Tu sprawdzić mogą się generatory dymu. Co to za urządzenia i czy faktycznie mogą przydać się w warsztacie? Rozmawiamy z Hanną Kowalewską, właścicielką firmy Tech-And Technika Warsztatowa, dystrybuującej m.in. generatory dymu.

Witold Hańczka: Do diagnostyki jakich układów samochodowych szczególnie polecacie swoje generatory? Czy są one uniwersalne czy może lepiej sprawdzają się w konkretnych zastosowaniach?

Hanna Kowalewska: Wprowadzony do testowanego układu (układ dolotowy powietrza, układ wydechowy, układ chłodzący, układ skrzyni korbowej, przewody paliwowe, układ EVAP itp.) wytworzony w urządzeniu dym, umożliwia szybkie i dokładne zlokalizowanie wycieków. Zasada działania generatora dymu oparta jest na procesie odparowywania specjalnego płynu dymotwórczego w szczelnej komorze grzewczej przy pomocy grzałki i kontrolowanego podawania powietrza (z dodatkiem oparów płynu), przy użyciu wbudowanego kompresora. Wytworzony dym podawany jest przez wąż i odpowiedni adapter do sprawdzanego układu, dzięki czemu możliwe jest zlokalizowanie nieszczelności.

Jakie typy usterek można zlokalizować za pomocą generatorów dymu oferowanych przez Waszą firmę?

Możliwe jest zlokalizowanie nawet drobnych wycieków poprzez pojawienie się dymu w miejscu nieszczelności – przecięcia, pęknięcia, zużycia uszczelki, nieszczelnego połączenia, poluzowania obejmy itp.

Jaki jest skład dymu, wytwarzanego przez urządzenie? Czy jest on bezpieczny dla diagnozowanych układów?

Dla sprawdzanego układu w pojeździe jest bezpieczny, o ile jest używany zgodnie z przeznaczeniem i zaleceniami producenta generatora (ważne jest, aby unikać przekraczania zalecanych ilości oleju).

W generatorach dymu stosuje się specjalne płyny na bazie glikolu lub parafiny, które są podgrzewane i zamieniane w parę, tworząc efekt dymu. Najczęściej stosuje się olejek w postaci płynnej parafiny lub olejku dla dzieci.

Jakimi funkcjami/możliwościami różnią się dostępne w Waszej ofercie najtańsze generatory od tych najbardziej zaawansowanych? Do czego służą dostępne w ofercie akcesoria?

Każdy model ma wbudowany kompresor, nie wymaga więc zewnętrznego źródła zasilania w sprężone powietrze. Większość oferowanych przez nas modeli ma prawie kompletne wyposażenie (w tym adapter typu „gruszka”, który jest pompowany ręczną pompką i umożliwia uszczelnienie nietypowych kształtów w miejscu podawania dymu oraz zaślepki układu).

Czy obsługa generatora dymu jest w pełni bezpieczna (dla pojazdu i użytkownika)? Czy operator powinien przejść odpowiednie szkolenie?

Jest generalnie bezpieczny, jeśli używamy go zgodnie z przeznaczeniem i stosujemy płyn w zalecanych ilościach. Jednakże, wdychanie dużej ilości dymu z generatora dymu może powodować podrażnienia dróg oddechowych lub inne problemy zdrowotne u niektórych osób. Niepotrzebne jest specjalne przeszkolenie.

W czym lepsze jest diagnozowanie nieszczelności za pomocą generatorów dymu od innych, powszechnie wykorzystywanych metod?

Diagnozowanie usterek przy użyciu przyrządów diagnostycznych do obsługi systemów elektronicznych w samochodach to podstawa we współczesnych konstrukcjach pojazdów, lecz ma swoje ograniczenia. Pomimo zaawansowania technologicznego, diagnostyka komputerowa nie jest w stanie wykryć wszystkich możliwych usterek w samochodzie i musi być wspomagana użyciem innych urządzeń diagnostycznych. Często przyczyną występowania usterki w obecnych konstrukcjach pojazdów jest brak szczelności któregoś z układów. Konieczne jest w takim przypadku użycie specjalistycznego urządzenia, gwarantującego zlokalizowanie występowania nieszczelności. Do tego typu uszkodzeń idealnym rozwiązaniem jest zastosowanie generatora dymu w formie detektora wycieków.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!