Woda na dywanikach. Woda we wnętrzu kabiny. Podwyższony poziom wilgoci w środku kabiny. Z takimi problemami kierowcy zgłaszają się do warsztatów. Szybkie wykrycie źródła nieszczelności ma wpływ na czas naprawy i na jej koszt. Jak szybko wykryć nieszczelności w kabinie samochodu, stosując nowoczesne urządzenia? Zapytaliśmy eksperta.

Nieszczelności we wnętrzu kabiny samochodu powodujące przedostawanie się wody do wnętrza auta są wyjątkowo uciążliwe dla kierowcy i dla samochodu. W ich efekcie dochodzi do parowania szyb, korozji podłogi auta oraz pleśni na wykładzinie samochodu. Podwyższony poziom wilgoci we wnętrzu kabiny powoduje także korozję elementów elektrycznych i elektronicznych. Trudno też mówić o jakimkolwiek komforcie, kiedy we wnętrzu kabiny są stale mokre dywaniki.
Diagnostyka nieszczelności w kabinie auta za pomocą starych metod
W wielu warsztatach do dziś stosowana jest metoda organoleptyczna, która polega na polewaniu auta wodą z węża ogrodowego i obserwowaniu, gdzie woda dostaje się do wnętrza pojazdu. To metoda długotrwała, poza tym jej stosowanie zimą jest delikatnie mówiąc, utrudnione.
Każdy mechanik ma listę miejsc, które mogą być powodem przecieku. To najczęściej uszczelki w drzwiach, uszczelnienia szyberdachu, uszczelki komputera ECU czy też uszczelnienia pedałów gazu, sprzęgła i hamulca.
Jeśli auto jest po wypadku albo ma problemy z korozją, to nieszczelność może pojawić się w najmniej oczekiwanym miejscu. A to sprawi, że standardowa diagnostyka organoleptyczna może się nie sprawdzić.
Jakie nowoczesne rozwiązania mogą pomóc w diagnostyce nieszczelności w kabinie auta? Zapytajmy eksperta!
– Jest sporo narzędzi, które pozwalają wykryć źródło nieszczelności w samochodach – wyjaśnia Artur Błażewicz, specjalista ds. marketingu i IT Manager w firmie Merserwis, która jest dystrybutorem wielu nowoczesnych urządzeń elektronicznych, w tym dla motoryzacji – Podstawowe, wspomniane wcześniej, to wąż z regulowanym strumieniem wody, który symuluje deszcz, prowokując przeciek do obserwacji. To często stosowana metoda. Ale są też nowocześniejsze.

Michał Lisiak: Jakie przykładowe narzędzia do lokalizacji przecieku w samochodzie mógłby Pan zarekomendować do zastosowania w warsztacie samochodowym?
Artur Błażewicz: Moim zdaniem jest kilka narzędzi, które pozwolą mechanikowi szybko namierzyć problem. Najbardziej przydatna jest kamera termowizyjna, która wykrywa chłodniejsze obszary wilgoci poprzez obrazowanie termiczne. Jest idealna do bezkontaktowej inspekcji. Nadaje się też do innych zastosowań w warsztacie.
Kolejne urządzenie to miernik wilgotności. Mierzy on poziom wilgoci w materiałach, wskazując ukryte nasiąknięcia bez rozbierania. Przydatna może być też kamera inspekcyjna/boroskop, która pozwala zajrzeć w wąskie szczeliny, wizualnie lokalizując przecieki w zakamarkach.
Do znajdowania nieszczelności w kabinie samochodu możemy użyć też generatora dymu. To urządzenie, które wpuszcza dym do wnętrza auta, ujawniając nieszczelności poprzez uciekający strumień.
Na koniec zostaje nam test z barwnikiem UV. Jeśli przeciek jest trudny do zlokalizowania, np. przy uszczelce szyby, używamy barwnika dla 100% pewności. Na koniec bardzo ważna uwaga. Pamiętajmy, że woda i prąd to niebezpieczne połączenie. W nowoczesnych autach pod wykładzinami i w progach biegną wiązki elektryczne, a w słupkach znajdują się ładunki pirotechniczne poduszek powietrznych. Prace diagnostyczne z użyciem wody należy prowadzić z dużą ostrożnością.
Które urządzenie według Pana jest najbardziej funkcjonalne?
Moim zdaniem kamery termowizyjne – odpowiada Artur Błażewicz – Są one znakomitym narzędziem do wykrywania wilgoci z odległości, bo fizycznie pokazują obszary o niższej temperaturze: woda paruje, zabierając ciepło, co tworzy chłodniejsze plamy na obrazie termicznym. Najlepsze warunki to po deszczu lub symulowanym spryskaniu, gdy różnica temperatur jest wyraźna, co ułatwia detekcję. Ograniczenia? Metoda zależy od tej różnicy, a fałszywe alarmy mogą pochodzić od cieni, emisji ciepła czy materiałów izolujących. Należy również pamiętać, że podczas detekcji wilgoci kamerą termowizyjną bardzo istotne jest, aby pomiędzy kamerą a badaną powierzchnią nie znajdowały się żadne przeszkody, takie jak np. szyba. W samochodach wygodne są kompaktowe kamery, jak przykładowo rozwiązania Hikmicro: mini2 V2 (małe rozmiary, podłączenie do telefonu na krótkim przewodzie), B20S czy POCKET-2 (z funkcjami automatycznego wyszukiwania anomalii – SuperScene).
Ogólnie, przy wyborze należy zwracać uwagę na rozdzielczość termiczną, czułość NETD, wielkość urządzenia, łączność z telefonem, pole widzenia, możliwość pracy w zakamarkach, funkcje automatyczne i łatwość obsługi. To pozwala na wszechstronne użycie, nie tylko do wilgoci, ale też sprawdzania temperatury silnika czy innych elementów.




Komentarze