Uczmy się pracy zespołowej, czyli „co dwie głowy to nie jedna”

, 28 stycznia 2015, 14:31

W ostatnich latach coraz więcej się mówi o rozwoju pracowników, zespołowym uczeniu się, kolektywnej inteligencji zespołu. W naszych czasach problemy są coraz bardziej skomplikowane i złożone, wymagają często mądrości wielu osób, aby stawić im czoła.

Uwolniony potencjał pracowników i zespołów, to realne korzyści dla organizacji

Niektóre badania pokazują, że Polacy nie są zbyt dobrzy, efektywni w pracy zespołowej. Przykładowo profesor Janusz Czapiński, który bada społeczeństwo polskie, w swoim wywiadzie dla Gazety Wyborczej („Polak grupowo nie umie”, 27 XII 2009), jak również w wielu innych opracowaniach wskazuje, że myślenie grupowe i praca zespołowa nie są naszą mocną stroną i stanowią poważne ograniczenie w rozwoju organizacji, barierę wzrostu w organizacji. Ale przecież możemy to zmienić.

Najczęściej na  liderze (menedżerze) spoczywa odpowiedzialność za efektywność pracy całego zespołu. Poza typowo „menedżerskimi umiejętnościami” wymaga się od niego by był dobrym obserwatorem, po trosze psychologiem i inspiratorem. Powinien on znać swój zespół, rozpoznawać i równoważyć róże role, jakie przyjmują jego członkowie w rozmowie i pracy grupowej. Dzięki temu łatwiej mu „prowadzić zespół” oraz dbać o jego efektywność.

Metodologii diagnozowania osobowości i zachowań jest wiele, np. wg klasyfikacji K.G.Junga czy M.Belbina (łatwo znaleźć w Internecie).

Dla mnie ciekawy jest np. tzw  „system 4 graczy”, opracowany przez amerykańskiego psychologa i konsultanta systemowego Davida Kantora. Jest on pomocny dla pracy lidera, a także dla każdego członka zespołu czy małej grupy (choćby rodziny). Kantor wyróżnił  cztery podstawowe zachowania, czy role przyjmowane w rozmowie, które kształtują się w każdej grupie. Sugeruje on, że niektórzy ludzie inicjują (ang. move) działania – przedstawiają oni pomysły i wyznaczają kierunek. Inni podążają (ang. follow) – pomagają doprecyzować cudze myśli i wspierają to, co się dzieje. Jeszcze inni oponują (ang. oppose) –  poddają krytyce to, co zostało powiedziane, i podważają tego sens. Pozostali obserwują (ang. bystand) – aktywnie obserwując przebieg wydarzeń i dostarczając pozostałym perspektywy.

Oczywiście przedstawiam  system 4 graczy w pewnym skrócie i uproszczeniu. Większość z nas posiada dominującą postawę w różnych sytuacjach. Powoduje to skłonność do określonych zachowań w rozmowie (np. inicjowanie lub podążanie). O efektywności pracy i kolektywnej mądrości grupy mówimy wtedy, gdy w zespole wystąpią wszystkie cztery role.  Jeśli mamy do czynienia tylko z inicjującymi, członkowie grupy będą zajmować się wyłącznie swoimi pomysłami, a komunikacja zmieni się w serię monologów. Gdy zabraknie oponenta, nie będziemy mogli skorygować naszych planów. Gdy nie dopuszczamy do głosu „obserwatora” –  zespół traci „szerszą perspektywę”. Taki zespół nie może dokończyć zadania i osiągnąć oczekiwanych wyników itd. Tracimy potencjał.

W efektywnym systemie  każdy członek zespołu (w tym lider) może świadomie przyjąć każdą z czterech ról, wiedząc, że czasami jesteśmy „uwięzieni” w roli, którą najczęściej wybieramy.  Znając takie struktury możemy odpowiednio zmieniać nasze zachowanie. Dobry menedżer „dialogowy” będzie  dostosowywał swoje podejście do zarządzanych zespołów w zależności od sytuacji. Przyjmując różne role nie tylko uzupełni ewentualne braki, ale i zachęci zespół do  tego samego.

Prace Kantora znajdują potwierdzenie w najnowszych badaniach nad naszym mózgiem. Naukowcy  S.M. Kosslyn i G.W. Miller swoich badaniach wyróżnili  4 główne sposoby naszego myślenia, co później przekłada się na zachowania (odpowiednio do inicjowania, podążania, obserwowania i oponowania wg Kantora).

Dysponując wieloma ciekawymi informacjami na temat naszych zachowań, skłonności do odgrywania pewnych ról, obserwując „niewidzialne struktury” występujące w rozmowie etc. możemy odpowiednio zmieniać i modelować nasze działania, aby być jeszcze bardziej skutecznymi i efektywnymi zarówno w pracy jak i w życiu prywatnym. Najważniejsza jest chęć do zmiany i otwartość na nowe punkty widzenia i metody pracy.

Jeżeli interesują Państwa nowoczesne trendy w zarządzaniu zespołem i komunikacją, już wkrótce na łamach portalu MotoFocus zorganizujemy KONKURS, w którym nagrodą  będzie jednodniowe szkolenie w Warszawie poświęcone „Efektywnej komunikacji i pracy zespołowej”.

Autor: Iwona Kozieja

Komentarze

Brak komentarzy