Przewidywanie przyszłości nigdy nie jest łatwe. Sytuacja gospodarcza, zmieniające się przepisy, rozwój technologii czy zachowania klientów sprawiają, że nawet doświadczeni przedsiębiorcy nie są w stanie z pełnym przekonaniem określić, co wydarzy się za kilka miesięcy, a tym bardziej za dwa lata. Mimo to warto przyglądać się nastrojom panującym w branży, ponieważ często są one dobrym wskaźnikiem kondycji rynku i kierunku jego rozwoju.
Zapytaliśmy przedstawicieli niezależnych warsztatów samochodowych, jak oceniają perspektywy rozwoju swoich firm w ciągu najbliższych dwóch lat. Odpowiedzi pokazują, że mimo licznych wyzwań dominują nastroje pozytywne, choć optymizm nie rozkłada się równomiernie we wszystkich grupach warsztatów.
Średnio co czwarty z respondentów ocenia perspektywy rozwoju swojego warsztatu jako bardzo dobre. Jeszcze liczniejsza grupa – ponad 41% – wskazała odpowiedź „raczej dobre”. Oznacza to, że większość przedstawicieli warsztatów pozytywnie patrzy na najbliższe dwa lata. Jednocześnie czwarta część ankietowanych uważa, że perspektywy są umiarkowane. Nie brak także respondentów, którzy spodziewają się co najmniej trudnego okresu dla swojego przedsiębiorstwa.
Warsztaty sieciowe patrzą na przyszłość spokojniej
Największe różnice widać po podziale warsztatów na zrzeszone i niezrzeszone w sieciach. Wśród warsztatów sieciowych zebraliśmy łącznie ponad 70% pozytywnych odpowiedzi. Dla porównania, wśród warsztatów niezrzeszonych odsetek odpowiedzi pozytywnych dotyczących perspektyw na najbliższe dwa lata nie przekracza połowy.
Nie musi to oznaczać, że warsztaty sieciowe osiągają wyższe zyski lub są całkowicie odporne na problemy rynku. Bardziej prawdopodobne jest to, że funkcjonowanie w ramach sieci zapewnia przedsiębiorcom większą stabilność i przewidywalność prowadzenia biznesu. Partnerzy sieci korzystają ze wspólnych szkoleń, wsparcia technicznego, działań marketingowych czy wypracowanych standardów zarządzania. Dzięki temu nie pozostają sami wobec wyzwań, jakie przynosi rynek.
Indeks optymizmu pokazuje wyraźną przewagę warsztatów sieciowych
Na potrzeby badania opracowano również Indeks Optymizmu Warsztatów, który pozwala przedstawić odpowiedzi w postaci jednego wskaźnika.
Każdej odpowiedzi przypisano wartość punktową:
- 100 punktów – bardzo dobre perspektywy,
- 75 punktów – raczej dobre,
- 50 punktów – umiarkowane,
- 25 punktów – co najmniej trudne.
Po uwzględnieniu udziału poszczególnych odpowiedzi uzyskano następujące wyniki:
- 73 punkty – warsztaty sieciowe,
- 70 punktów – wszystkie warsztaty,
- 62 punkty – warsztaty niezrzeszone.
Różnica jedenastu punktów pomiędzy warsztatami sieciowymi a niezrzeszonymi pokazuje, że przynależność do sieci może przekładać się nie tylko na wsparcie operacyjne, ale również na większe poczucie bezpieczeństwa i przekonanie o stabilnej przyszłości prowadzonego biznesu.
– Najbliższe lata będą dla warsztatów okresem dużych zmian. Transformacja technologiczna rynku, rosnące wymagania klientów i coraz bardziej zaawansowane pojazdy sprawiają, że utrzymanie konkurencyjności wymaga ciągłych inwestycji. Właśnie dlatego tak ważny jest optymizm przedsiębiorców. Nie chodzi o bezkrytyczne spojrzenie w przyszłość, ale o gotowość do podejmowania decyzji rozwojowych nawet w warunkach niepewności. Firmy, które inwestują w kompetencje ludzi i nowoczesne technologie, zwykle najszybciej wykorzystują pojawiające się szanse rynkowe. Wyniki badania pokazują również, jak duże znaczenie ma przynależność do sieci warsztatowej. W czasach, gdy tempo zmian stale rośnie, możliwość korzystania ze wsparcia technicznego, szkoleń, sprawdzonych procedur i doświadczeń innych partnerów daje przedsiębiorcom realną przewagę. To nie tylko wsparcie operacyjne, ale przede wszystkim większe poczucie bezpieczeństwa i stabilności prowadzonego biznesu. Dlatego coraz częściej o sukcesie warsztatu decyduje nie tylko jego wyposażenie, ale także siła otoczenia, w którym funkcjonuje. – komentuje Andrzej Guzek, Network Manager Sieci EuroWarsztat i NexDrive.
Optymizm to także element przewagi konkurencyjnej
Choć optymizm sam w sobie nie gwarantuje sukcesu, może wpływać na sposób podejmowania decyzji. Przedsiębiorcy pozytywnie oceniający przyszłość częściej inwestują w rozwój, szkolenia, nowe wyposażenie czy rozszerzanie zakresu usług. Z kolei osoby obawiające się przyszłości częściej ograniczają inwestycje i koncentrują się na bieżących problemach.
Nie oznacza to oczywiście, że ostrożne podejście jest błędne. Jednak historia rynku motoryzacyjnego wielokrotnie pokazywała, że warsztaty, które konsekwentnie inwestowały również w trudniejszych okresach, często wychodziły z nich silniejsze od konkurencji.
– Nastroje przedsiębiorców są często jednym z najlepszych wskaźników kondycji rynku. Cieszy fakt, że ponad sześciu na dziesięciu właścicieli warsztatów patrzy na najbliższe dwa lata z optymizmem. Szczególnie interesująca jest różnica pomiędzy warsztatami sieciowymi i niezależnymi. Funkcjonowanie w ramach sieci nie eliminuje problemów rynku, ale daje przedsiębiorcom większe poczucie stabilności, dostęp do wiedzy i możliwość korzystania z doświadczeń innych partnerów. W dynamicznie zmieniającej się branży motoryzacyjnej taka przewidywalność staje się coraz ważniejszym elementem budowania przewagi konkurencyjnej. – komentuje Alfred Franke, prezes Grupy MotoFocus.
Metodologia
Badanie, na podstawie którego przygotowano artykuł, zostało przeprowadzone przez portal MotoFocus.pl w formie wywiadu internetowego (CAWI) wśród przedstawicieli warsztatów samochodowych w Polsce. W ankiecie wzięło udział 882 respondentów.



Komentarze