Części z logo producenta samochodu nadal w wielu przypadkach są jedynym, dostępnym środkiem do naprawy nowoczesnych pojazdów. Zapytaliśmy przedstawicieli warsztatów o dostęp do takich części – czy zawsze jest on uczciwy i pełny?
Czy warsztatom łatwo kupić części z logo producentów aut?
Okazało się, że zjawisko ograniczania dostępu do oryginalnych części przez producentów pojazdów lub ich sieci dealerskich nie jest dziś incydentalne. Coraz więcej warsztatów deklaruje, że realnie odczuwają jego skutki.
Blisko dwie trzecie rynku sygnalizuje występowanie takich działań, a w co trzecim przypadku są one oceniane jako znaczne. To oznacza, że problem ten zaczyna wpływać nie tylko na pojedyncze przypadki, lecz staje się barierą systemową, utrudniającą codzienne funkcjonowanie niezależnych warsztatów. Ograniczenia mogą przyjmować różne formy – od wydłużonych terminów dostaw, przez znacząco wyższe ceny, aż po całkowity brak możliwości zakupu niektórych komponentów oznakowanych logo producenta samochodu. W rezultacie wiele warsztatów znajduje się w sytuacji, w której nie ma pełnego dostępu do części potrzebnych do konkurowania z autoryzowanymi serwisami.
To z kolei przekłada się na ograniczenie zakresu świadczonych usług, spadek efektywności, a w niektórych przypadkach – utratę klientów. Z perspektywy rynku to poważny sygnał alarmowy. Jeżeli niezależne podmioty zostaną systemowo wypychane z segmentu napraw wymagających oryginalnych części, może to doprowadzić do spadku konkurencyjności, wzrostu cen usług oraz ograniczenia dostępności napraw dla konsumentów – zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Eksperci ze Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych apelują, że konieczne są rozwiązania legislacyjne, które zagwarantują równy dostęp do części i zapobiegną praktykom ograniczającym rynek.
Dlaczego warsztaty mają problem z zakupem części z logo producenta?
W jaki sposób najczęściej przejawiają się trudności warsztatów z dostępem do części oznakowanych logo producenta pojazdu. Najpowszechniejszym problemem okazuje się wydłużony czas dostawy – wskazało na niego ponad 1/3 warsztatów. Tego typu opóźnienia mają bezpośredni wpływ na organizację pracy: naprawy przeciągają się w czasie, klienci muszą dłużej czekać na odbiór auta, co negatywnie odbija się na ich satysfakcji i może prowadzić do rezygnacji z usług danego serwisu w przyszłości. W efekcie, niezależne warsztaty tracą na konkurencyjności wobec autoryzowanych stacji obsługi, które mają łatwiejszy dostęp do tych samych komponentów.
Kolejnym istotnym czynnikiem jest cena – spora część warsztatów uważa, że koszty zakupu części oznakowanych logo znacząco wzrosły. Nawet jeśli dostęp formalnie istnieje, to z punktu widzenia warsztatów staje się on coraz mniej realny ekonomicznie.
Bezpośrednie odmowy sprzedaży są rzadkością – niewiele warsztatów deklaruje, że spotkało się z otwartą odmową zakupu części. Jednak sam fakt, że takie przypadki występują, pokazuje, że część producentów podejmuje działania idące dalej niż tylko ograniczenia logistyczne czy cenowe.
Z kolei blisko 1/3 warsztatów nie zauważa problemów z dostępem, co może wynikać z kilku czynników:
- specyfiki realizowanych napraw,
- lokalnego rynku,
- rodzaju obsługiwanych marek,
- poziomu zaawansowania sieci dostaw i alternatywnych źródeł zaopatrzenia.
Jednak nawet jeśli problem nie dotyczy wszystkich, jego skala i wpływ na codzienne funkcjonowanie dużej części rynku są nie do pominięcia.
Dane pochodzą z raportu „Przemysł, handel i usługi w motoryzacji – podsumowanie
I półrocza 2025 r., przygotowanego przez MotoFocus.pl we współpracy ze Stowarzyszeniem Dystrybutorów i Polską Grupą Motoryzacyjną.
Całość raportu można pobrać TUTAJ.


Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.
Stasiek, 3 października 2025, 6:41 0 0
Problemem większym jest dostęp do oryginalnego katalogu części. Większość producentów pojazdów nie chce udostępnić informacji na ten temat a druga sobie rzyczy opałty za dostęp od 60 do 150 zł za dostęp do epc. Tym powinniście się zająć. Dostęp do takich informacji powinny mieć sklepy motoryzacyjne za darmo
Odpowiedz