Nowe przepisy mogą wzmocnić pozycję warsztatów i innych firm z branży motoryzacyjnej

15 czerwca 2026, 14:37

Projekt zmian w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów może przynieść istotne konsekwencje dla tysięcy przedsiębiorstw działających na rynku motoryzacyjnym. Chodzi o nowelizację, która zakłada wprowadzenie do polskiego prawa pojęcia „względnej pozycji dominującej”, dając Prezesowi UOKiK nowe narzędzie do przeciwdziałania nadużyciom wynikającym z nierównowagi kontraktowej.

Projekt został zaprezentowany 19 maja podczas konferencji prasowej w Sejmie zorganizowanej przez klub parlamentarny Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jego celem jest zwiększenie ochrony małych i średnich przedsiębiorstw, które w relacjach z dużymi partnerami biznesowymi często dysponują znacznie słabszą pozycją negocjacyjną.

Proponowane przepisy zakazują nadużywania względnej pozycji dominującej. Za takie działania mogłyby zostać uznane między innymi narzucanie nieuczciwych cen, bardzo odległych terminów płatności, nieuzasadnionych zapisów umownych czy stosowanie działań odwetowych wobec kontrahenta. W określonych przypadkach skutkiem mogłaby być również nieważność czynności prawnych będących przejawem takiego nadużycia.

Choć podczas prezentacji projektu wiele uwagi poświęcono branży dealerskiej, nowe rozwiązania mogą okazać się istotne również dla niezależnego rynku motoryzacyjnego. Dotyczy to warsztatów samochodowych, sklepów i hurtowni części, dystrybutorów oraz innych firm z sektora MŚP, które współpracują z dużymi producentami lub dostawcami i nie zawsze mają realny wpływ na warunki zawieranych umów.

– Jako branża dealerska jesteśmy żywo zainteresowani tymi zmianami i będą one bardzo korzystne dla ochrony interesów polskich dystrybutorów samochodów. W obecnym stanie prawnym jesteśmy „zblokowani”, bo aktualna definicja pozycji dominującej wymaga 40-procentowego udziału w rynku, a żadna z marek samochodów nie ma obecnie nawet 15 proc. Zaproponowana zmiana będzie miała ogromny wpływ na rynek, ponieważ w końcu firmy dealerskie będą objęte należytą ochroną. Zresztą zyska na tym nie tylko nasza branża – nowymi przepisami objętych zostanie ponad 2 miliony przedsiębiorców będących MŚP w Polsce – komentuje Paweł Tuzinek, prezes Związku Dealerów Samochodów.

Autorzy projektu wskazują, że zależność kontraktowa występuje również wtedy, gdy przedsiębiorca jest zmuszony do zawarcia umowy z podmiotem posiadającym znaczącą przewagę ekonomiczną, a skorzystanie z alternatywnych rozwiązań byłoby dla niego nadmiernie uciążliwe. Taka definicja może mieć zastosowanie w wielu relacjach biznesowych funkcjonujących na rynku aftermarket.

Proponowane zmiany popierają także przedstawiciele innych sektorów gospodarki, którzy od lat zwracają uwagę na problem nierównowagi kontraktowej pomiędzy dużymi organizacjami a przedsiębiorcami z sektora MŚP.

Jeżeli nowelizacja wejdzie w życie, może stać się ważnym instrumentem ochrony dla wielu niezależnych firm działających w branży motoryzacyjnej, zwłaszcza tam, gdzie współpraca z silniejszym partnerem oznacza konieczność akceptowania jednostronnie narzucanych warunków handlowych.

Komentarze

Komentarz musi być dłuższy niż 5 znaków!

Proszę zaakceptuj regulamin!

Brak komentarzy!