Piłkarski poker w Turynie

, 23 lipca 2018, 10:54

Jeden ze związków zawodowych działających w zakładach Fiata protestował przeciwko kupieniu przez Juventus Turyn piłkarza Cristiano Ronaldo za 100 mln euro z hakiem. Związkowcy mają pretensje do rodziny Agnelli, która kontroluje klub sportowy, a także ma wielkie udziały w koncernie Fiat Chrysler Automobiles.

Grzegorz Kacalski

Z wielkiej chmury spadło ledwie parę kropel. W zapowiedzianym strajku wzięło udział tylko kilka osób. Mimo wszystko udało się jednak zwrócić uwagę opinii publicznej na to, że świat do reszty już oszalał. Z jednej strony zarząd Fiata wciąż prawi pracownikom o konieczności zaciskania pasa i redukowania kosztów, by lekko dziurawa łajba nie nabierała już wody, z drugiej zaś rodzina założyciela firmy z Turynu wydaje na jakiegoś specjalistę od „haratania w gałę” wagon pieniędzy, za które można by postawić spory szpital. No cóż, jak mówi wyświechtane powiedzonko: kto bogatemu zabroni.

Swoją drogą Giovanni Agnelli, założyciel Fiata pewnie przewraca się w grobie. Były oficer królewskiej kawalerii i burmistrz rodzinnego miasteczka w Piemoncie znany był z przywiązania do racjonalnego wydawania pieniędzy i jedyną ekstrawagancją, na którą sobie pozwalał, było zaangażowanie w wyścigi automobilowe, które, nawiasem mówiąc, były świetnym sposobem promowania produkowanych przez Fiata samochodów. Don Giovanni pewnie wolałby postawić za 112 milionów euro na wspomniany szpital lub zbudować pojazd wyścigowy niż wybulić na gwiazdora futbolu.

Z drugiej strony nie brakuje głosów, że decyzja władz Juventusu jest sensowna. CR7 jest bowiem znakomitym nośnikiem reklam, a nosił będzie na koszulce logo marki Jeep, należącej do FCA. Per saldo cały ten piłkarski poker ma się opłacić. Rodzinie Agnelli oczywiście.

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Krystian, 23 lipca 2018, 15:37 1 0

Z powyższego "tekstu" wynika, że jego autor nie tylko nie zna się na piłce nożnej, ale także na podstawach ekonomii. Niech mi ktoś wyjaśni, po co tego typu tekst znalazł się na motofocusie?

Odpowiedz

Lewandowski CR9, 23 lipca 2018, 15:52 0 0

Gadka szmatka o Krystynie Rolando, ehh beznadzieja, poczytałbym o jakiś wahaczach czy coś

Odpowiedz