Najnowsze badania pokazują, że większość kierowców postrzega jazdę na oponach letnich zimą jako realne zagrożenie, a argumenty za wprowadzeniem jasnego zakazu coraz częściej opierają się nie na opiniach, lecz na danych, fizyce i wynikach testów drogowych.

Aż 84% Polaków wskazuje, że stosowanie opon letnich w warunkach zimowych stwarza zagrożenie na drogach.
– Z najnowszych badań instytutu IBRiS wynika, że już 71% Polaków uważa, iż jazda na oponach letnich zimą powinna być prawnie zakazana w jasny sposób. Obecna sytuacja – gdzie zakaz ten jest wprowadzony przepisami ogólnymi – nie służy ani kierowcom, ani poprawie bezpieczeństwa. Wielu z nas odczuło to na własnej drodze w czasie opadów śniegu na początku roku, kiedy przez nierozważnych kierowców na letnich oponach tworzyły się zatory na drogach, szczególnie na podjazdach i wiaduktach. Opona to jedyny element auta, który ma kontakt z nawierzchnią, dlatego od jej jakości i dopasowania zależy skuteczność działania wszystkich systemów bezpieczeństwa – od ABS-u po kontrolę trakcji. Nawet najlepsza technologia nie pomoże, jeśli opona nie ma przyczepności – podkreśla Piotr Sarnecki, Dyrektor Generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).
Fizyka nie kłamie: dlaczego opony letnie zawodzą zimą
Różnica nie wynika z magii, tylko z fizyki. Opony letnie są zaprojektowane z twardszej mieszanki gumy, która przy wysokich temperaturach zachowuje odpowiednią elastyczność i przyczepność. Gdy temperatura spada poniżej 7 stopni, ta sama guma staje się sztywna i traci zdolność do przyczepności. W mroźne poranki twardość bieżnika opon letnich przypomina twardość plastiku. Do tego rzeźba bieżnika zaprojektowana jest do przyczepności na gładkiej lub mokrej drodze przy bardzo dodatnich temperaturach. Jazda na nich zimą to ruletka, bo uniemożliwiają nagły manewr hamowania lub ominięcia przeszkody. Dają więc większą szansę na zniszczenie auta niż na inną wygraną.
Opony zimowe wytwarzane są ze specjalnej mieszanki, która pozostaje elastyczna nawet przy ujemnych temperaturach. Dodatkowo mają agresywną rzeźbę bieżnika z licznymi lamelami – drobnymi nacięciami, które zwiększają przyczepność na śniegu, błocie pośniegowym i lodzie, oraz głębsze rowki skuteczniej odprowadzające wodę i roztopiony śnieg.
Zobacz testy – to Twoja polisa na życie i zdrowie!
Porządna opona zimowa – nawet temperaturze dodatniej – na mokrej drodze ma przyczepność dużo lepszą niż opona letnia. Pokazuje to test robiony przez TUV SÜD na mokrej drodze
Różnica w drodze hamowania to 7 metrów na korzyść opon zimowych – czyli prawie 2 długości małego SUVa!
Przy temperaturze 0 st. na mokrym śniegu różnice są jeszcze większe i dochodzą do ponad 50 metrów z prędkości 50 km/h. Ten test Politechniki Rzeszowskiej i Auto-Test pokazuje, że nie ma prędkości bezpiecznej na letnich oponach w zimowych warunkach.


Komentarze