Siedmioletnia gwarancja na samochody KIA to jeden z najmocniej promowanych przez samego producenta atutów tej marki. Komunikaty reklamowe podkreślają, że obejmuje ona m.in. silnik i kluczowe podzespoły mechaniczne. W praktyce – jak pokazuje przypadek naszego Czytelnika, właściciela pojazdu KIA Ceed II 1.6 GDI, może to wyglądać zupełnie inaczej.

AKTUALIZACJA: Tuż po publikacji artykułu, otrzymaliśmy odpowiedź na zarzuty naszego Czytelnika z działu PR Kia Polska. Publikujemy je w formacie PDF, bez naszego komentarza, na końcu niniejszego artykułu.
AKTUALIZACJA 2: Mamy odpowiedź właściciela pojazdu na powyższe pismo Kia Polska. Publikujemy je w formacie PDF, także bez naszego komentarza, na końcu artykułu.
„Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?” w wykonaniu KIA Polska
Ta historia ma tak wiele wątków, że trudno było zdecydować, od czego zacząć. Nasz Czytelnik, pan Tomasz, zgłosił się do redakcji z prośbą o pomoc lub poradę w sprawie swojego pojazdu, który stoi obecnie na parkingu jednego z autoryzowanych serwisów KIA. Serwis samochodu nie naprawił, za to zaczął naliczać opłaty parkingowe za jego postój. W skrócie – w tegoroczne święta wielkanocne, podczas jazdy drogą ekspresową, silnik samochodu pana Tomasza nagle odmówił posłuszeństwa. Auto stanęło i więcej już nie ruszyło. Tej niebezpiecznej awarii w czasie świątecznego ruchu można było zapobiec, gdyż właściciel zgłaszał niepokojące symptomy dotyczące stanu silnika podczas swoich wizyt w ASO, serwisanci dokonali nawet pewnych napraw. Samochód trafił zatem do serwisu, ale… nie został naprawiony. Dlaczego?
Serwis odmówił wykonania naprawy gwarancyjnej. Zwykle w takich sytuacjach możemy zapoznać się z uzasadnieniem decyzji – odnieść się do niej, zgodzić z nią lub polemizować. Jednak w tej historii nie mamy takiej możliwości. Serwis uznał, że odmawia naprawy z powodu „przekroczenia terminu jednego z przeglądów o 61 dni oraz drugiego o 1875 km”. Właściciel przez cały czas użytkowania auta był pewny, że nie przekroczył żadnego z terminów czy interwałów przeglądów. Auto od początku było serwisowane w ASO, gościło tam często – także ze względu na różne naprawy (w tym te niezwiązane bezpośrednio z silnikiem). Uważna lektura książki serwisowej oraz historii pojazdu online także nie wykazała przekroczenia interwału przeglądu. Właściciel poprosił zatem o wyjaśnienia, których… nie otrzymał. Od tej chwili rozpoczęła się szeroko zakrojona „akcja spychologiczna”. Diler milczał, nie odpowiadał na maile, telefony, pisma. Odsyłał do centrali KIA Polska, która – dla odmiany – nie odpowiadała na pisma i telefony, odsyłając na infolinię główną. Tam, owszem można było się połączyć, ale z Bogu ducha winnym, losowo przydzielanym konsultantem, który nie znał sprawy i nie był w stanie w żaden sposób pomóc.
Gdy sprawa trafiła do naszej redakcji, postanowiliśmy skontaktować się z biurem prasowym Kia Polska. Odpowiedź otrzymaliśmy szybko. Poinformowano nas, że sprawa jest szczegółowo analizowana przez firmę i, że w kilku miejscach właściciel auta przedstawił nam informacje nie do końca zgodnie z prawdą. Zapowiedziano, że oficjalne stanowisko KIA otrzymamy do końca tygodnia. Pomimo naszych próśb i przypomnień, owe stanowisko jednak nie nadeszło do końca tygodnia, ani do końca kolejnego tygodnia, ani później…
To tylko krótkie streszczenie sprawy, bardziej emocjonujące aspekty sprawy, przedstawiamy poniżej.
Silnik 1.6 GDI i zmiana interwału olejowego, o której nikt nie informował
W tym miejscu warto wspomnieć, o jaki silnik chodzi w tej sprawie. Jest to jednostka 1.6 GDI z bezpośrednim wtryskiem paliwa, która uchodzi za jednostkę generującą wiele trudności eksploatacyjnych. Ze względu na problemy z nagarem (szczegóły opisaliśmy w innym artykule), eksperci zalecają jak najczęstszą wymianę oleju w tej jednostce – zwykle co 10 tys. km lub częściej.
Kiedy pan Tomasz kupował swój samochód, w książce serwisowej zapisano, że olej należy wymieniać co 30 tys. km lub co 12 miesięcy. Jak wynika z dokumentów producenta – globalna centrala KIA już w 2019 roku skróciła zalecany interwał do 15 tys. km. Problem w tym, że autoryzowane serwisy KIA w Polsce nie wprowadziły tej zmiany, a właściciele pojazdów nie zostali o niej poinformowani. Według niezależnego rzeczoznawcy, który badał popsute auto, to właśnie zbyt długi interwał olejowy doprowadził do zatarcia silnika w aucie pana Tomasza. Samochód był serwisowany zgodnie z książką i na żadnym etapie, w ciągu 7 lat eksploatacji samochodu, żaden serwis nie poinformował, że 30-tysięczny interwał olejowy może nie być bezpieczny dla silnika 1.6 GDI.
– Nie wiadomo dlaczego KIA Polska i cała sieć ASO KIA nie zmieniła tego interwału z 30000 na 15000 km. Przecież większa częstotliwość wymiany oleju i tak byłaby na koszt klienta. Stosowałem się do wymogów, zaleceń, wezwań KIA Polska i ASO KIA, w ramach których wymieniano olej silnikowy czy dokonywano przeglądów. Moim zdaniem swoje zaniechania, niedbalstwo i niestosowanie się do zaleceń producenta, KIA Polska chce przerzucić na klienta, odmawiając naprawy samochodu na gwarancji. Bezkarnie nalicza też koszty postoju na parkingu. – powiedział nam właściciel auta.
Właściciel twierdz też, że problemy z silnikiem zgłaszał wielokrotnie w czasie trwania gwarancji, jednak nigdy nie zostały one skutecznie usunięte i były bagatelizowane (informacje zwrotne w stylu: „tak ma być”, „ten silnik tak ma”. Było to dławienie silnika przy dodawaniu gazu, gwałtowne wzrosty obrotów przy ok. 3000 obr./min. czy głośna praca silnika na 5. i 6. biegu. Raz ASO zdecydowało się na naprawę gwarancyjną – wymianę uszczelki pokrywy zaworów i przewodu paliwowego listwy zasilającej, innym razem dokonało wymiany pompy wody. Co ciekawe, z ustaleń rzeczoznawcy wynika, że w aucie w ciągu 7 lat eksploatacji ani razu nie wymieniono filtra paliwa. Auto było w tym czasie obecne regularnie na przeglądach gwarancyjnych*, a także na dodatkowych naprawach (np. wspomnianej wymianie pompy wody).
*Tę tezę podważa KIA, lecz nie przedstawia dowodów. Dostarczony nam przez właściciela wydruk z elektronicznej książki serwisowej KIA (przekazany przez inne ASO) nie wskazuje na przekroczenie dat lub interwałów.

Brak możliwości naprawy – brak silnika i części na wymianę
Zarówno niezależny rzeczoznawca, jak i, znany redakcji, jeden z najbardziej renomowanych w Polsce warsztatów specjalizujących się w naprawach silników potwierdzili, że jednostki 1.6 GDI, obecnej pod maską omawianego pojazdu, nie da się już skutecznie naprawić. Według relacji właściciela, KIA Polska nie dysponuje silnikiem zamiennym, mimo że – zgodnie z zasadami gwarancji – powinna zapewnić części lub jednostkę napędową przez cały okres jej obowiązywania. Choć nie jest to żadnym wytłumaczeniem dla gwaranta – silnik 1.6 GDI (wersja bez turbo) został wycofany z oferty KIA w 2018 r., a więc wtedy, gdy pan Tomasz nabył samochód. Dziś jest to konstrukcja niemal niemożliwa do kupienia. Na rynku nie ma nawet używanych egzemplarzy z aut powypadkowych.
Wiarygodna wydaje się zatem teza, że KIA nie chce wymienić uszkodzonego silnika, gdyż po prostu nie posiada jednostki na wymianę. Jeden z autoryzowanych serwisów zaproponował za to naszemu Czytelnikowi naprawę silnika – na jego koszt, za 57 tys. zł, bez gwarancji na skuteczność naprawy…
Auto utknęło w serwisie, a ASO nalicza opłaty parkingowe
Samochód stoi obecnie na terenie autoryzowanego serwisu. ASO nalicza opłaty za jego przechowywanie, mimo że – jak twierdzi właściciel – nie przygotowało pisemnej umowy ani kosztorysu. Pan Tomasz nie zdecydował się odebrać pojazdu, obawiając się, że taki krok zostanie potraktowany przez KIA jako akceptacja obecnego stanu rzeczy i zakończenie sprawy. Sprawy, która rozciąga się w czasie, gdyż zarówno przedstawiciele ASO, jak i centrali marki nabrali wody w usta. Nie odpowiadają na pisma, reklamacje i prośby o wyjaśnienia. Firma nie ustosunkowała się również do pisma przedprocesowego, a na rozprawie ugodowej stwierdziła ustami prawnika, że nie zamierza dojść do żadnego porozumienia z właścicielem auta.
Komentarz redakcji
Jeżeli importer auta nie jest w stanie zapewnić naprawy „w rozsądnym czasie i bez nadmiernych niedogodności”, to zgodnie z ustawą o prawach konsumenta obliguje go to do zaproponowania innego rozwiązania (wymiany pojazdu, zwrotu kosztów, odszkodowania). W opisywanym przez nas przypadku, Kia przerzuca odpowiedzialność na konsumenta, stawiając tezę o niewykonaniu na czas przeglądów, z którą właściciel auta się nie zgadza. Następnie ucina kontakt.
Trudno oprzeć się wrażeniu, że milczenie jest dziś jednym z częściej stosowanych przez importerów i dealerów sposobów zniechęcania klientów do dochodzenia swoich praw. Wiele podobnych spraw kończy się na etapie reklamacji – właściciele aut rezygnują z batalii sądowej z obawy przed kosztami i czasem.
W tym przypadku mamy jednak do czynienia z klientem, który zamierza walczyć do końca. O dalszym przebiegu sprawy oraz ewentualnym procesie przeciwko KIA Polska poinformujemy na łamach naszego portalu. Poinformujemy również, jeśli otrzymamy spóźnione, oficjalne stanowisko importera w tej sprawie.
AKTUALIZACJA: Odpowiedź KIA Polska otrzymaliśmy tuż po publikacji artykułu. Publikujemy ją bez zmian i komentarza, w formacie PDF -> TUTAJ. Obecnie czekamy na komentarz do tej odpowiedzi ze strony właściciela auta.
AKTUALIZACJA 2: Mamy odpowiedź właściciela pojazdu na powyższe pismo Kia Polska. Publikujemy ją bez zmian i komentarza, w formacie PDF -> TUTAJ.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.
Zniesmaczony, 6 listopada 2025, 13:58 102 -4
Życze powodzenia Panu właścicielowi. Mam nadzieję że sprawa zostanie odpowiednio nagłośniona, gdyż jest to absolutny skandal.
Odpowiedz
Boozer, 6 listopada 2025, 16:42 71 -11
To nie jest pierwszą taka historia w KIA, i pewnie nie ostatnia. To samo z ich elektrykami, też się wypinają na Klienta. Dlatego należy tę markę omijać szerokim łukiem...
Odpowiedz
Anonim, 6 listopada 2025, 16:43 31 -4
Ja miałam pozytywne przejscia z kia samochod 7 lat od zakupu wyciek oleju z silnika został naprawiony w ramach gwarancji
Odpowiedz
Krakers, 10 listopada 2025, 6:51 14 -1
Bo to żadne koszty dla firmy zwykła uszczelka zapewne to zrobią ciekawe jak ci Pierdyknie rozrząd lub wał to zobaczysz gwarancje jak świnia gwazdy.
Odpowiedz
Anonim, 6 listopada 2025, 16:46 25 -2
Jak zajechałem do serwisu na Sycylii z brzeczacą tarczą sprzegła,to powiedzieli,że wymieniają silnik ze skrzynią biegów.W Polsce ,jak postraszyłem sądem to raczyli zajrzeć do auta.Z przeglądu gwarancyjnego wyjechałem bez płynu hamulcowego.
Odpowiedz
Anonim, 6 listopada 2025, 17:09 27 -6
Ja miałem podobny problem w KIA Sportage 1,6 diesel.,Z powodu dużej ilości biokomponentów (tak twierdzą w serwisie Kia) zapchał się filtr w pompie paliwa.Serwis kia oczywiście usunął usterkę na koszt właściciela auta mimo,że auto było na gwarancji...serwis kia bardzo często przerzuca koszty napraw na właścicieli pojazdow
Odpowiedz
PALIWO, 6 listopada 2025, 23:05 8 -8
Proszę czytać warunki gwarancji i instrukcje obsługi.
Filtry są materiałami eksploatacjnymi.
Zatkanie filtra siatkowego pompy paliwa związane jest z zwiększeniem ilości biododatku w oleju napędowym (zmiana z B5 na B7) . Paliwo to potrafiło zapychać również filtry w dystrybutora na stacjach paliw.
Jeżeli instalacja paliwowa była wykonana z miedzi.
Wlanie takiego paliwa do zbiornika, które miało kontakt z miedzią skutkowało zatkaniem filtra.
Odpowiedz
Andy, 6 listopada 2025, 16:52 41 -12
Nie kupuj auta tej marki .Czyli Kia.
Odpowiedz
Właściciel kijanki, 6 listopada 2025, 17:28 18 -13
Ja kupiłem. Po 10 latach ani razu nie miałem żadnej awarii
Odpowiedz
Anonim, 6 listopada 2025, 19:24 11 -3
Ktoś z kia?
Odpowiedz
Klient, 6 listopada 2025, 22:08 16 -4
A ja kupiłem kia sportage w salonie w 2023 przejechałem 100 tys km I dwumas sprzęgło dpf turbina do wymiany. Nowe auta teraz to złom użytkowy.
Odpowiedz
Derek, 6 listopada 2025, 19:26 39 -8
Dzięki koledzy, a już byłem oglądać w salonie. Jutro idę do konkurencji, zapominam o Kia
Odpowiedz
Def3, 6 listopada 2025, 16:54 38 -4
Czyli daleko od KIA też tak sądzę !!!
Odpowiedz
Cezaro, 6 listopada 2025, 17:18 24 -5
To samo robi Toyota w tych samochodach z gwarancją na milion km. Trzy miesiące trwały przepychanki jak rozrząd sie rozleciał.
Odpowiedz
Arturos, 7 listopada 2025, 6:57 4 0
Proace 1.5 diesel? Przy jakim przebiegu?
Odpowiedz
Pawcio, 6 listopada 2025, 17:22 20 0
W innych firmach też nie jest słodo. Kiedyś się mówiło, że papier wszystko przyjmie. I tak to jest z gwarancjami.
Odpowiedz
Gość, 6 listopada 2025, 17:31 31 -5
Powinni dać nowy samochód dla tego człowieka a kosztami obciążyć odpowiedzialnych ludzi za taki stan żeczy
Odpowiedz
Piotr, 6 listopada 2025, 17:41 21 -4
Niestety ale w Polsce klient ciągle jest na słabej i gorszej pozycji. Czy to samochód czy pralka nikt nie respektuje przepisu o gwarancji biegnącej na nowo na wymienioną na gwarancji część. Pomijam już przepis, że w razie naprawy gwarancyjnej to gwarant powinien zapewnić transport zepsutej rzeczy o dużych rozmiarach. Czasami skutkuje dopiero interwencja w centrali firmy ale jak widać nie w Kia.
Odpowiedz
Robert, 6 listopada 2025, 17:41 10 -15
A ja jestem zadowolony z aut i serwisu Kia. 1.kia cee'd 1.6crdi 2012. 2. Kia cee'd 1.6 crdi 2018 teraz 3. Kia e-niro2024 kupiłem nówkę.. Bardzo fajne autko. Salon Kia Landcar pełen profesjonalizm. Zawsze pilnowałem przeglądów i terminów nic nie przeciągnąłem i zawsze było ok. Nawet kiedyś wymienili mi układ wtryskowy przy końcu gwarancji po 140tys km. Bez mrugnięcia żadnych problemów.
Odpowiedz
Nick, 6 listopada 2025, 22:11 9 -7
Nowy układ wtryskowy przy końcu gwarancji tj 7 latach. Człowieku to po co ci samochod. Ja w ciągu roku robię 50 tysi i po dwóch latach samochod to skarbonka. No ale cóż dzisiaj nowe auta są dla emerytów którzy rocznie robią 10 tysi czyli 70 tysi w ciągu całej gwarancji.
Odpowiedz
Anonim, 8 listopada 2025, 11:14 2 -2
Chyba nie znasz zasady gwaranci samochodu KIA sądząc po twojej wypowiedzi : KIA ma gwarancję 7 lat albo 150 tysięcy przebiegu . Ja znam to ponieważ mam KIA i już po 3 latach mi się skończyła gwarancja tak że nie pisz że tylko emeryci mogą ta gwarancję siedmio letnia wykorzystać bo ja wykorzystałam w przeciągu dwóch lat i ośmiu miesięcy a też jestem emerytka tak że nie ma to znaczenia 7 lat gwarancji tylko też ilość kilometrów
Odpowiedz
Tomasz ŁDZ, 6 listopada 2025, 17:54 19 -4
Standard, nie polecam ASO kia. Mimo gwarancji i przebiegu 26 tys km zostałem obciążony kosztami czyszczenia układu dolotowego w silniku 1.5 tgdi 160 km. Bo ten typ tak po prostu ma a poza tym źle pan jeździsz. Szkoda że jak sprzedawali to nie powiedzieli że auto nie nadaje się na jazdę miejska i podmiejska.Śmiech na sali. Omijać KIA szerokim łukiem ja już nie wrócę do tej marki.
Odpowiedz
stani, 6 listopada 2025, 18:45 21 -3
Zamulanie silnika przez jazdę do koscioła czy parę km do pracy to błędne użytkowanie każdego spalinowego auta.Stale silnik nie dogrzany, zalecam od czasu do czasu atostradę w nocy i poobserwować jak zaczyna silnik wracać do życia.
Odpowiedz
Anonim, 6 listopada 2025, 21:11 14 -13
Kto dzisiaj jeździ do kościoła. To było za Gierka.
Odpowiedz
alkostach, 8 listopada 2025, 8:33 2 -1
Być może jest jak piszesz, ale wtedy powinno być w instrukcji zapisane, jak auto poprawnie użytkować i że nie stosowanie się ogranicza gwarancję. Już niezależnie od tego jak głupie jest kupienie diesla do miasta, a szczególnie diesla od kia.
Odpowiedz
Piotr, 6 listopada 2025, 17:56 6 -7
Jestem zadowolony ze swojej kijanki fakt na przeglądach wiele nie robią olej rolki pasek ponad 230 na rozrządzie już poza ASO wymieniony choć dużo nie chcieli. Co do przeglądów rocznych to tak nie do końca jest racja faktycznie jeśli przebieg przeleciał to i gwarancji nie ma. Bardzo chwalę serwis w Poznaniu. A co do filtra paliwa zgodził bym się w oplu prawie 200 tys ani razu nie wymienili tego drugiego filtra paliwa. Pewno nie wiedzą że tam jest.
Odpowiedz
Niki, 6 listopada 2025, 18:08 23 -4
W tej chwili skreśliłem kijanke z łisty potencjalnych zakupów.
Odpowiedz
Toni, 13 listopada 2025, 13:16 0 0
Błąd. W innych markach jest jeszcze gorzej.
Odpowiedz
Darek, 6 listopada 2025, 18:18 17 -8
A już miałam kupić Kia sportage - dzięki rezygnuję
Odpowiedz
Soras, 13 listopada 2025, 13:17 0 -1
Na podstawie jednego artykułu? Psychiatra się kłania.
Odpowiedz
Darek, 6 listopada 2025, 18:19 17 -4
A już miałam kupić Kia sportage - dzięki rezygnuję szkoda że nie jest to bardziej nagłaśniane
Odpowiedz
józek, 6 listopada 2025, 18:39 3 -3
serio ?
Odpowiedz
Uxbxbxhu, 6 listopada 2025, 18:23 8 -2
A chciałem kupić KIA.
Odpowiedz
Kierowca, 6 listopada 2025, 18:32 22 -2
Wqlczyc nie odpuszczać. Daliby nowego ceeda ew z doplatacjakas ze strony klienta i zachowaliby twarz. A tak....smrod bedzie sie ciagnal
Odpowiedz
stani, 6 listopada 2025, 18:38 10 -22
Jeżdżę Kia od kilku lat, ta firma daje gwarancję na dużo elementów pojazdu na 7 lat,ale przekroczenie terminu lub kilometrażu jest tutaj traktowane bez dyskusji, robię przeglądy wcześniej niż potrzeba . Klient zdaje się jest trochę bałaganiarzem .Filtr paliwa nie był wymieniany , a w ogóle to autko ma filter paliwa ? A zatarcie silnika nie synalizowało brak smarowania czy kłopoty z układem chłodzenia ? Artykuł wg mnie jest jakby na zamówienie czyjeś.
Odpowiedz
Krystian, 6 listopada 2025, 19:27 18 -3
Ale czytałeś cały artykuł? Jest napisane, że zgłaszał złą pracę silnika. Nie wiem, czy właściciel był bałaganiarzem, sądzę raczej że nie znał się kompletnie na mechanice. Ale czy każdy kto kupuje auto musi być mechanikiem?
Odpowiedz
Johnny, 7 listopada 2025, 7:26 8 -1
Ktoś z kia?
Odpowiedz
Sebaduch, 6 listopada 2025, 18:50 15 -3
Od pół roku jestem nieszczęśliwym posiadaczem nowej Kia Proceed... W życiu nie jeździłem tak fatalnym autem. Auto jest upierdliwe i nieogarnięte jak szczeniak. System auta za każdym razem odpala się winny sposób, raz mapa raz radio raz strona domowa. Najbardziej j drewniana skrzynia automatyczna z jakiej korzystałem, zmiana 1na2 zajmuje wieczność, wyje jak zarzygane zwierzę... serwis Landcar Łódź odpowiada ze ten typ tak ma...auto ma 8500 km a ja go nienawidzę. Nigdy juz nie zawitam w salonie kia
Odpowiedz
Sąsiad., 6 listopada 2025, 19:16 8 -6
Powiem wam jedno omijajcie szerokim łukiem to koreanskie motowidlo. Tak awaryjnego auta jeszcze nie mialem a ma przebieg 52 tys km. Co chwile czujniki padaja a ceny czesci z kosmosu. Nigdy wiecej tego zlomu.
Odpowiedz
Police, 6 listopada 2025, 19:18 6 -4
Powiem wam jedno omijajcie szerokim łukiem to koreanskie motowidlo. Tak awaryjnego auta jeszcze nie mialem a ma przebieg 52 tys km. Co chwile czujniki padaja a ceny czesci z kosmosu. Nigdy wiecej tego zlomu.
Odpowiedz
Na marginesie, 6 listopada 2025, 19:32 7 -2
Każdy z tych podmiotów z osobna - powinien odpowiadać za 286 par.1 Kodeksu Karnego
Odpowiedz
Oberek1, 6 listopada 2025, 19:35 11 -3
Miałem kupić samochód Kia Stonic ale chyba zrezygnuje bo podejście firmy jest skandaliczn to w głowie się nie mieści.Nie chciałbym być w sytuacji tego Pana ,współczuję.
Odpowiedz
Ziutek, 6 listopada 2025, 19:50 14 0
To jest właśnie Kia Polska. Miałem swoje problemy z Kią Optima, schodzący warstwami lakier w okresie gwarancyjnym, ale oczywiście klient traktowany jak śmieć. Odpowiedź ze strony producenta - niepoprawna eksploatacja pojazdu przez jego właściciela. Po co w ogóle te gwarancje jak zawsze na końcu jest spychologia. Rzecznik Praw Konsumenta powinien im się dobrać porządnie do czterech liter, nałożyć odczuwalne kary, a jak to nie pomoże, to podziękować tej firmie w Polsce.
Odpowiedz
Anonim, 6 listopada 2025, 20:00 3 -11
Przeczytałem tylko odpowiedź od KIA - załączony pdf i wiecie co jak dla mnie ma to sens.
Odpowiedz
Użytkownik kia, 6 listopada 2025, 20:02 7 -3
Sam przyłapałem serwis na kłamstwie. Samochód mniej niż 15 tys przebiegu a podczas przyspieszania czuć wibracje na dźwigni zmiany biegów w dct. Twierdzą, że zrobili jadę próbną i nic nie znaleźli tylko, że logi w aplikacji pokazują max 14kmh a zaznaczone było minimum 60 i na rejestratorze się nagrało że wjechali i wyjechali z warsztatu wszystko 15 minut...
Odpowiedz
Axel, 6 listopada 2025, 20:16 7 -6
No cóż... 30 tys km między wymianami oleju to proszenie się o kłopoty, firma powinna być pociągnięta do odpowiedzialności bo przy bezpośrednim wtrysku wiadomo że nawet przy wymianie co 15 tys km i tak będą problemy z silnikiem stąd też stosuje się odpowiednia chemię do paliwa zmniejszająca powstawanie nagaru, do tego płukanka silnika przy wymianie oleju, a co najważniejsze - takich silników się nie kupuje ! One z założenia mają wadę konstrukcyjną.
Odpowiedz
Oj tam, oj tam, 6 listopada 2025, 20:49 5 -3
W Renault wymiana oleju wg. wytycznych producenta co 2 lata lub 30 tys. km
Odpowiedz
polak, 7 listopada 2025, 5:34 3 0
W USA wymiana oleju jest przeważnie co 10 tyś.km i tak powinno być również w europie
Odpowiedz
janusz, 13 listopada 2025, 13:36 2 0
Tylko że w USA, jakby diler zaczął podskakiwać do klienta, to prawnicy mogliby mu szybko załatwić milionowe kary lub zadośćuczynienie dla klienta. Europa to jeszcze motoryzacyjny stan umysłu, a i tak Chińczycy za chwilę dobiją tę zdychającą europejską motoryzacje.
Odpowiedz
Mam nadzieje, 6 listopada 2025, 20:32 10 0
Ciekawe czy zkoreanczycy są informowani jak pracują serwisy w Polsce. Ja też wysłałem zapytanie po serwisowaniu samochodu KIA do serwisu przy salonie KIA o wyjaśnienie dlaczego aplikacja stałe sygnalizuje niesprawność akumulatora pomimo sprawdzeń w serwisie. Minęło już ok. 1 5 m-ca i nikt z serwisu nawet nie napisal - pocałuj nas w d....
Odpowiedz
Oj tam, oj tam, 6 listopada 2025, 21:01 9 -6
ASO nie odpowiada za aplikację, pytanie powinno trafić do importera.
Jeśli jeździsz głównie w trybie miejskim, na krótkich odcinkach to zgodnie z zaleceniami dotyczącym użytkowania akumulatora doładuj go z prostownika co kila miesięcy i problem zniknie.
Odpowiedz
Kierowca, 6 listopada 2025, 20:40 4 -18
Z tej relacji wniosek jest jeden. Kto czyta instrukcje obsługi nowego, czy używanego samochodu? A to dość gruba pozycja a kierowcy wszystko wiedzą, wiele słyszeli i jeszcze znajomy mechanik przekazał swoje zalecenia.
Osobiście jeżdżę KIA i nie narzekam. Lektura instrukcji zajęła mi z przerwami miesiąc czasu i czytając ją wielokrotnie się zdziwiłem, bo moje doświadczenie ( jestem kierowcą od 16 roku życia) podpowiadało mi inne podejście do czynności obsługowych. Stare powiedzenie kierowców mówi, że: „kto smaruje, ten jedzie”. Klient z artykułu powinien jeździć Syrenką, bo tam oleju nie trzeba było wymieniać - miała silnik dwusuwowy…
To nie KIA jest kiepska, to Klient jest kiepskim kierowcą. Przez dwa lata nie miał czasu na wymianę oleju???
Odpowiedz
Anonim, 6 listopada 2025, 21:28 23 -2
Przeczytaj artykuł wielokrotnie ze zrozumieniem jak swoją instrukcje obsługi pojazdu. Wtedy dowiesz się, że nie masz racji.
Odpowiedz
pekaes., 6 listopada 2025, 20:44 4 0
No dobrze, ale na popularnym serwisie już-nie-aukcyjnym jak najbardziej takie silniki są dostępne. Cena, fakt, zaporowa ale są. Tym niemniej po 4 latach przygody z tą marką (auto kupione w salonie) nigdy więcej.
Odpowiedz
Borsq, 6 listopada 2025, 20:50 5 -1
W amerykańskiej armii skrót KIA znaczy "Killed In Action"
Odpowiedz
Jan Spolski, 6 listopada 2025, 20:53 9 -1
Brawo KIA piękna spychologia klient zawsze winny, a na marginesie skąd Spółka wiedziała w jakich warunkach eksploatowany był samochód ?. Skoro się popsuł to na pewno w trudnych.
Odpowiedz
Zmora kaczora, 6 listopada 2025, 21:06 11 0
Skutecznie zostałem zniechęcony do kia.
Odpowiedz
Użytkownik, 6 listopada 2025, 21:20 5 -1
W ASO Hyundai też problemy, od 2 lat nie potrafią usunąć usterki przedniej kamery która sypie błędami.
Odpowiedz
Dario, 6 listopada 2025, 21:22 3 -2
Czy po pierwszym jak tłumaczy Kia przekroczeniu interwału klient dostał jakieś ostrzeżenie od serwisu, że przekroczył termin .I jakie było po niby drugim . Jeżeli ASO nie zareagowało, to jak mogła dalej działać gwarancja. Może w tym szukać haka na serwis .
Odpowiedz
Mechanik niezależny., 6 listopada 2025, 21:46 6 -2
Oszustwa serwisów są znane klientom. Auto ko nie zabawka za 5 zł. Klient MUSI być obecny przy przeglądzie.Tak jak w prywatnym zakładzie.
Odpowiedz
Znam, 6 listopada 2025, 22:02 5 -1
Kia to szajs kijanka.. Te ich gwarancje to ściema żeby naciągnąć na dziadostwo
Odpowiedz
Janusz, 6 listopada 2025, 22:28 5 -1
Ja rowniez mam samochod Kia ale.sportage..ma 5 lat.i tez nie chcieli mnie naprawic samochodu na gwarancji
Odpowiedz
Nigdy nowego auta, 6 listopada 2025, 22:28 2 0
Błędy ortograficzne w oficjalnym stanowisku 🤣
Odpowiedz
Jankes, 6 listopada 2025, 23:06 1 0
W kazdej marce to samo - co rok gorsze samochody - lepiej kupić starsze 5-6 letnie auto zeobic co nalezy i jezdzic - obserwowac . Nowoczesna technologia na kazdym kroku , to poczatek proszenia sie o kłopoty.
Odpowiedz
Artur, 7 listopada 2025, 0:10 3 -2
Ja mam Kia stonic 1.4 benzyna i przez 8 lat ani jednej usterki.
Odpowiedz
Johan, 7 listopada 2025, 7:32 3 -2
A tak naprawdę nazywasz się Kim i nadajesz z Seulu?
Odpowiedz
Stef, 7 listopada 2025, 0:12 3 -1
Też kontaktowałem się z serwisem kia w sprawie tylnej wycieraczki zero odzewu auto na gwarancji ,pierwsze i ostatnie z tej marki wracam do bmw
Odpowiedz
Jahendar, 7 listopada 2025, 4:47 6 -3
Ja mam Kia Sportage z 2021r i przebieg 44 tysiące. Silnik bierze 0.5 litra oleju na tysiąc kilometrów. Według Kia jest to niemałe zużycie i może brać 1.5 litra na tysiąc. Nic z tym nie zrobią na gwarancji ponieważ jest to według nich normalny pobór oleju. Ja już nigdy nie pójdę w tą markę ani bliźniacza hyundai.
Odpowiedz
Yaro, 7 listopada 2025, 6:15 1 0
"Według Kia jest to niemałe zużycie i może brać 1.5 litra na tysiąc."
Chyba chciałeś napisać, że to nieduże zużycie, skoro może brać nawet 1,5 litra. Jakby faktycznie twierdzili, że to niemałe zużycie oleju to powinni coś z tym zrobić
Odpowiedz
Anonim, 7 listopada 2025, 6:49 3 0
Miałem kupić kia sport ale jak są takie jaja to dzięki nie kupuję pozdrawiam serdecznie ☕
Odpowiedz
loco, 7 listopada 2025, 8:10 1 -1
Miałem Hyundaia czyli brata kii auto awaryjne serwis bardzo drogi i części już lepiej było wziąć Forda serwis o wiele tańszy nie ma problemu z dostępnością części. Poczytajcie o silnikach benzynowych 2 .4l lub 2.0l na rynek amerykański tam to jest plaga zacierającymi się silnikami. Z daleka od tej marki.!!!
Odpowiedz
Ewelina, 7 listopada 2025, 7:22 3 -1
Po pierwsze KIA to nie jest samochód na trasy. Wiele było takich przypadków, że padały na autostradach, wystarczy poszukać na Google np. na wykop.pl o tym dużo razy pisano.
Ale prawdziwy dramat to będą chińczyki.
Odpowiedz
zico, 7 listopada 2025, 8:16 0 -2
byłem ostatnio u kolegi na warsztacie to mówił że już trzeci silnik grupy Hyundai Kia1.6 remontuje ze względu na pobór oleju ostatni miał 120 tyś km
Odpowiedz
Darwin, 7 listopada 2025, 8:34 4 0
Odnośnie pisma Kia,
Jest ono żałosne. Klient sam określa w jakich warunkach użytkuje auto ( co to znaczy??? jeździ zimą,latem, w deszczu, śniegu, po dziurkach, z pełnym obciążeniem auta, wozi powietrze) o co tu chodzi??? Dla mnie dramat!!!! I oczywiście nikt się nie podpisał pod pismem że nie wspomnę o straszeniu klienta sądem o dobrym imię firmy. Żona posiada Kia cee'd ale z 2007 roku i śmiga ale na obecną chwilę to żadnej Kia bym nie kupił (bo robią je z tzw.gów..litu.
Powodzenia życzę
Odpowiedz
Tomasz, 7 listopada 2025, 11:00 1 0
Witam te problemy nie tylko występują z silnikami GDI ale także disel Problemy w nowych Kia są również w Dpf myślę że powinien być grupowy pozew sądowi i Kia niecrax i sobieczcwadsmi oprogramowania i nie tylko konstrukcyjne wadu są w Silnikach gdi z uwagi iż katalizator gdy dojdzie do uszkodzenia jego pyłki dostają się do kolektora ssącego i dochodzi do szkodzenia silnika
Odpowiedz
Bolu, 7 listopada 2025, 16:58 1 -1
Od dawna zdawałem sobie sprawę że ta gwarancja u kii to ściema i trzymam się z daleka od tej marki. W podobnej cenie można mieć skodę a to o wiele lepszy wybór
Odpowiedz
Tatatuje, 7 listopada 2025, 17:32 2 -1
Chciałem kupić Hyundaia 1.6 T-GDI HEV, teraz już podziękuję. To ta sama stajnia.
Odpowiedz
Markus, 7 listopada 2025, 21:37 1 0
Dziękuję za ten artykuł.. przymierzałem się do kupna, ale raczej odpuszczę sobie. Pozdrawiam.
Odpowiedz
Zuza, 7 listopada 2025, 22:48 5 -3
niech Pan nie odpuszcza. A jak napiszą że prąd w gniazdku powoduje zapalenie płuc to zrezygnuje Pan z prądu?
Odpowiedz
Tedi, 7 listopada 2025, 22:48 1 0
Mialem podobną sytuacje auto się dusilo problem.z biegami serwis wymyslił.ze to katalizator do wymiany koszt 17 tys zlotych.Niestety koszty serwisu spadły na mnie bo nie było juz gwarancji na tą częsc .Co się okazdło kłsmstwem .inny serwis nie potwietdził tej usterki .Tak robią klientów w konia !
Odpowiedz
Kierowca, 8 listopada 2025, 4:33 0 -1
Własciciel powinien walczyć o swoje ale z drugiejvstrony co trzeba mieć w głowie żeby wierzyć w bzdety odnośnie interwału olejowego co 30 000 km. Jakby zmieniał co 10 000 i po odbiorze nowego auta przeprowadził proces DOTARCIA silnika prawdopodobnie silnik byłby bez zarzutu. No ale przeciez tek wygodnie jest wierzyć w bzdety o nowoczesnych silnikach i olejach.
Odpowiedz
Andrzej, 8 listopada 2025, 8:34 1 0
Mam podobne doświadczenia z tą marką. Kia Sorento 2021 rocznik. Silnik chodzi gorzej niż w 20letnim Polonezie - po 45 000km jakieś zawory są do wymiany żeby nie klekotał jak traktor. Serwis KIA zdiagnozował usterkę ale sama KIA nie zezwala na realizację naprawy w ramach gwarancji. Po kilku miesiącach i wizytach sprawa została zamknięta i mam wspomnienia z dzieciństwa jak z wujkiem na wsi oraliśmy pole Ursusem. Nie polecam KIA. Dla zainteresowanych mam komplet dokumentacji i korespondencji poświadczającej odmowę KIA.
Odpowiedz
Lubię KIA, 8 listopada 2025, 11:33 1 0
A ja mam KIA już trzy lata i jestem zadowolona oczywiście zakupiona w Austrii i już jest po gwarancji bo przekroczyłam 150 000 km i jakoś problemów nie mam oczywiście jest serwisowana co 15 000 km. I tylko były zmieniane klocki hamulcowe pierwsze przy 90 000 oraz świece . Oleje filtry płyny oraz wycieraczki a pozatym wszystko jest w porządku bo każdy serwis tego pilnuje jak robię pikiel czyli przegląd. Mogę tylko powiedzieć tyle jak dla mnie to jest super samochód i moi znajomi którzy też mają KIA są zadowoleni . KIA daje rade też można na trasie depnac .
Odpowiedz
Markus, 8 listopada 2025, 11:37 0 0
Dlatego nie kupujemy takich samochodow
Odpowiedz
Piotrek, 9 listopada 2025, 8:03 1 -1
Nie kupujemy Chińczyków mówią bo nie wiadomo jak będzie z gwarancją:) a jesteśmy robieni w koła przez tzw uznane marki od lat:)
Odpowiedz
Zeno, 9 listopada 2025, 17:56 2 0
Mam identyczne problemy z naprawami gwarancyjnym i w mojej kia. Serwis jak mantrę powtarzał ten typ tak ma, to normalne proszę jeździć i obserwować. Z 7 awarii wyeliminowali jedną. Ta gwarancja która przekonała mnie do zakupu to wielka ściema. Szkoda że w naszym kraju pozwy zbiorowe to żadkość, bo czuję że takich osób jak ja czy Pan Tomasz jest więcej. Ja również nie zamierzam odpuścić i będę dochodził swoich praw.
Odpowiedz
właściciel samochodu Kia, 9 listopada 2025, 22:09 1 0
drodzy Państwo, jeśli dostrzegacie proceduralne uchybienia, alarmujcie UOKiK, prawo musi być przestrzegane... nie rozwiąże to indywidualnie Waszego przypadku, ale wymusi poprawę na przyszłość tak jak to było w przypadku zmowy cenowej:
https://uokik.gov.pl/zmowa-przy-sprzedazy-samochodow-kia-decyzja-prezesa-uokik
musi być presja społeczna, wtedy sieć ASO Kia będzie musiała podnieść jakość (co też im przyniesie korzyść w dłuższej perspektywie)
Odpowiedz
Krakers, 10 listopada 2025, 6:47 0 -1
O święta naiwności! I co uwierzyli kupując to badziewie ze dadzą taką gwarancję? Raczej gwarancja do bramy za bramą się nie znamy🤣🤣🤣
Odpowiedz
wawrzyniecc, 10 listopada 2025, 9:07 1 -1
W środę odbieram kia stonic 1.2 rok prod. 2025 i mam nadzieję , że analogicznie jak przy obsłudze zakupu , serwis gwarancyjny i po będą na wysokim poziomie.
Postaram się informować Państwa o serwisie u tego dealera , a pierwszy olejowy ponadprogramowy chcę już zrobić po około 1500-2000 [ km].
Odpowiedz
Led Zeppelin, 13 listopada 2025, 19:05 1 0
max- to 3000 tys.. i zmiana( wymiana) oleju- moje auta jezdza wylacznie na MOTUL.u- "od zawsze"specyfikacja zgodna z DNA silnika-i specyfikacjom producenta auta...
Odpowiedz
Michał, 10 listopada 2025, 12:43 1 -2
Klient przyjechał na serwis po 26 miesiącach, więc przekroczył termin przeglądu. Aso ma rację.
Po za tym wymiana oleju co 2 lata zabije każdy silnik. Olej long live to oszustwo.interwał wymiany powinien być co 10 000 max 15000 km
Odpowiedz
2000, 10 listopada 2025, 14:05 2 0
Historia jak każda. Marka czesto nie ma znaczenia.
Nie zgadzasz się jako pojedynczy Klient to procesuje się bez końca a jak się skończy to negatem -95% przypadków.
Jak występujesz w sprawie jako Gigant leasing itp sama decyzja w 99.99% zawsze pozytywna czy w najgorszym wypadku partycypacja na poziomie 70-90% w kosztach odbywa się po 1max 3 dniach bez przepychanek.
Temat części pomijam. Walka elementu z linii montażowej nie jest możliwa nawet w zakładachach które produkują w PL. Decyzja o składaniu puzli to standard. Mimo że ekonomicznie jest to nie uzasadnione.
Czas na oczekiwania na części silniki elementy silnika czy układy katalityczne 3-9 miesięcy to częsty przypadek. Nie licząc aut zastepczych za ktore gwarant płaci.
Życzę aby obie strony doszły do porozumienia. Mają na uwadze zarówno lojalnego Klinta jak i Markę o ugruntowanej pozycji na rynku.
Odpowiedz
20000, 10 listopada 2025, 14:06 1 0
Historia jak każda. Marka czesto nie ma znaczenia.
Nie zgadzasz się jako pojedynczy Klient to procesuje się bez końca a jak się skończy to negatem -95% przypadków.
Jak występujesz w sprawie jako Gigant leasing itp sama decyzja w 99.99% zawsze pozytywna czy w najgorszym wypadku partycypacja na poziomie 70-90% w kosztach odbywa się po 1max 3 dniach bez przepychanek.
Temat części pomijam. Walka elementu z linii montażowej nie jest możliwa nawet w zakładachach które produkują w PL. Decyzja o składaniu puzli to standard. Mimo że ekonomicznie jest to nie uzasadnione.
Czas na oczekiwania na części silniki elementy silnika czy układy katalityczne 3-9 miesięcy to częsty przypadek. Nie licząc aut zastepczych za ktore gwarant płaci.
Życzę aby obie strony doszły do porozumienia. Mają na uwadze zarówno lojalnego Klinta jak i Markę o ugruntowanej pozycji na rynku.
Odpowiedz
Nie z KIA, 11 listopada 2025, 16:49 5 0
Czyli Pan właściciel przyznaje się że przekroczył terminy serwisów. Bo nie liczy ich tak jak liczy je KIA tylko tak jak on uważa. Co ciekawe Pan jak sam pisze: był wzywany do serwisu na przegląd.
Jestem zaskoczony bo od 15 lat mam auta z salonu na gwarancji i nigdy jeszcze nikt mnie nie wzywał na serwis: VW, Skoda, Audi, BMW, Nissan itp.
A już Pana twierdzenie że skoro miał jakąś wymianę to to oznacza że od tego czasu liczy się serwis jest śmieszne. Chyba że ma wpis w książce jako przegląd gwarancyjny w co wątpię.
Więc przykro mi że ma Pan taką sytuację ale na pierwszy rzut oka to niestety postanowił Pan grać w grę importera na swoich warunkach i Pan przegrał bo w czyjąś grę gra się na jego warunkach a nie na swoich.
Odpowiedz
Asssa, 11 listopada 2025, 18:31 0 -2
Już nie jedne miał problem z autami kia 😉
Polecam Kękę - możesz mi ...
https://youtu.be/3nfmR9iy-ZI?si=W2-m0UauGEIFRpWU
Odpowiedz
KiA Sportage, 11 listopada 2025, 19:45 1 0
Chińczycy wyrównają im ciśnienie 👍🤣💣💥
Odpowiedz
Asdasd, 12 listopada 2025, 0:01 0 0
Te silniki są równie tragiczne, jak sławny Puretech. Jedynym pocieszeniem dla właścicieli Kia i Hyundai może być to, że silniki te były produkowane przez chińskiego Baic, z którym Hyundai ma spółkę Joint Venture. Dzięki temu można je tanio kupić na chińskich portalach sprzedażowych. Cena nowego silnika z wysyłką wychodzi w granicach 4,5-6tysięcy złotych, a cena zestawu części do kompletnego remonty wynosi około 2 tysięcy złotych.
Odpowiedz
Jędrek, 13 listopada 2025, 9:44 1 -1
Kia produkuję tandetę,w moim przypadku kia sportage hybryda po 3 latach padł katalizato przy przebiegu 38000tys.nia podlega naprawie gwarancyjnej.Porażka z tym autem.Życzę wtrwałości i wygrania sprawy
Odpowiedz
Kszak, 14 listopada 2025, 16:53 1 0
Jeśli katalizator padł po 380 mln km to chyba jednak nie jest źle.
Odpowiedz
Anonim, 14 listopada 2025, 8:30 0 0
Obecnie jestem na etapie ustalania prawa do gwarancji, samochodu Kia sprowadzonego z zagranicy. Kia Polska oczekuje ode mnie książki serwisowej z wpisami potwierdzającymi wykonanie przeglądów mimo iż w wydanej do samochodu książce serwisowej nie ma miejsca na dokonywanie takich wpisów a były one prowadzone w formie elektronicznej i posiadam wydruki z systemu kia.
Odpowiedz