Niezależny rynek motoryzacyjny w Wielkiej Brytanii – wywiad z prezesem IAAF

, 19 grudnia 2012, 15:33

W Polsce udział warsztatów niezależnych w rynku jest bardzo wysoki, po ulicach jeżdżą średnio jedenastoletnie samochody. Nieco inaczej sytuacja przedstawia się na zachodzie Europy, w tym w Wielkiej Brytanii. Rozmawialiśmy z prezesem tamtejszego stowarzyszenia reprezentującego niezależny rynek motoryzacyjny (IAAF), Brianem Sprattem.

Brian SprattCzym szczególnym odróżnia się rynek motoryzacyjny Wielkiej Brytanii od innych rynków Europy?

Brian Spratt: Krótko mówiąc: franczyzowe salony sprzedaży są na ogół częścią wielomarkowych grup handlowych, w przeciwieństwie do prywatnych, lokalnych punktów sprzedaży. Jeśli chodzi o części zamienne, rynek niezależny ma ok. 60-65% udziału w rynku, reszta to dealerzy. Na każdy punkt serwisowy dealera przypada średnio 10 warsztatów niezależnych/punktów fast fit. Nie jestem pewien jak to wygląda w porównaniu do innych rynków europejskich.

Jaka jest obecnie sytuacja na rynku i jakie główne wyzwania stoją dziś przed brytyjskim Stowarzyszeniem reprezentującym niezależny rynek motoryzacyjny?

Sprzedaż części nie jest aż tak wysoka jak w ubiegłych latach, a marże są zdecydowanie niższe. Konkurencja ze strony dealerów rośnie, tak jak i częstotliwość mylących oświadczeń dotyczących unieważniania gwarancji wydawanych kierowcom – z którymi stale walczymy i odnosimy na tym polu sukcesy. Mamy problemy związane z informacjami serwisowymi, katalogowaniem informacji dotyczących części zamiennych, stawek roboczogodzin w niezależnych warsztatach (zbyt niskich), przeglądów technicznych (nie tylko tych związanych z prawodawstwem UE), postrzeganiem rynku motoryzacyjnego, podnoszeniem kwalifikacji.

Jak silny jest rozwój sprzedaży internetowej w branży motoryzacyjnej i jaki ma wpływ na firmy (dystrybutorów i warsztaty) działające w sposób tradycyjny?

Wielu członków IAAF [przyp. tłum.] sprzedaje przez Internet, lecz istnieją pewne długofalowe aspekty sprzedaży internetowej, które mogą zagrozić dystrybutorom działającym w tradycyjny sposób. Niezależne warsztaty również mają problem – często są proszone o montaż części zakupionych przez klientów w Internecie, bez możliwości sprawdzenia na ile dana część oraz jej jakość jest odpowiednia. Odradzamy warsztatom wykonywanie takich usług, gdyż zgadzając się na montaż takich części biorą za nie odpowiedzialność. Przez takie działanie warsztat traci również część zysku.

W Polsce branża motoryzacyjna ma problemy z tym, iż kierowcy nie dbają o stan techniczny samochodów. A jak właściciele samochodów w Wielkiej Brytanii odnoszą się do tej kwestii i ewentualnie co ich mobilizuje do dbałości o stan techniczny i przeglądów prewencyjnych?

Obecna sytuacja ekonomiczna wzmaga naturalną tendencję kierowców do ignorowania konieczności wykonywania przeglądów technicznych. Na ogół kierowcy czekają, aż usterka jest na tyle poważna,że są zmuszeni ją naprawić. Lub też w przypadku, gdy pojazd ma 3 lata lub więcej, kierowcy czekają na termin kolejnego przeglądu technicznego i w tym czasie dokonują koniecznych napraw. Liczba kierowców, którzy wykonują przeglądy techniczne profilaktycznie (tak jak ja!) jest bardzo mała!

Porównanie rynku polskiego i rynku brytyjskiego*:

  Wielka Brytania Polska
Ilość samochodów osobowych i lekkich dostawczych 29 mln 17,7 mln
Ilość pojazdów ciężarowych 3 mln 2,9 mln
Średni wiek samochodów osobowych 8 lat 11 lat
Ilość warsztatów autoryzowanych OES (ASO) 3,5 – 4 tys. 1,5 tys.
Ilość warsztatów niezależnych 25 tys. 17,8 tys.

*dane przybliżone

Dowiedz się więcej

Raport: Przyszłość rynku motoryzacyjnego w oczach warsztatów
Raport: Przyszłość rynku motoryzacyjnego w oczach warsztatów

Podstawowym problemem badawczym podjętym w niniejszym badaniu było określenie zmian w przychodach warsztatów w 2011 roku w odniesieniu do roku poprzedniego. Problemy poboczne to poznanie trendów w zyskach osiąganych przez warsztaty, zmiany w zatrudnieniu i kosztach roboczogodziny. Raport składa się z trzech części: – Tendencje i trendy w obrotach warsztatów – Przyszłość rynku motoryzacyjnego w […]

Niezależny rynek motoryzacyjny w Niemczech – wywiad z prezesem GVA
Niezależny rynek motoryzacyjny w Niemczech – wywiad z prezesem GVA

Hartmut Roehl jest prezesem organizacji FIGIEFA oraz niemieckiego stowarzyszenia dystrybutorów części – GVA. W rozmowie z nami opowiedział o sytuacji warsztatów niezależnych na niemieckim rynku. Rynek niemiecki charakteryzuje się tym, iż ma stosunkowo dużą ilość warsztatów autoryzowanych w porównaniu do niezależnych. Czym to jest podyktowane? Od samego początku niemieccy producenci samochodów mieli własne sieci serwisowe. […]

Niezależny rynek motoryzacyjny we Francji – wywiad z prezesem FEDA
Niezależny rynek motoryzacyjny we Francji – wywiad z prezesem FEDA

Michel Vilatte jest prezesem francuskiego stowarzyszenia dystrybutorów części FEDA. Specjalnie dla nas odpowiedział na kilka pytań dotyczących rodzimego rynku motoryzacyjnego. Rynek francuski jest jednym z największych rynków w Europie i uchodzi za rynek najbardziej zmonopolizowany przez producentów samochodów. Charakteryzuje się tym, iż ma największą ilość warsztatów autoryzowanych w porównaniu do niezależnych. Czy tak jest w […]

Niezależny rynek motoryzacyjny w Szwecji – wywiad z prezesem SBF
Niezależny rynek motoryzacyjny w Szwecji – wywiad z prezesem SBF

Szwecja z racji stosunkowo niewielkiej liczby mieszkańców posiada skromny park samochodowy. Na temat sytuacji tamtejszego rynku niezależnego rozmawialiśmy z prezesem szwedzkiego stowarzyszenia dystrybutorów części Christerem Liljenbergiem. Czy kierowcy w Szwecji korzystają z usług warsztatów niezależnych kiedy ich samochody są wciąż na gwarancji producenta? Christer Liljenberg: Przez pierwsze trzy lata 80% nowych samochodów jest serwisowanych w […]

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Anonim, 20 grudnia 2012, 5:40 0 0

artykuł bardzo interesujacy
autora prosze o poprawnew pisanie
nie ilość leczb liczba wszak samochody sa policzalne jak widac z tabelki

Odpowiedz