Ubezpieczenia OC zdecydowanie podrożały w 2015 roku

, 10 grudnia 2015, 13:45

Ceny obowiązkowych ubezpieczeń OC wzrosły w ciągu mijającego roku. Są dziś średnio zdecydowanie wyższe niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Co jest powodem takiego stanu rzeczy?

Ubezpieczyciele nie zarabiają na OC

We wzroście składek za OC rynek ubezpieczeniowy upatruje lekarstwa na obecną sytuację ubezpieczycieli, którzy od dłuższego już czasu mierzą się z problemem nierentowności polis komunikacyjnych. Według danych zebranych przez Polską Izbę Ubezpieczeń (PIU) zakłady ubezpieczeń zakończyły 2014 r. stratą techniczną z OC w wysokości 795,7 mln zł, z kolei na koniec czerwca br. zanotowały 327 mln zł straty. Zły stan tego segmentu branży potęgowany jest przede wszystkim przez dynamiczny wzrost wartości wypłacanych odszkodowań i świadczeń. Ubezpieczyciele finansowo odczuwają również wprowadzone w życie na początku kwietnia tego roku wytyczne KNF-u dotyczące praktyki likwidacji szkód, a we wrześniu Komisja opublikowała listę kilkunastu zaleceń dotyczących sposobów kalkulacji składek za OC – to kolejny ruch tej instytucji, mający doprowadzić do zakończenia tzw. wojny cenowej i podniesienia cen w najbliższych miesiącach. Z kolei rządowy projekt ustawy od aktywów instytucji finansowych, która ma wejść w życie 1 lutego przyszłego roku, zakłada opodatkowanie także ubezpieczycieli, co zwiększy koszty prowadzenia działalności największych firm i z pewnością nie pozostanie bez wpływu na ceny polis.

– „Bez wątpienia 2015 słusznie nazywany jest rokiem wyższych cen OC. Kilkunastoprocentowe podwyżki zauważalne były już w styczniu, w kolejnych miesiącach obserwowaliśmy dalsze wzrosty składek, a w grudniu ustabilizowały się one na wyraźnie wyższym poziomie niż 12 miesięcy temu. Nic nie wskazuje na to, aby w 2016 r. ten zwyżkowy trend miał zostać zahamowany, choć ceny nie będą raczej rosły tak gwałtownie jak do tej pory." – mówi Bartłomiej Behnke z porównywarki ubezpieczeń Superpolisa.pl.

Będzie jeszcze drożej

Multiagencja Superpolisa.pl cyklicznie monitoruje poziom cen OC we wszystkich miastach wojewódzkich dla tych samych, przykładowych profili kierowców i samochodów: 33-letniego właściciela 5-letniego Opla Astry, który prawo jazdy ma od 10 lat i już 7 rok opłaca OC oraz 37-latka z prawem jazdy od 15 lat, od 10 lat wykupującego OC, który jeździ 4-letnim Volkswagenem Golfem. O ile w ciągu roku wzrosła dla nich minimalna cena OC?

Poziom podwyżek zależy od miasta, ale we wszystkich bez wyjątku stolicach województw OC jest teraz wyraźnie droższe niż przed rokiem. W Warszawie najniższa dostępna na rynku składka dla pierwszego kierowcy to obecnie 534 zł – niemal tyle samo co w styczniu i lipcu 2015 roku, ale aż o 135 zł (o przeszło 30%) drożej niż pod koniec ubiegłego roku. Podobnie w przypadku drugiego kierowcy, dla którego w porównaniu z 2014 r. minimalna cena w Warszawie jest obecnie o 10% wyższa. Ten trend dobrze obrazują także przykłady m.in. Gdańska czy Katowic, gdzie 33-latek kupi dziś OC odpowiednio o 46% i 54% droższe. Podobnie 37-letni posiadacz VW Golfa, który w Lublinie za OC zapłaci teraz o minimum o 26% więcej, zaś w Zielonej Górze o 34%.

Wciąż są tańsze oferty

Wyższe ceny nie oznaczają, że od teraz na ubezpieczeniu OC kierowcy nie mogą zaoszczędzić. Wzrost składek nie spowodował bowiem, że są one takie same u wszystkich ubezpieczycieli. Tzw. wojna cenowa, a czyli chęć pozyskiwania przez ubezpieczycieli klientów dzięki atrakcyjnym cenom, przeniosła się po prostu na nieco wyższy poziom. W praktyce na rynku wciąż bez trudu można więc znaleźć tańsze i droższe polisy – wystarczy porównać ceny w jak największej liczbie towarzystw. Porównywarka ubezpieczeń Superpolisa.pl obrazuje to przykładem wspomnianego już kierowcy Opla Astry z Warszawy, któremu jedna z firm proponuje zakup OC za 534 zł, a inna aż za 2073 zł. To aż 1500 zł różnicy, które wspomniany kierowca może zaoszczędzić.

Dowiedz się więcej

Bezpośrednia Likwidacja Szkód sprawia problemy
Bezpośrednia Likwidacja Szkód sprawia problemy

W kwietniu 5 towarzystw ubezpieczeniowych wprowadziło tzw. Bezpośrednią Likwidację Szkód (BLS), która pozwala poszkodowanemu szybciej otrzymać pieniądze z ubezpieczenia, bo wypłacane są one przez jego ubezpieczyciela, a nie ubezpieczyciela sprawcy. Niestety nie zawsze wiadomo, czy w konkretnym przypadku możemy z takiej uproszczonej procedury skorzystać. Lepiej z BLS W ciągu trzech pierwszych miesięcy działania systemu, skorzystało […]

Rejestracja „anglików” w końcu możliwa
Rejestracja „anglików” w końcu możliwa

Ponad osiem miesięcy później niż zapowiadano pojawia się w Polsce możliwość rejestracji tzw. „anglików”. Od 15 sierpnia będzie możliwe przeprowadzenie badania technicznego pojazdu przystosowanego konstrukcyjnie do ruchu lewostronnego. Jest ono niezbędne do dopuszczenia pojazdu do ruchu. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju zmieniające przepisy w sprawie dopuszczenia do ruchu pojazdów z kierownicą po prawej stronie weszło […]

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

Anonim, 10 grudnia 2015, 18:53 0 0

wiekszych ffarmazonów dawno nie słyszałem

Odpowiedz

XXX, 11 grudnia 2015, 0:23 0 0

Place mniej niż w poprzednim roku o jakieś 20zł czyli chyba 532zł przy tych samych zniżkach (przy tych samych bo była szkoda w kwietniu) w tym samym towarzystwie, a ubezpieczenie wykupiłem tydzień temu w środę.

Odpowiedz

raf, 12 grudnia 2015, 11:38 0 0

Mam podobnie, też w tym roku wyszło że mam mniej do zapłaty za OC - taką polisę mi kalkulator cuk wybrał.Nie odczułem żadnych podwyżek.

Odpowiedz